To nie jest wykluczenie, to wierność

  

Żadna wspólnota kościelna nie może przetrwać, jeśli nie będzie egzekwować od swoich wiernych własnych zasad. I nie chodzi o to, by nie grzeszyć, ale by publicznie nie występować przeciwko absolutnie podstawowym prawdom wiary.

Czasem trzeba pisać o rzeczach oczywistych, szczególnie gdy w wielu miejscach w Kościele przestały one już takie być. Jednym z przykładów jest podejście do Komunii św., która stała się „prawem wiernego” i to do tego stopnia, że jej odmowa to powód do skandalu. Tak jest  w diecezji Grand Rapids, w której ksiądz Scott Nolan poinformował – osobiście, i nie w czasie mszy świętej – swoją parafiankę Sarę Smolenski, że nie może ona przystępować do Komunii św., ponieważ zawarła cywilne „małżeństwo homoseksualne”. Kobieta rozpętała burzę, wezwała na pomoc media i zażyczyła sobie, żeby odwołać księdza z parafii. Na szczęście biskup wziął księdza w obronę i pozostaje on na parafii. Liberalne media grzmią teraz o rzekomej eucharystycznej dyskryminacji, ale to zwyczajna bzdura. Kościół jest i pozostaje inkluzywny i przyjmuje każdego grzesznika (a każdy z nas jest grzesznikiem). W tym wypadku mamy zaś do czynienia nie z dyskryminacją, lecz z obroną podstawowych prawd wiary. Żadna wspólnota kościelna nie może przetrwać, jeśli nie będzie egzekwować od swoich wiernych własnych zasad. I nie chodzi o to, by nie grzeszyć, ale by publicznie nie występować przeciwko absolutnie podstawowym prawdom wiary. Te prawdy zaś obejmują nie tylko wiarę w Bóstwo Chrystusa, Jego cielesne zmartwychwstanie, ale także prawdę o tym, że małżeństwo z ustanowienia Bożego jest związkiem mężczyzny i kobiety. Jeśli ktoś publicznie występuje przeciwko tym prawdom, a takim wystąpieniem jest także zawarcie cywilnego związku homoseksualnego, to sam siebie wyklucza z jedności wiary z Kościołem katolickim, i jako taki nie może i nie powinien przystępować do Komunii Świętej. I właśnie dlatego ks. Nolan zachował się tak, jak trzeba, bowiem w zasadzie nie miał innego wyjścia. Sara Smolenski odrzuciła bowiem symbolicznie i praktycznie istotny element nauczania Kościoła.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska

Wczytuję komentarze...

  

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts