Dramat w Lubuskiem. Nie żyje 5 osób

/ pixabay.com/arembowski

  

W stawie w Ciborzu w pow. świebodzińskim (Lubuskie) został znaleziony częściowo zatopiony samochód. Strażacy wyciągnęli z niego pięć osób. Mimo reanimacji nie udało się ich uratować. Lekarz stwierdził ich zgony - poinformował rzecznik lubuskiej Straży Pożarnej Dariusz Szymura.

- To dwie kobiety i trzech mężczyzn w młodym wieku. Wszystkie te osoby przez długi czas były reanimowane. Niestety nie udało się przywrócić im czynności życiowych. Okoliczności wypadku będzie wyjaśniała policja pod nadzorem prokuratora

 – powiedział PAP Szymura.

Dodał, że nie wiadomo, jak długo samochód znajdował się w wodzie i w jaki sposób wpadł do stawu. Straż Pożarna została zawiadomiona o wypadku we wtorek o godz. 5.50. Auto, wystające częściowo z wody, zauważył kierowca przejeżdżający w pobliżu.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Talibowie zestrzelili samolot z amerykańskimi żołnierzami

/ Obraz tammyatWTI z

  

Rzecznik talibów oświadczył, że zestrzelili oni samolot z amerykańskim personelem wojskowym w prowincji Ghazni we wschodnim Afganistanie. Rzecznik, cytowany przez Reutera, przekazał, że wszyscy na pokładzie zginęli.

Według niego wśród zabitych byli wysokiej rangi wojskowi.

Tarik Ghazniwal, dziennikarz obecny na miejscu, powiedział, że widział płonący samolot. Przekazał także agencji Associated Press, że widział dwa ciała. Dodał, że przód samolotu był spalony, a ogon i kadłub samolotu były bardzo zniszczone. Według niego do zdarzenia doszło ok. 10 km od amerykańskiej bazy wojskowej.

AP zaznacza, że nie była w stanie zweryfikować tych informacji.

Rzecznik talibów Zabihullah Mudżahid stwierdził, że w katastrofie zginęło "wielu" amerykańskich żołnierzy. AP zaznacza, że talibowie często wyolbrzymiają liczbę ofiar.

Rzeczniczka Dowództwa Centralnego USA Beth Riordan odmówiła komentarza w sprawie oświadczenia talibów. Wcześniej przyznała, że przedstawiciele amerykańskiej armii analizują doniesienia w sprawie katastrofy w Afganistanie. Nie wiadomo, czyj samolot uczestniczył w zdarzeniu - dodała.

Na zdjęciach zamieszczonych w mediach społecznościowych, które mogły zostać zrobione na miejscu zdarzenia, widać szczątki samolotu Bombardier E-11A, który jest wykorzystywany przez amerykańskie wojsko do obserwacji.

Wcześniej Reuters, powołując się na trzech wysoko postawionych przedstawicieli władz, poinformował, że w prowincji Ghazni we wschodnim Afganistanie rozbił się w poniedziałek samolot.

Informowano, że rozbił się boeing należący do państwowych linii Ariana Afghan Airlines (AAN). Szef przewoźnika zdementował tę informację, dodał jednak, że doszło do katastrofy lotniczej.

"Doszło do katastrofy samolotu, ale nie należy on do Ariany, ponieważ dwa rejsy obsługiwane przez Arianę dzisiaj z Heratu do Kabulu i Heratu do Delhi są bezpieczne"

- powiedział agencji Reutera dyrektor wykonawczy linii Mirwais Mirzakwal.

Linie AAN, które znajdują się na czarnej liście przewoźników mających zakaz lotów w UE, są czasami wykorzystywane przez armię afgańską - AAN wynajmuje swoje samoloty do transportu żołnierzy w kraju. Oprócz AAN również afgańskie linie lotnicze Kam Air figurują na unijnej czarnej liście.

Władze próbują zlokalizować wrak maszyny, która rozbiła się w górzystej prowincji, częściowo kontrolowanej przez talibów - pisze Reuters. Arif Nuri, rzecznik gubernatora prowincji, wskazał, że samolot spadł ok. godz. 1.10 czasu miejscowego (9.40 w Polsce) w rejonie Deh Jak, kontrolowanym przez talibów.

Przedstawiciel administracji prezydenta Aszrafa Ghaniego podkreślił, że władze wciąż ustalają szczegóły zajścia.

Afgański urząd lotnictwa cywilnego ACAA poinformował natomiast w komunikacie, że "nie odnotowano żadnej katastrofy samolotu komercyjnego".

Ostatnia katastrofa cywilnego samolotu w Afganistanie miała miejsce w maju 2010 r., kiedy to rozbił się samolot linii Pamir Airways, wskutek czego 43 osoby poniosły śmierć. W lutym 2005 r. rozbił się Boeing 737 linii Kam Air - zginęły wówczas 104 osoby na pokładzie.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts