Narkotyki... z dostawą "do klienta". Zatrzymano trzech mężczyzn

Zdjęcie ilustracyjne / fot. pixabay.com

  

Policjanci z warszawskiego Ursynowa zatrzymali trzyosobową grupę sprzedającą marihuanę, amfetaminę i ecstasy. Mężczyźni na telefon dostarczali środki psychoaktywne... do domu "klientów". Według policji grupie dilerów przewodził 63-letni Adam L., mieszkaniec warszawskiej Pragi Południe. To on miał zaopatrywać w narkotyki Jacka S. (31 l.) i Arkadiusza P. (29 l.), którzy sprzedawali je na warszawskim Ursynowie z dostawą do domu.

- Mając informacje dające podstawy do zatrzymania podejrzanych, policjanci postanowili ich odwiedzić

- powiedział Koniuszy.

Do zatrzymań doszło pod koniec ubiegłego tygodnia. 63-latka policjanci zauważyli w pobliżu miejsca zamieszkania. Siedział w swoim audi z 29-letnim wspólnikiem. Podczas przeszukania auta i mieszkania Adama L. śledczy nic nie znaleźli.

- Kryminalni wiedzieli jednak, że nie mogą się mylić. Narkotyki znaleźli w komórce lokatorskiej dziko pozyskanej przez najstarszego z grupy, do której miał klucze

- tłumaczył Koniuszy.

W piwnicy natrafili na schowaną w lodówce turystycznej reklamówkę. W środku było ok. 500 torebek z narkotykami przygotowanymi do nielegalnej sprzedaży.

- Policjanci zabezpieczyli również jeszcze niezważone narkotyki

- powiedział policjant.

Obaj mężczyźni zostali zatrzymani i osadzeni w policyjnym areszcie. Godzinę później na ul. Podolskiej funkcjonariusze do sprawy zatrzymali 31-latka jadącego z dostawą swoim volkswagenem polo.

- Mężczyzna miał w samochodzie około 170 torebek z marihuaną, amfetaminą, ecstasy oraz innymi środkami psychoaktywnymi

- poinformował aspirant sztabowy. Oprócz narkotyków śledczy zabezpieczyli cztery telefony komórkowe oraz 3 tys. zł.

Łącznie u mężczyzn policjanci znaleźli 1,5 kg narkotyków.

Trzej podejrzani usłyszeli zarzuty posiadania znacznej ilości środków psychoaktywnych i ich sprzedaży w celu osiągnięcia korzyści majątkowej.

- Na wniosek policjantów i prokuratora ursynowski sąd zastosował wobec nich środki zapobiegawcze w postaci trzymiesięcznych aresztów

- dodał Koniuszy.

Za zarzucane przestępstwa może im grozić do 10 lat więzienia.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Szef MSZ rozmawiał z Jourovą

Jacek Czaputowicz, / Gabriel Piętka/MSZ

  

Minister spraw zagranicznych Jacek Czaputowicz spotkał się w poniedziałek w Brukseli z wiceszefową Komisji Europejskiej ds. wartości Vierą Jourovą. Jak podkreślał, było to kurtuazyjne spotkanie, a dłuższe rozmowy odbędą się w Polsce.

"Jestem umówiony na spotkanie już niedługo w Polsce - 27 (stycznia), pani wiceprzewodnicząca (KE) będzie (na obchodach 75. rocznicy wyzwolenia obozu koncentracyjnego i zagłady) Auschwitz, gdzie będę i ja, a następnego dnia prawdopodobnie w Warszawie. Myślę, że warto utrzymywać dialog, rozmawiać"

- powiedział dziennikarzom szef polskiej dyplomacji.

Jourova w grudniu zwróciła się do polskich władz o wstrzymanie prac nad projektem nowelizacji ustaw sądowych. "Każde państwo w UE dba o swoje wewnętrzne sprawy i wewnątrz kraju je załatwia. W Polsce parlamentarzyści decydują, jakie prawo będzie u nas obowiązywało" – komentowała inicjatywę Jourovej marszałek Sejmu Elżbieta Witek.

W ubiegłym tygodniu Komisja Europejska zdecydowała, że występuje do Trybunału Sprawiedliwości UE o środki tymczasowe w sprawie przepisów dotyczących systemu dyscyplinarnego wobec polskich sędziów.

To następstwo skargi przeciwnaruszeniowej z października 2019 roku, która Komisja Europejska skierowała do TSUE, by - jak uzasadniono - "chronić sędziów przed kontrolą polityczną". KE podkreślała, że nowy system środków dyscyplinarnych nie zapewnia niezależności i bezstronności Izby Dyscyplinarnej SN, w skład której wchodzą wyłącznie sędziowie wybrani przez Krajową Radę Sądownictwa powoływaną przez Sejm w procedurze o charakterze politycznym.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts