Papież w modlitwie za tych, którzy stracili nadzieję. "Jezus zrywa kajdany zła"

/ pixabay.com/MichaelGaida

  

W święto Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny papież Franciszek modlił się za tych, którzy stracili nadzieję. Na Placu Hiszpańskim w Rzymie mówił, że Jezus "zrywa kajdany zła, wyzwala z najgorszych uzależnień, uwalnia od najbardziej przestępczych więzów".

Zgodnie z tradycją papież udał się w niedzielę po południu na Plac Hiszpański w centrum Wiecznego Miasta, gdzie modlił się przy figurze Niepokalanej.

W odczytanej modlitwie do Matki Bożej, którą ułożył na tę uroczystość, podkreślił: "Przypominasz nam, że jesteśmy grzesznikami, ale nie jesteśmy już niewolnikami grzechu".

- Czym innym jest być grzesznikiem, a czym innym człowiekiem zepsutym - mówił.

Franciszek wskazał: "Jedną rzeczą jest upaść, a potem skruszonym wyznać to i podnieść się z pomocą Bożego miłosierdzia. Czym innym jest obłudne współistnienie ze złem, zepsucie serca, które na zewnątrz jawi się nieskazitelne, lecz w środku jest pełne złych zamiarów i nikczemnego egoizmu".

- Jak bardzo potrzebujemy wyzwolenia od zepsucia serca, które jest najcięższym zagrożeniem

 - dodał.

Papież zawierzył wszystkich na świecie, którzy są "uciskani nieufnością, przygnębieniem z powodu grzechu, którzy myślą, że dla nich nie ma już nadziei". Jezus "i tylko on zrywa kajdany zła, wyzwala z najgorszych uzależnień, uwalnia od najbardziej przestępczych więzów, łagodzi najtwardsze serca" - powiedział.

Franciszek mówił, że gdy zmiana ta zachodzi w ludziach, zmienia się też oblicze miasta; także - jak dodał - dzięki małym gestom.

Wskazał na potrzebę tego, by "kochać się nawzajem, pomagać sobie jak bracia, nawet gdy są różni od nas".

- Pomóż nam chronić się przed złem, które podstępem przyciąga nas do siebie spiralami śmierci

 - modlił się papież.

Na Placu Hiszpańskim i okolicznych uliczkach historycznego centrum Rzymu zgromadziły się tysiące ludzi.

W drodze na Plac Hiszpański papież odwiedził bazylikę Matki Bożej Większej, gdzie modlił się przed obrazem "Salus Populi Romani", Matki Bożej - patronki Rzymu.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Thunberg złożyła tajemniczą wizytę w Polsce. Chciała wejść do elektrowni Bełchatów

Greta Thunberg / By Anders Hellberg - Praca własna, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org

  

Greta Thunberg postanowiła złożyć wizytę i nagrać film w elektrowni Bełchatów. Polska Grupa Energetyczna, która jest właścicielem zakładu nie wyraziła zgody na ekologiczny happening szwedzkiej nastolatki, w związku z czym aktywistka nagrywał swój film z pobliskiego tarasu widokowego, na terenie gminy Kleszczów.

Jak informuje Dziennik Łódzki, 17-latka rozpoczęła swoją niezapowiedzianą wizytę w Polsce docierając najpierw do Gdańska, gdzie była gościem dwóch wegańskich restauracji. Następnie udała się wraz z towarzyszącymi jej osobami do Bełchatowa, gdzie podjęła próbę wejścia na teren elektrowni Polskiej Grupy Energetycznej.

[polecam:https://niezalezna.pl/284049-rejs-grety-thunberg-obciaza-klimat-cala-prawda-o-ekologizmie-nowej-ikony-zielonych]

Podróż do Bełchatowa miała odbyć dwoma samochodami, a nie komunikacją zbiorową, co oznacza, że tzw. ślad węglowy ciągnął się za Gretą przez pół Polski. 

- Jak wynika z nieoficjalnych informacji, dwa tygodnie temu Szwedka zwróciła się do Polskiej Grupy Energetycznej z prośbą o możliwość nagrania filmu na terenie elektrowni. Odpowiedź była jasna. Nikt nie wyraził zgody na wizytę Grety Thunberg na terenie zakładu energetycznego

- informuje dzienniklodzki.pl.

Z nieoficjalnych informacji wynika, że tuż przed przyjazdem do Bełchatowa, Greta miała się przesiąść do elektrycznej Tesli.

Jak podał DŁ, aktywistka - z towarzyszącą jej ekipą filmową - przyjechała na taras widokowy w gminie Kleszczów. Podczas trwających około godziny nagrań nastoletniej aktywistce towarzyszył wezwany przez ochronę elektrowni patrol policji, a także sami ochroniarze.

Jak poinformowała policja, miało to miejsce w ubiegły wtorek.

"Wszystko przebiegło bardzo spokojnie (...). Taras widokowy jest dostępny bez ograniczeń, podobnie jak możliwość robienia z niego zdjęć czy filmowania"

- zaznaczyła rzeczniczka Komendy Powiatowej Policji w Bełchatowie nadkom. Iwona Kaszewska.

Dodała, że trudno w tym przypadku mówić o zdarzeniu, bo - zdaniem policjantki - do żadnego zdarzenia nie doszło.

[polecam:https://niezalezna.pl/303427-sluzby-socjalne-zajma-sie-rodzicami-grety-thunberg-naplynely-donosy-o-wykorzystywaniu-dziecka]


Elektrownia w Bełchatowie nie po raz pierwszy stanowi tło do wystąpień aktywistów klimatycznych. W ubiegłym roku na jej chłodni kominowej aktywiści Greenpeace wyświetlili portret premiera Morawieckiego z napisem "Wstyd". Protestowali w ten sposób przeciwko zablokowaniu zapisu o dojściu do 2050 r. UE do neutralności klimatycznej; podawali też, że bełchatowska elektrownia jest największym w Europie emitentem dwutlenku węgla.

Elektrownia Bełchatów to największa w Europie jednostka zasilana węglem brunatnym, produkująca około 35 TWh energii elektrycznej, co stanowi 22 proc. krajowej energii. Moc pracujących bloków energetycznych wynosi 5298 MW. Energia elektryczna wytwarzana w elektrowni trafia do blisko 11,5 mln gospodarstw domowych. Jest jedną z najnowocześniejszych elektrowni tego typu na świecie

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, dzienniklodzki.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts