Taksówkarz chciał zabić rowerzystę?

zdjęcie ilustracyjne, / pixabay.com/MichaelGaida

  

Wrocławski taksówkarz Artur Ch. został oskarżony o usiłowanie zabójstwa rowerzysty. Według prokuratury miał go celowo przejechać samochodem. 37-letniemu mężczyźnie grozi dożywocie.

W kwietniu tego roku taksówkarz Artur Ch. zderzył się z rowerzystą na jednej z wrocławskich ulic. Po zajściu mężczyźni wymienili między sobą kilka zdań, po czym rowerzysta odjechał w kierunku pobliskiego parku

- przekazała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu prok. Justyna Pilarczyk.

Jak ustalili śledczy, taksówkarz ruszył później samochodem za rowerzystą; potrącił go w parku i przejechał po nim autem.

Rowerzysta ze zmiażdżeniami, urazem klatki piersiowej oraz połamanymi żebrami trafił do szpitala. Mężczyzna doznał ostrej niewydolności oddechowej, co zagrażało jego życiu.

Taksówkarz nie przyznał się do prokuratorskich zarzutów.

"Złożył wyjaśnienia, w których podał, że chciał jedynie zatrzymać uciekającego przed nim mężczyznę, aby uzyskać jego dane osobowe i domagać się odszkodowania"

- przekazała prok. Pilarczyk.

37-latkowi grozi dożywocie.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,


Wczytuję komentarze...

Rosyjscy szpiedzy w przebraniu hydraulików. Tanie sztuczki by dotrzeć do Davos

zdjęcie ilustracyjne / thfr CC0

  

Po rurach na szczyt… Jak donosi szwajcarski dziennik „Tages-Anzeiger”, w Davos właśnie udaremniono operację szpiegowską przeciwko Światowemu Forum Ekonomicznemu (WEF). Prowadzić ją mieli Rosjanie, udający hydraulików.

Według gazety w sierpniu ubiegłego roku szwajcarska policja wylegitymowała w Davos dwóch Rosjan, którzy przedstawili paszporty dyplomatyczne i wyjechali później z kraju. Dziennikarzy twierdzą, że byli to rosyjscy szpiedzy którzy byli przebrani za hydraulików.

Policja kantonu Gryzonia oświadczyła, że dwóch mężczyzn z rosyjskimi paszportami dyplomatycznymi poddano w sierpniu 2019 roku w Davos rutynowej kontroli tożsamości, ale nie znaleziono żadnych powiązań między ich wizytą a odbywającymi się corocznie w tym alpejskim kurorcie spotkaniami WEF.

- Faktem jest, że sprawdziliśmy dwóch rosyjskich obywateli w Davos i wylegitymowali się oni paszportami dyplomatycznymi, ale nie mogliśmy ustalić jakiegokolwiek powodu, by ich zatrzymać. Pozwolono im wyjechać

- powiedziała rzeczniczka kantonalnej policji. Dodała, że policja nigdy nie określała tych ludzi jako hydraulików.

Rzecznik ambasady Rosji w Bernie zaprzeczył doniesieniom „Tages-Anzeiger” wyjaśniając, że sprawdzono wtedy tożsamość dwóch akredytowanych poza Szwajcarią rosyjskich dyplomatów i pozwolono im udać się dalej.

- Paszporty dyplomatyczne wystawia się oficjalnym przedstawicielom wysokiej rangi, a nie pracownikom fizycznym. Sądzę, że prawdopodobnie był to kiepski żart

- powiedział rzecznik.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts