"Może mi to umknęło". Monika Rosa kompletnie pogubiona po pytaniach Katarzyny Gójskiej

Monika Rosa / Zdjęcie w tle: Tomasz Adamowicz/Gazeta Polska; Twitter.com/Radiowa Jedynka [screenshot]

  

Dziś u Katarzyny Gójskiej posłanka Monika Rosa z Koalicji Obywatelskiej dość śmiało krytykowała aktywność prezydenta Andrzeja Dudy w polityce zagranicznej, jednak gdy padło pytanie o efekty szczytu NATO, parlamentarzystka nie miała zbyt wiele do powiedzenia. - Zna pani efekt tego szczytu, bo może pani coś umknęło? - zapytała prowadząca "Sygnały Dnia". - Może mi umknęło, słucham - odpowiedziała posłanka.

Dziś w radiowych "Sygnałach Dnia" gościem Katarzyny Gójskiej była posłanka Koalicji Obywatelskiej, Monika Rosa. Parlamentarzystka opozycja dość śmiało krytykowała aktywność zagraniczną prezydenta Andrzeja Dudy. 

- To bardzo słaby prezydent, ubezwłasnowolniony przez polski rząd, przez Jarosława Kaczyńskiego. Polska polityka zagraniczna jest polityką skierowaną w dół - mówiła Rosa, jednak chwilę później rozpoczęła się dość nieoczekiwana wymiana zdań.

- A ostatni szczyt NATO? Mówmy o konkretach - zapytała Katarzyna Gójska. - Jak pani ocenia ostatni szczyt NATO? - dodała.

- Jeśli chodzi o bezpieczeństwo Polski, to jest to przede wszystkim obecność w Unii Europejskiej oraz w strukturach NATO - zaczęła mówić posłanka.

- Jak pani ocenia efekty ostatniego szczytu NATO? - dopytywała prowadząca.

- Co konkretnie? Chodzi pani o stanowisko prezydenta Dudy na szczycie NATO?
- Zapadła bardzo ważna decyzja dotycząca Polski i naszego regionu. Jak pani ocenia aktywność pana prezydenta w tej sprawie? Zna pani ten efekt?
- Ja akurat aktywność pana prezydenta w zakresie polityki zagranicznej...
- Zna pani efekt tego szczytu, bo może pani coś umknęło?
- Może mi umknęło, słucham.
- Ja się pani pytam, czy zna pani efekt tego szczytu
- Proszę o podpowiedź
- Pani chciałaby się ode mnie dowiedzieć, bo nie za bardzo rozumiem?
- Gdybym pani powiedziała, o co mnie pani konkretnie pyta, to bym powiedziała
- Chodzi o efekty ostatniego szczytu NATO, który odbył się w Wielkiej Brytanii dotyczący Polski. Czy pani zna te efekty, czy pani ich nie zna?
- Nie wiem, o które pani efekty pyta, czy chodzi o kwestię dotyczącą Turcji?
- Chodzi o kwestię dotyczącą Polski. Pan prezydent interesów Turcji nie reprezentował na szczycie NATO. Czy pani zna chociaż jeden efekt dotyczący Polski?
- Kwestie obronne Polski?
- NATO dotyczy generalnie spraw obrony, a nie spraw rolnych. Zna pani czy nie?
- Proszę powiedzieć, będziemy mogły o tym dyskutować.
- Ja się pytam, czy pani wie, pani jest politykiem, wypowiada się pani na tematy międzynarodowe, na tematy bezpieczeństwa i nie jest pani w stanie powiedzieć, czym się zakończył szczyt NATO, teraz sprzed kilku dni? To jak pani chce oceniać pana prezydenta, efekty jego pracy, skoro pani nie wie, co się wydarzyło?
- Ponieważ widzę...
- Widzę, że z efektami szczytu NATO w Londynie musi się pani zapoznać.
- Oczywiście, że się zapoznam.
- Gorąco zachęcam.

Powyższy fragment od ok. 8:00:

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Polskie Radio, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Polak kandydatem na szefa instytucji unijnej

/ Obraz S. Hermann & F. Richter z

  

Mimo kontrowersji związanych z opisywanymi w mediach zarzutami o mobbing, wiceszef Konfederacji Lewiatan Jacek Krawczyk został wybrany na kandydata do objęcia stanowiska przewodniczącego Europejskiego Komitetu Ekonomiczno-Społecznego (EKES).

Krawczyk został kandydatem Grupy Pracodawców EKES do objęcia tego stanowiska. Poparło go 66 członków grupy, 21 głosowało na jego kontrkandydata, osiem osób oddało puste głosy.

"16 lat pracy w komitecie to jedno z moich najciekawszych wyzwań zawodowych i cieszę się, że członkowie grupy po raz kolejny obdarzyli mnie zaufaniem. Chciałbym, by pod moim przewodnictwem Europejski Komitet Ekonomiczno-Społeczny jeszcze lepiej spełniał swoją rolę – łącznika pomiędzy zorganizowanym społeczeństwem obywatelskim a instytucjami tworzącymi unijne prawo"

– powiedział Krawczyk.

Wybory szefa EKES odbędą się w dwóch etapach. Po środowym głosowaniu w Grupie Pracodawców, 27 października, po rozpoczęciu nowej kadencji EKES, kandydata zatwierdza całe zgromadzenie EKES. Zwyczajowo to drugie głosowanie jest jednak jedynie formalnością, bo 2,5-letnia prezydencja EKES rotuje pomiędzy grupami, które wzajemnie respektują swoje wcześniejsze propozycje.

Z osobą Krawczyka związane są kontrowersje; media w Brukseli opisywały wcześniej doniesienia o rzekomym stosowaniu przez niego mobbingu w pracy. Portal EUObsever podał w środę, że "władze belgijskie zostały poinformowane o sprawie o molestowanie psychiczne przeciwko polskiemu urzędnikowi starającemu się o stanowisko przewodniczącego EKS" oraz że chodzi o Krawczyka. Portal napisał, że w tej sprawie dochodzenie zakończył Europejski Urząd ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych (OLAF), który informował ofiary w listach, że przekazał sprawę "belgijskim organom sądowym do dalszego rozpatrzenia” i opisał nadużycie jako „molestowanie psychiczne”, co jest przestępstwem w Belgii.

Służby prasowe Grupy Pracodawców EKES przekazały PAP komentarz Krawczyka. "Cała sprawa jest dla mnie atakiem politycznym, związanym z moją kandydaturą na stanowisko prezydenta EKES. Dziś – mimo tych oskarżeń – przytłaczająca większość członków grupy (ponad 70 proc.) zaufała mi i poparła moją kandydaturę. To mandat zaufania, którego nie można zignorować" - napisał.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts