Zieloni (KO) chcą się zbuntować i wystawić własnego kandydata? Jest coraz więcej takich głosów

Zieloni; zdjęcie ilustracyjne / By Grzegorz Wysocki - Own work, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=74611659

  

W partii jest coraz więcej głosów, żebyśmy wystawiali własnego kandydata na prezydenta - powiedział współprzewodniczący Partii Zieloni Marek Kossakowski.

Zieloni obok PO, Nowoczesnej i Inicjatywy Polska współtworzą Koalicję Obywatelską. Liderzy PO kilkakrotnie podkreślali, że liczą na to, iż wyłoniony 14 grudnia na konwencji kandydat tej partii na prezydenta zyska też poparcie całej Koalicji Obywatelskiej.

Przedstawiciele Zielonych mówili dotąd, że będą się zastanawiać, czy poprzeć kandydata PO, innej partii, czy ewentualnie wystawić swojego.

Teraz jednak, jak powiedział Kossakowski, "w partii jest coraz więcej głosów, żebyśmy wystawiali własnego kandydata lub kandydatkę".

- Bardzo się cieszę, że partia jest gotowa, żeby taki wysiłek podjąć, choć widzimy zarówno plusy i minusy takiego rozwiązania

- zaznaczył współprzewodniczący Zielonych. Dodał, że oczywiście nadal nie jest wykluczone, że Zieloni poprą innego kandydata - Platformy lub Lewicy.

Przyznał, że decyzję w sprawie wyborów prezydenckich podejmie najprawdopodobniej już Rada Krajowa, wyłoniona po planowanym na 18 i 19 stycznia 2020 kongresie wyborczym Zielonych.

- Ponieważ jednak będzie to już dosyć późno, najprawdopodobniej Rada obecnej kadencji przygotuje już jakieś podstawy do podjęcia tej decyzji

 - powiedział. Choć - dodał Kossakowski - "być może okoliczności polityczne sprawią, że decyzję prezydencką będzie musiała podjąć jeszcze stara rada".

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Kulisy Światowego Forum Holokaustu: Polityków siedmiokrotnie więcej niż ocalonych!

zdjęcie ilustracyjne / Arkadiusz Lawrywianiec/Gazeta Polska

  

Hiszpańska agencja EFE zwróciła uwagę w doniesieniach z Jerozolimy na fakt, że do uczestnictwa w Światowym Forum Holokaustu w Jerozolimie zaproszono aż siedmiokrotnie więcej polityków niż ludzi, którzy przeżyli Holokaust. Jak się okazuje na 700 zaproszonych - 600 to politycy.

EFE pisze z uznaniem o geście delegacji ukraińskiej, która - podobnie jak wielu izraelskich ministrów - odstąpiła ocalonym swe miejsca na sali Warszawskiego Getta w Instytucie Jad Waszem, gdzie odbywa się V Światowe Forum Holokaustu. Przypomina, że Forum ma miejsce „w kraju, w którym mieszka ponad 200 tys. osób będących ofiarami nazistowskich prześladowań”.

Hiszpańska agencja cytuje wypowiedzi Żydów ocalałych z Holokaustu, którzy wyrażają ubolewanie wobec faktu, że na sali obrad było tak mało miejsca dla ofiar Szoah.

Co się dzieje z tymi obchodami? Czy Auschwitz to był jakiś festyn? Na pierwszym miejscu powinni byli się zatroszczyć o tych, którzy przeżyli!.
- mówi cytowany przez hiszpańskie media 86-letni mieszkaniec Hajfy, Tamar Liwni.

Według założonej w 2007 r. izraelskiej organizacji charytatywnej „Aviv for Holocaust Survivors”, której oświadczenie cytuje EFE, „mimo wysiłków na rzecz pełniejszej integracji co czwarty mieszkaniec Izraela, który przeżył Holokaust, żyje dziś poniżej granicy ubóstwa”. Statutowym celem fundacji jest właśnie pomoc tym osobom.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts