Koreanki znane są z niezwykłej dbałości o swoją skórę, a ich zabiegi pielęgnacyjne przypominają prawdziwe rytuały piękna. Aby otrzymać zadowalające efekty, wszystkie fazy muszą być wykonane w odpowiedniej kolejności.

Koreanki przede wszystkim stawiają na oczyszczanie. Dwuetapowe oczyszczanie to podstawa ich rutyny pielęgnacyjnej, tego słynnego koreańskiego rytuału 10 kroków. Najpierw oczyszczają skórę olejem, następnie żelem lub pianką czy innym produktem do użycia z wodą. Druga rzecz to jest regularne złuszczanie martwego naskórka, peeling. Ważną kwestią jest też ochrona przeciwsłoneczna.

Niestety Polki w odróżnieniu od Koreanek dbają tylko o powierzchowność, zapominając o właściwej pielęgnacji. Kobiety mają zadbane paznokcie, chodzą do fryzjera, jednak nie dbają o skórę. Zapominają o właściwym oczyszczaniu i demakijażu

Te zaniedbania najczęściej wynikają z braku konkretnej wiedzy na ten temat. Kobiety często nie zdają sobie sprawy z tego, jak szkodliwe dla kondycji skóry są pozostałości pudrów, podkładów, kosmetyków kolorowych i innych zanieczyszczeń. Demakijaż powinien więc być kluczową sprawą, a jednak często schodzi na dalszy plan.

Tak jak myjemy ciało, tak samo należy zmyć ze skóry makijaż, zanieczyszczenia i toksyny, które znajdują się w smogu, ze spalin.

Demakijaż powinien być wykonywany starannie, z użyciem odpowiednich do danego rodzaju skóry preparatów.

Idealny demakijaż powinien wyglądać następująco:
1. Olejek do demakijażu (olejek myjący). Olej hydrofilny w połączeniu z wodą będzie tworzył emulsję, którą myjemy buzię.
2. Myjemy twarz żelem lub pianką.
3. Następny krok to tonizowanie, czyli tonik, który przywraca nam właściwe pH skóry. Dzięki temu zapobiega się rozwojowi bakterii.

Pielęgnacja skóry powinna być dopasowana do pory roku. Latem koniecznie trzeba sięgnąć po krem z filtrem, który chroni przed słońcem. Zimą polecane są natomiast kremy zawierające również ceramidy, lipidy czy naturalne olejki. Takie preparaty stworzą bowiem na powierzchni skóry barierę ochronną i będą wzmacniać jej płaszcz hydrolipidowy.