Miliony Polaków żyją w nędzy

  

Sprawdził się czarny scenariusz. Po rządami Platformy Obywatelskiej przybywa Polaków żyjących w nędzy. W ubiegłym roku było ich aż 2,6 miliona osób i po raz pierwszy od sześciu lat liczba ta zwiększyła się. Strach pomyśleć, co będzie dalej…

Szokujące informacje o pogarszającym się poziomie życia Polaków za premierostwa Donalda Tuska podał „Dziennik Gazeta Prawna”. Z obliczeń "DGP" wynika, że w 2011 r. liczba osób dotkniętych skrajnym zubożeniem zwiększyła się o ok. 400 tys. Ich wydatki były mniejsze od minimum egzystencji obliczanego przez Instytut Pracy i Spraw Socjalnych. W ub. r. takie miesięczne minimum dla jednoosobowego gospodarstwa domowego wynosiło 495 zł, a dla czteroosobowego (dwie osoby dorosłe i dwoje dzieci do 14 lat) - 1336 zł.

Ubóstwem najbardziej zagrożone są gospodarstwa domowe osób tracących pracę. W minionym roku poniżej minimum egzystencji żyło aż 34,5 proc. osób mających w rodzinach dwoje lub więcej bezrobotnych. Natomiast wśród tych gospodarstw domowych, w których wszyscy pracowali, skrajna bieda była udziałem tylko 5 proc. osób.



Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze


Wczytuję komentarze...

Irlandczycy gotowi na bezumowny brexit?

zdjęcie ilustracyjne / / fotoblend

  

Brytyjski dziennik gospodarczy "Financial Times" poinformował, że projekt irlandzkiego budżetu na 2020 roku oparty będzie o założenie, że Wielka Brytania opuści Unię Europejską bez porozumienia ws. warunków wyjścia ze Wspólnoty.

Według gazety rząd Leo Varadkara jest zdeterminowany, aby sprzeciwić się jakimkolwiek naciskom ze strony Londynu dot. ustępstw w sprawie mechanizmu awaryjnego dla Irlandii Północnej (tzw. backstopu), co może potencjalnie doprowadzić do konfrontacji z brytyjskimi władzami przed planowanym na koniec października br. terminem wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej.

"FT" przypomniało, że główni kandydaci do zastąpienia ustępującej brytyjskiej premier Theresy May - w tym były minister spraw zagranicznych i były burmistrz Londynu Boris Johnson - argumentowali w ostatnich dniach, że będą w stanie przekonać UE do zmiany dotychczasowego stanowiska dotyczącego przyszłych relacji Wielkiej Brytanii z UE.

"Gotowość Varadkara do przyjęcia budżetu, który zakłada bezumowne wyjście Brytyjczyków z Unii Europejskiej wskazuje jednak, że (irlandzki szef rządu) byłby bardziej skłonny doprowadzić do chaotycznego brexitu niż dokonać w ostatniej chwili jakichś ustępstw ws. granicy"

- zaznaczono.

Jednocześnie redakcja zwróciła uwagę, że decyzja Dublina o przyjęciu konserwatywnych zapisów jest "o tyle znacząca, że pozbawiłaby Varadkara możliwości zabiegania o względy wyborców przez hojne zapisy w budżecie państwa" w kontekście spodziewanych w przyszłym roku wyborów parlamentarnych w Irlandii.

Dziennik podkreślił jednocześnie, że irlandzki minister finansów Paschal Donohoe mówił wcześniej, że jego rząd podejmie decyzję o założeniach budżetowych "w dalszej części roku".

Jak jednak dodano, biorąc pod uwagę, że projekt ustawy o finansach publicznych powinien zostać przedstawiony na początku października - kilka tygodni przed spodziewaną datą brexitu - to władze w Dublinie oprą się najprawdopodobniej o najbezpieczniejszy scenariusz bezumownego wyjścia ze Wspólnoty, który mógłby się poprawić w razie innego rozwoju wydarzeń.

Wielka Brytania powinna opuścić Unię Europejską najpóźniej 31 października br.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl