Konsternacja we włoskiej telewizji. Chodzi o... wywiad z prezydentem Syrii

Zdjęcie ilustracyjne / By Fabio Rodrigues Pozzebom / ABr - http://agenciabrasil.ebc.com.br/galeria/2010-07-01/presidente-da-republica-arabe-siria-visita-congresso-nacional?foto=30062010-300610JC5128, CC BY 3.0 br, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=16022481

  

Chaos i konsternacja we włoskiej telewizji publicznej RAI - taki jest według włoskiej prasy rezultat przeprowadzenia wywiadu z prezydentem Syrii Baszarem al-Asadem przez byłą prezes stacji. Włoska telewizja nie chce go nadać, emisję zapowiedziała telewizja syryjska.

Dzisiejszy dziennik "La Repubblica" podkreśla, że w niemającym precedensu zamieszaniu, jakie zapanowało w kierownictwie włoskiej telewizji, pewne jest tylko to, że jej była prezes i była dyrektor stacji informacyjnej RAI News 24 Monica Maggioni 26 listopada w Syrii przeprowadziła wywiad z Asadem.

Dziennikarka, która pełni obecnie jedną z kierowniczych funkcji w telewizji, przyznała potem, że rozmowa nie była uzgadniana z żadną z jej stacji. Po powrocie z Syrii wywiad zaproponowała dyrekcji RAI News 24. Termin emisji uzgodniono na 2 grudnia pod warunkiem, że materiał zostanie wcześniej obejrzany przez jej kierownictwo. O terminie nadania Maggioni zawiadomiła współpracowników syryjskiego dyktatora.

Wywiad nie dotarł jednak do szefów stacji i dlatego jego emisja została odwołana. Okoliczności nie są jasne, bo dziennikarka twierdzi, że wysłała zmontowany materiał.

Rzymska gazeta pisze, że zirytowany tą sytuacją jest prezes RAI Marcello Foa, który oświadczył, że nie wiedział nic o rozmowie z Asadem. Dyrektor generalny stacji Fabrizio Salini wyjaśnił zaś, że wywiad nie został przeprowadzony na zamówienie żadnej stacji.

Sprawa ta, pełna niejasności i przedstawiania różnych wersji wydarzeń, wywołała poważny konflikt w RAI i stała się przyczyną międzynarodowych napięć. Syryjska telewizja wyznaczyła włoskiemu nadawcy bezprecedensowe ultimatum, domagając się emisji wywiadu i zarzucając Rzymowi zamrożenie materiału.

W syryjskiej telewizji wywiad ma zostać wyemitowany jeszcze dziś wieczorem.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Kuriozalne tłumaczenie hejtu w stosunku do A. Dudy. „Mamy wolność przemieszczania się w Polsce”

Program 7x24 / telewizjarepublika.pl/screenshot

  

- Jeżeli te osoby robią coś złego i łamią prawo, to od tego są inne zupełnie procedury i inne służby. Sztab Małgorzaty Kidawy-Błońskiej nie odpowiada za to, kto jeździ za panią Kidawą-Błońską. Mamy wolność przemieszczania się w Polsce, ludzie mogą uczestniczyć w kampanii jeśli chcą i tak jak chcą - mówiła Katarzyna Piekarska (Inicjatywa Polska - Koalicja Obywatelska) w programie Katarzyny Gójskiej "7x24" na antenie Polskiego Radia 24. Lewicowa polityk w ten sposób tłumaczyła hejt na spotkaniach z Andrzejem Dudą.

W trakcie niedawnych uroczystości związanych z aktem odnowienia zaślubin Polski z morzem w puckim porcie, miało miejsce okolicznościowe przemówienie prezydenta Dudy, które w ordynarny sposób zakłócała grupka pikietujących z KOD-u. Sytuacja ta wywołała powszechne oburzenie wielu środowisk politycznych, z wyjątkiem Platformy Obywatelskiej.

[polecam:https://niezalezna.pl/310665-budka-usprawiedliwia-okrzyki-w-pucku-nie-mam-szacunku-dla-prezydenta-ktory-lamie-konstytucje]

Do podobnej sytuacji doszło podczas czwartkowego spotkania z prezydentem RP Andrzejem Dudą w Łowiczu, gdzie również pojawiła się grupa manifestantów, która wznosiła okrzyki przeciwko prezydentowi. Mieli ze sobą transparenty, m.in. "Przestańcie kraść".

[polecam:https://niezalezna.pl/311888-kim-sa-manifestanci-z-lowicza-wiceminister-wskazuje-na-znane-postacie-cel-jest-jeden]

Między innymi na ten temat dyskutowali dziś politycy w programie Katarzyny Gójskiej "7x24" na antenie Polskiego Radia 24.

Katarzyna Piekarska (Inicjatywa Polska - Koalicja Obywatelska) unikała jednoznacznej odpowiedzi na pytanie o związek pomiędzy sztabem wyborczym Małgorzaty Kidawy-Błońskiej, a rzekomo spontanicznie demonstrującymi KODziarzami. - Na tej drodze [objeździe Polski w trakcie kampanii wyborczej -red.] spotyka się różnych ludzi, trudno więc za te wszystkie osoby brać odpowiedzialność - mówiła Piekarska, po czym przytoczyła przykład dziennikarza Onetu, który ponoć nie został wpuszczony na spotkanie z prezydentem.

Na uwagę prowadzącej, że nie odpowiada na zadane pytanie, Piekarska stwierdziła, że "mamy jeszcze wolność słowa".

- Tutaj mamy te same osoby, które podróżują po Polsce. To nie są przypadkowe osoby, nie są nieznane. One są znane z imienia i nazwiska, cały czas te same - zauważyła Katarzyna Gójska.

- Jeżeli te osoby robią coś złego i łamią prawo, to od tego są inne zupełnie procedury i inne służby. Sztab Małgorzaty Kidawy-Błońskiej nie odpowiada za to, kto jeździ za panią Kidawą-Błońską. Mamy wolność przemieszczania się w Polsce, ludzie mogą uczestniczyć w kampanii jeśli chcą i tak jak chcą

- argumentowała Katarzyna Piekarska.

Prowadząca przypomniała, że osoby o których mowa nie jeżdżą za Kidawą-Błońską, lecz za Andrzejem Dudą. - Chodzi o to, że pani Małgorzata Kidawa-Błońska tym osobom dziękuje i w żaden sposób się z tego nie wytłumaczyła - podkreśliła K. Gójska.

- Ja byłem na miejscu [w Pucku - red.], krzyki były straszne (...) zagłuszały przemawiającego prezydenta Dudę. To nie był wiec wyborczy, to było święto dla Kaszubów, święto dla Pucka, święto dla Polski

- wskazał poseł Artur Dziambor.

- Tutaj granice zostały przekroczone. Interweniowała policja na szczęście. Najgorsze z tego wszystkiego było to, że pani Małgorzata Kidawa-Błońska, z całą elitą pomorskiej Platformy Obywatelskiej poszła później gratulować i są nagrania z tego, jak ona stoi i ściska się z tymi ludźmi

- dodał.

Katarzyna Gójska wskazała, że ludzie którzy jeżdżą za Andrzejem Dudą, poświęcają mnóstwo prywatnego czasu, co rodzi pytanie o ich źródła utrzymania. Odpowiedź Katarzyny Piekarskiej była zadziwiająca... - Ale może prowadzą własną działalność gospodarczą - stwierdziła Piekarska.

 

 

 

 

 

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts