W Białymstoku zakończono budowę Muzeum Pamięci Sybiru

/ sybir.białystok.pl

  

W poniedziałek oficjalnie oddano do użytku budynek Muzeum Pamięci Sybiru, władze instytucji otrzymały klucze do siedziby. Muzeum, powołane 1 stycznia 2017 r., działa w tymczasowej siedzibie - docelowa powstaje w starych magazynach wojskowych przy ul. Węglowej w Białymstoku. W poniedziałek prezydent Białegostoku oficjalnie przekazał klucze władzom muzeum.

Prezydent Białegostoku wyraził nadzieję, że muzeum będzie

żywą lekcją historii dla tej znaczącej większości ludzi, którzy nie pamiętają tych czasów i oby tego nigdy nie przeżyli, a wyrazem pamięci dla tych, którzy byli wywiezieni, którzy tam zostali, ale też którzy wrócili i którzy jeszcze żyją i czekają z utęsknieniem na otwarcie tej placówki. Życzę, żeby (...) ta symbolika, która wyrasta z tych murów, z tej wystawy była prawdziwym memento dla najmłodszych pokoleń. 

– dodał Truskolaski przekazując pęk kluczy dyrektorowi Muzeum Pamięci Sybiru prof. Wojciechowi Śleszyńskiemu.

Śleszyński podkreślił, że przekazanie kluczy to symboliczny moment, bo to też - jak powiedział - w ręce zespołu trafiły nie tylko klucze, ale też symbolicznie "pamięć o tych minionych latach". Dodał, że budowa siedziby trwała 18 miesięcy, a muzeum jako instytucja działa niemal trzy lata. Wyjaśnił, że zdecydowany trzon zespołu, który odpowiada za działalność już jest, przygotowywane są też kolejne przetargi m.in. na wyposażenie muzeum. Trzykondygnacyjny kompleks, na który oprócz magazynów składa się też nowy budynek, ma powierzchnię 5,5 tys. m kw. Śleszyński oprowadzając dziennikarzy po budynku powiedział, że samo miejsce "krzyczy", bo to właśnie stąd były odprawiane pociągi na Wschód. Dodał, że siłą muzeum będą relacje wywiezionych, "to oni mają prowadzić zwiedzających przez wystawę". Na wystawę stałą będzie się wchodziło przez zabytkowy wagon, którym wywożono ludzi na Sybir. W pierwszej części, która będzie przybliżać historię wywózek, jak do nich dochodziło, w jakich okolicznościach. Będzie można też zapoznać się z relacjami ludzi, którzy byli wywiezieni na Sybir. Ich historie będą do odsłuchania w specjalnej przestrzeni zaaranżowanej na wagon.

W tej części wystawy będzie też - jak wyjaśnił Śleszyński - ściana symboliczna, ołtarzowa, na której znajdą się wyjątkowe eksponaty, pamiątki zabrane na Sybir i przywiezione z powrotem. Dyrektor podkreślił, że są to "pamiątki niezwykłe", bo nie zostały tam wymienione na żywność czy inne potrzebne produkty, a były przechowywane. Ich historie będzie można poznać w multimedialnym kiosku.

Druga część wystawy, w kontraście do ciemnych kolorów pierwszej, będzie biała. Śleszyński wyjaśnił, że ten kolor wszystkim kojarzy się Syberią. W tej części, z jednej strony będzie można się dowiedzieć o XIX-wiecznych polskich badaczach tych terenów, z drugiej strony - poznać ciężkie życie w łagrze ludzi w wywiezionych w latach 40. XX wieku. Tu znajdzie się też ekspozycja dotycząca powrotów oraz symboliczna rzeźba "Ludzie z lodu".

Oddzielnym miejscem, które wcześniej pełniło funkcję schronu, będzie "Memoriał Katyński". Na metalowych płytach utrwalone będą imiona i nazwiska osób, które zginęły w Katyniu. W tym miejscu znajdą się też eksponaty z Muzeum Katyńskiego.

W Muzeum Pamięci Sybiru będzie też miejsce na m.in. księgarnię, restaurację, wystawy czasowe i pokoje pracy. Muzeum jest finansowane ze środków MKiDN oraz z budżetu miasta. Budowa stanu surowego ma kosztować 37 mln zł, a ok. 14 mln zł pochodzi z budżetu ministerstwa kultury. Samo muzeum otrzymało też z MKiDN z unijnego programu Infrastruktura i Środowisko 6,8 mln zł na utworzenie wystawy stałej i wyposażenie placówki.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: pap.pl
Tagi

Wczytuję komentarze...

„Kongres poszkodowanych” przez sądy

/ By I, Kpalion, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=2247495

  

- 18 lutego w Sejmie z inicjatywy PSL odbędzie się "Kongres poszkodowanych", na który zaproszeni zostali przedstawiciele organizacji, stowarzyszeń oraz osoby poszkodowane przez wymiar sprawiedliwości w Polsce - zapowiedział wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski.

Zgorzelski poinformował na konferencji prasowej w Sejmie, że 18 lutego w Sali Kolumnowej w Sejmie z inicjatywy jego środowiska politycznego na jego zaproszenie przyjadą przedstawiciele organizacji oraz osoby poszkodowane przez wymiar sprawiedliwości w Polsce.

"Będzie to tak zwany Kongres poszkodowanych, gdzie ludzie będą mówili o krzywdach jakich doznali od wymiaru sprawiedliwości"

- podkreślił wicemarszałek.

Dodał, że jest to też realizacja dezyderatu, który został przyjęty podczas zorganizowanego przez PSL na początku stycznia okrągłego stołu ws. wymiaru sprawiedliwości. W dezyderacie zapowiedziano m.in., że "okrągły stół" jest początkiem drogi wypracowania konsensusu dotyczącego "prawdziwej reformy wymiaru sprawiedliwości".

Uczestnicy spotkania powołali wówczas dwa zespoły eksperckie, które mają pracować na rzecz tej reformy. Są to: zespół ekspercki ds. bieżących wydarzeń w wymiarze sprawiedliwości, m.in. Krajowej Rady Sadownictwa, Sądu Najwyższego, ustroju sądów powszechnych oraz zespół ekspercki ds. uzdrowienia wymiaru sprawiedliwości. Ten drugi zespół ma się też zajmować udziałem czynnika społecznego w wymiarze sprawiedliwości, wprowadzeniem instytucji sędziego pokoju, zmianami w procedurach i nadzorem nad sądami.

Zgorzelski podkreślił, że Kongres będzie to jednocześnie inauguracja zespołu, który będzie zajmował się sprawami społecznymi. Dodał, że na początku marca powstanie też drugi zespół dotyczący spraw ustrojowych.

W zaproszeniu na kongres, wicemarszałek Sejmu podkreślił, że z wielką radością przyjął ogromny odzew ze strony wszystkich środowisk biorących udział w obradach okrągłego stołu poświęconemu wymiarowi sprawiedliwości. "Głosy, które wybrzmiały podczas spotkania nie pozostawiają wątpliwości, że nasza inicjatywa jest słuszna i należy kontynuować rozpoczęte prace zmierzające do uzdrowienia wymiaru sprawiedliwości" - zaznaczył.

"Państwa obecność wpłynie na jakość merytorycznego spotkania, na którym będziemy wypracowywać strategię naprawy wymiaru sprawiedliwości. Reforma, którą należy przeprowadzić w mojej opinii musi uwzględniać uspołecznienie procesu sądowego, zmniejszać koszty postępowań oraz stanowić pewność, że nikt nie zostanie niesłusznie skazany"

- dodał Zgorzelski.

"Wiem, że Polacy oczekują przyspieszenia rozpatrywania ich spraw, oczekują wolnych sądów bez nacisków, czy to politycznych, czy ekonomicznych. Oczekują przede wszystkim sprawiedliwości. Spotkanie ma na celu zebranie wszystkich opinii od zaproszonych gości, które będą uwzględnione w pakiecie reform, na które wszyscy czekamy"

- zaznaczył wicemarszałek Sejmu. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts