RUSADA ma 21 dni na przygotowanie odpowiedzi - czy zgadza się, czy nie. Jeśli nie zgadza się, to WADA (Światowa Agencja Antydopingowa) w ciągu krótkiego czasu kieruje pozew do Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu (CAS), on będzie rozpatrywał wszystkie dowody od zera. Tam będzie obiektywny proces, gdzie wysłuchani zostaną wszyscy świadkowie. Tak więc, zbyt wcześnie jest mówić o sankcjach

- powiedział Kołobkow na konferencji prasowej w Moskwie.

Minister przekonywał, że WADA nie ma pod adresem Rosji pretensji dotyczących prowadzonych obecnie przez ten kraj działań antydopingowych. W ostatnich latach Rosja "zreformowała w istocie cały system" i wyznaczyła nowe kierownictwo laboratorium w Moskwie, prowadząc te działania razem z doradcami WADA - mówił Kołobkow.

Kołobkow wskazał m.in., że RUSADA finansowana jest teraz bezpośrednio z ministerstwa finansów Rosji, a laboratorium w Moskwie nie podlega już ministerstwu sportu. "Z punktu widzenia przepisów możemy być w znacznym stopniu wzorem dla wielu państw" - przekonywał. Jego zdaniem Rosja stworzyła wszelkie niezbędna warunki dla działalności swej agencji antydopingowej.

Minister wskazał, że rada nadzorcza RUSADA będzie teraz podejmować decyzję o odpowiedzi na werdykt WADA. Jego zdaniem rozpatrywanie sprawy w Trybunale Arbitrażowym ds. Sportu (CAS) będzie słuszne. "Uważam, że perspektywy są dość dobre, jest argumentacja" - oświadczył.

Kołobkow powiedział także, że w pełni zdaje sobie sprawę ze swojego szczebla odpowiedzialności. "Znacie mój stosunek do działań antydopingowych. Wszystko co robiłem i robię, robiłbym również dalej, dlatego, że postępuję słusznie" - oświadczył.

W poniedziałek Światowa Agencja Antydopingowa (WADA) wykluczyła Rosję ze wszystkich wielkich imprez sportowych do 2023 roku, w tym z igrzysk w Tokio i w Pekinie. Rosyjscy sportowcy nie będą mogli startować w swoich barwach, ale możliwy jest ich występ pod neutralną flagą, podobnie jak w ubiegłym roku na zimowej olimpiadzie w Pjongczangu, i podobnie jak w 2016 roku w Rio de Janeiro, gdzie to zastrzeżenie dotyczyło części zawodników.