Pawlikowski wraca do Polski z europejskim Oscarem!

/ you tube

  

Podczas 32. ceremonii wręczenia Europejskich Nagród Filmowych (European Film Awards) w Berlinie reżyser Paweł Pawlikowski otrzymał Nagrodę Publiczności za film "Zimna wojna".

"Jestem podekscytowany, pierwszy raz spotkało mnie coś takiego. Chciałbym podziękować aktorom i dystrybutorom, którzy rozpowszechniają ten film w całej Europie"

- powiedział Paweł Pawlikowski podczas sobotniej gali w stolicy Niemiec.

Największy sukces w Berlinie Paweł Pawlikowski odniósł w 2014 roku, gdy "Ida" została zwycięzcą 27. Europejskich Nagród Filmowych, zdobywając aż pięć statuetek. Paweł Pawlikowski odebrał wówczas nagrody za najlepszą reżyserię oraz scenariusz, a Łukasz Żal i Ryszard Lenczewski zostali uznani najlepszymi operatorami Starego Kontynentu. "Ida" zdobyła też nagrodę dla najlepszego filmu oraz nagrodę publiczności.

W tegorocznej edycji Festiwalu wśród 46 filmów nominowanych przez Europejską Akademię Filmową znalazły się "Kler" Wojciecha Smarzowskiego, "Obywatel Jones" Agnieszki Holland z Jamesem Nortonem oraz Peterem Sarsgaardem, "Wilkołak" Adriana Panka, który za jego reżyserie dostał "Złote Lwy" w Gdyni oraz "High Life" Claire Denis, do którego część zdjęć powstała w Polsce.

Europejskie Nagrody Filmowe to najważniejsze wyróżnienia na Starym Kontynencie, odpowiednik amerykańskich Oscarów. Po raz pierwszy zostały wręczone w 1988 roku - nagrodę za najlepszy film otrzymał wówczas Krzysztof Kieślowski za "Krótki film o zabijaniu".

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Wałęsa... zabronił prezydentowi powoływać się na „Solidarność”. Cięta riposta Piotra Dudy

/ prezydent.pl

  

"Lech Wałęsa może czegoś zabraniać jedynie swoim dzieciom i wnukom, a nie prezydentowi RP" – napisał w oświadczeniu przewodniczący Solidarności Piotr Duda, odnosząc się do skierowanej do prezydenta Andrzeja Dudy wypowiedzi Lecha Wałęsy, który... zabronił prezydentowi powoływać się na Solidarność.

W oświadczeniu Piotr Duda odniósł się do wypowiedzi na Twitterze byłego przewodniczącego Solidarności Lecha Wałęsy, zabraniającego prezydentowi RP Andrzejowi Dudzie powoływania się na Solidarność.

Wałęsa napisał, że zabrania prezydentowi powoływać się na Solidarność za "burzenie trójpodziału władz, o który Solidarność walczyła, łamanie konstytucji, manipulacje".

[polecam:https://niezalezna.pl/306848-zabraniam-panu-walesa-znow-popisal-sie-w-internecie-tym-razem-zwrocil-sie-do-prezydenta]

Piotr Duda stwierdził, że wypowiedź Wałęsy "budzi jedynie uśmiech politowania".

"Jeśli Lech Wałęsa może komukolwiek czegoś zabraniać, to jedynie swoim dzieciom i wnukom, a nie prezydentowi RP. Szczególnie gdy dotyczy to Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego >>Solidarność<<. O tym decydują członkowie i władze związku. Ci obecni, nie historyczni"

– napisał w oświadczeniu.

Piotr Duda wskazał, że wypowiedź Lecha Wałęsy, ale też Borysa Budki z Platformy Obywatelskiej "odnosiła się do krytycznego wobec wymiaru sprawiedliwości wystąpienia prezydenta Andrzeja Dudy podczas Karczmy Piwnej Regionu Śląsko-Dąbrowskiego NSZZ "Solidarność", której zarówno prezydent, jak i premier Mateusz Morawiecki byli gośćmi".

Odnosząc się do stwierdzenia Borysa Budki, Piotr Duda zauważył, że "nie było to wystąpienie do górników, tylko do członków NSZZ >>Solidarność<< i nie było żadnym szczuciem".

"Jeśli o szczucie chodzi, to Pan Budka jest w tej dziedzinie niezrównanym specjalistą"

– dodał.

Zdaniem Piotra Dudy nikt nie musiał obecnych tam członków "Solidarności" przekonywać do reformy sądownictwa.

"Wystąpienie prezydenta tylko potwierdziło to, co od początku lat 90. jest dla nas oczywiste. Składaliśmy w tej sprawie własny projekt konstytucji, gdzie żądaliśmy m.in. oczyszczenia wymiaru sprawiedliwości z ludzi PRL-owskiego aparatu ucisku. Te osoby są w sądach do dzisiaj. Nawet w Sądzie Najwyższym"

– napisał w oświadczeniu.

Piotr Duda napisał również, że cieszy się ze zbliżającego się posiedzenia komisji krajowej, które z udziałem prezydenta Andrzeja Dudy odbędzie się 29 stycznia w Pałacu Prezydenckim.

"Będzie to inauguracja obchodów 40-lecia powstania NSZZ >>Solidarność<< i odbędzie się w tym samym miejscu, gdzie powoływano Układ Warszawski i gdzie odbywały się obrady okrągłego stołu. To nadaje tej uroczystości symboliczny wymiar"

– dodał.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts