Wielki pożar w zakładzie stolarskim. Straty szacowane na 5 mln złotych

zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/12019

  

W nocy spaliły się dwie hale produkcyjne zakładu stolarskiego w Domaninie koło Kępna (woj. wielkopolskie). Straty wstępnie oszacowano na ok. 5 mln zł. Przyczyny pożaru ustala policja w Kępnie.

Pożar udało się opanować, obecnie trwa jego dogaszanie – poinformował dzisiaj mł. bryg. Paweł Smug z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Kępnie.

Po godz. 2 w nocy w zakładzie stolarskim w Domaninie wybuchł pożar. Na miejsce przybyło 16 zastępów straży pożarnej z regionu, a także strażacy z Ostrowa Wielkopolskiego i Poznania.

W chwili przybycia pierwszych zastępów paliły się dwie hale produkcyjne zakładu stolarskiego o łącznej powierzchni około 900 m kw.

Podczas akcji gaśniczej strażakom udało się uratować część biurową i magazynową. Nikomu nic się nie stało.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Malezja odesłała 150 kontenerów śmieci

/ Obraz Adam Novak z

  

Malezyjska minister środowiska poinformowała dzisiaj, że kraj odesłał do krajów pochodzenia 150 kontenerów z nielegalnie importowanymi plastikowymi odpadami. Minister powiedziała, że Malezja nie będzie "wysypiskiem świata".

Podczas konferencji prasowej zorganizowanej w stanie Penang minister Yeo Bee Yin powiedziała, że wśród trzynastu krajów pochodzenia nielegalnych odpadów były Francja, Wielka Brytania, USA, Kanada, Hiszpania, Japonia i Singapur. W sumie władze odesłały w poniedziałek ponad 3,7 tys. ton plastiku.

Kraj jest zalewany przez śmieci od 2018 roku, kiedy Chiny, które wcześniej miały ogromny przemysł przetwarzania plastiku, wstrzymały jego przyjmowanie. Wówczas wiele chińskich firm zajmujących się recyklingiem przeniosło działalność do Malezji. Import plastikowych odpadów wzrósł tam z 20 tys. ton miesięcznie na początku 2017 roku do 110 tys. ton rok później.

Duże ilości odpadów przypływają bez wymaganych pozwoleń. Jak podkreślają władze, wiele z nich nie spełnia kryteriów wymaganych przy recyklingu. Zdarza się, że plastik nadający się do przetworzenia jest pomieszany z zanieczyszczonym albo że eksporterzy wypełniają widoczną po otwarciu część kontenera plastikiem spełniającym wymogi, upychając resztę w jego trudniej dostępnej części.

Minister Yeo, która odwiedziła port w mieście Butterworth w stanie Penang, gdzie operuje wiele zakładów przetwarzających plastik, powiedziała, że władze „podejmą konieczne kroki, by upewnić się, że Malezja nie stanie się wysypiskiem świata”.

Jak dodała, zidentyfikowano kolejnych 110 kontenerów, w tym 60 ze Stanów Zjednoczonych, które opuszczą Malezję w najbliższej przyszłości. Wśród krajów, które przyczyniają się do zalewu śmieci są także Japonia, Belgia, Meksyk, Węgry, Francja i Jamajka. Według minister koszty transportu z powrotem do portów pochodzenia pokrywają kraje i firmy, które wyeksportowały odpady.

Malezyjscy inspektorzy odwiedzili w ubiegłym roku prawie czterysta zakładów przetwarzających plastik, z czego zamknęli połowę. Procedury kontroli poza Penangiem trwają obecnie w portach w mieście Klang niedaleko Kuala Lumpur i w stanie Sarawak na wyspie Borneo. Nie tylko rząd w Kuala Lumpur zdecydował się ostatnio na walkę z niechcianymi śmieciami. W ostatnich miesiącach odsyłały je też inne kraje Azji Południowo-Wschodniej, w tym Indonezja i Filipiny.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts