Mandaryna wróciła do śpiewania! "Ludzie bawili się super"

/ https://www.facebook.com/mandarynaofficial/photos/a.2198716000366256/2198715953699594/?type=3&theater

  

Mandaryna była jedną z gwiazd koncertu The Rewind Tour, który odbył się niedawno na arenie COS Torwar w Warszawie. Piosenkarka ponownie zaśpiewała swoje największe hity oraz znane covery z lat 90. Marta Wiśniewska przyznaje, że przed występem towarzyszyły jej ogromne emocje. Powrót do koncertowania bardzo ją cieszy, ale na razie nie ma w planach nowych utworów czy teledysków.

Jedna z najbardziej znanych piosenek Mandaryny – Ev’ry Night, ostatnimi czasy znowu cieszy się ogromną popularnością. Był to powód, dla którego tancerka i wokalistka postanowiła powrócić do koncertowania. Marta Wiśniewska podczas ostatniego występu na warszawskim COS Torwar mogła się ponownie spotkać na scenie z dawnym składem.

– Wróciłam do śpiewania, jeśli w ogóle można powiedzieć, że kiedykolwiek z niego zrezygnowałam. Moją piosenkę „Ev’ry Night” wyciągnięto na pierwszy plan, więc gramy koncerty. Podczas imprezy na Torwarze ludzie bawili się super. Miałam możliwość wystąpienia z moją najstarszą ekipą. Występowałam też ze swoją córką, więc naprawdę bardzo się cieszę

– mówi Agencji Newseria Lifestyle Marta Wiśniewska.

Mandaryna zdradza także, że przed koncertem The Rewind Tour odczuwała lekki stres. Otuchy dodawała jej jednak utalentowana ekipa. Zawłaszcza tancerze, którzy występowali wraz z nią, okazali się być pomocni.

– Emocje były duże, bo denerwowałam się nie tylko za siebie, lecz także za moich podopiecznych. To jest niesamowite, jeśli za plecami ma się 12 tancerzy, to jest to tylko czysta przyjemność

– tłumaczy.

Obecnie podczas koncertów Mandaryna wykonuje znane z przeszłości i lubiane przez fanów utwory. Tancerka i wokalistka nie zastanawiała się jeszcze, czy w przyszłości nagra nowe piosenki. Na chwilę obecną cieszy ją możliwość grania koncertów i spotykania się z publicznością.

– Nie mam zielonego pojęcia, nie zastanawiałam się nad tym. Gramy koncerty, teraz będziemy grać w Krakowie i Zakopanem. Tych koncertów nie jest jakoś bardzo dużo, natomiast są fajne i jest nam miło

– dodaje Marta Wiśniewska.  

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, newseria.pl


Wczytuję komentarze...

Premier: dlaczego pan Putin nie wspomina o współpracy NKWD i Gestapo przeciw Polakom?

/ Tomasz Hamrat/ Gazeta Polska

  

Dlaczego Putin nie wspomina o spotkaniu Mołotowa z Hitlerem i Ribbentropem w Berlinie w 1940 roku, czy współpracy NKWD i Gestapo przeciwko Polakom - napisał w sobotę wieczorem premier Mateusz Morawiecki, odnosząc się do grudniowych słów prezydenta Rosji Władimira Putina na temat przyczyn wybuchu II wojny światowej.

We wpisie zamieszczonym na Facebooku premier Mateusz Morawiecki podaje przykłady, jak Sowieci uzasadniali swoje imperialne zapędy oraz kieruje w stronę Władimira Putina pytania dotyczące wydarzeń związanych z II wojną światową.

"Związek Sowiecki usprawiedliwiał wkroczenie do Polski 17 września 1939 roku, do spółki z Niemcami, dokonując faktycznego rozbioru Polski, argumentując stwierdzeniem, że państwo polskie nie istnieje i Związek Sowiecki musi bronić ludności ukraińskiej i białoruskiej"

- pisze premier.

A jak Sowieci uzasadniali wywózki Polaków w 1940 roku? Że jest to "niepewny element", a więc potrzeba ten element przesiedlić. Dlaczego natomiast pan Putin nie wspomina o współpracy NKWD i Gestapo przeciwko Polakom, o wspólnych konferencjach i spotkaniach obu tych instytucji jesienią 1939 roku?

- pyta szef polskiego rządu.

Jak dodaje:

Dlaczego pan Putin nie wspomina o spotkaniu Mołotowa z Hitlerem i Ribbentropem w Berlinie 12–13 listopada 1940 roku, podczas którego zaproponowano Sowietom wejście do Paktu Antykominternowskiego? Co odpowiedział Mołotow? "Udział Rosji w pakcie trzech mocarstw jest całkiem do przyjęcia" - taka była odpowiedź sowieckiego ministra spraw zagranicznych, udzielona 25 listopada.

"Oczywiście można zadać kolejne pytania, np. dlaczego przez kilkadziesiąt lat nie przyznawali się do ludobójstwa Polaków w Katyniu, dlaczego nie przyznają się do ludobójstwa Polaków w latach 30. XX wieku itd. itd. To są oczywiście pytania rudymentarne i aż wstyd je zadawać wobec oczywistych faktów. Oczywistych dla historii i dla nas. A dla Rosji?"

- pisze Mateusz Morawiecki.

Premier zamieścił również historyczne fotografie oraz link do wywiadu przeprowadzonego przez Instytut Pileckiego z sowietologiem prof. Markiem Kornatem na temat przyczyn wybuchu II wojny światowej.

Pod koniec grudnia 2019 r. prezydent Rosji stwierdził m.in., że przyczyną II wojny światowej był nie pakt Ribbentrop-Mołotow, lecz pakt monachijski z 1938 r. Podkreślił też wykorzystanie przez Polskę układu z Monachium do realizacji roszczeń terytorialnych wobec Zaolzia. Przekonywał m.in., że we wrześniu 1939 r. "niczego Polsce Związek Radziecki w istocie nie odbierał". 

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts