Noblowski wykład Olgi Tokarczuk. "Czułego Narratora" wygłosiła po polsku

/ / Martin J. Kraft [CC BY-SA 3.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0)]

  

Dziś odbył się wykład noblowski polskiej noblistki Olgi Tokarczuk. Przedstawiła w nim wizję świata pogrążonego w chaosie różnorodnych narracji, tracącego z oczu rzeczy najważniejsze.  To czułość – mówiła noblistka – pozwala nam zobaczyć i opisać świat jako "żyjący, powiązany ze sobą, współpracujący i od siebie współzależny".

Olga Tokarczuk rozpoczęła wykład od osobistego akcentu. Wspominała czas, gdy jako dziecko oglądała zdjęcie swojej matki z okresu ciąży, smutną, siedzącą przy radiu. Mała Olga sądziła, że matka, kręcąc gałkami radia, szuka jej we Wszechświecie, a jest smutna, bo tęskni za Olgą, która jeszcze się nie urodziła. Dziwiło ją to do chwili, gdy matka wyjaśniła, że tęsknota nie musi być efektem straty – jeżeli się za kimś tęskni, to on już jest.

Tokarczuk mówiła: "piszę fikcję, ale nigdy nie jest to coś wyssanego z palca. Kiedy piszę, muszę wszystko czuć wewnątrz mnie samej. (...) Do tego właśnie służy mi czułość, która personalizuje wszystko, do czego się odnosi".

Literatura jest jedną z niewielu dziedzin, które próbują nas przytrzymać przy konkrecie świata, ponieważ ze swej natury jest zawsze psychologiczna. (...) Tylko literatura jest w stanie pozwolić nam wejść głęboko w życie drugiej istoty, rozumieć jej racje, dzielić jej uczucia, przeżyć jej los

- mówiła pisarka.

W tym miejscu Tokarczuk powróciła do obrazu matki, którym rozpoczęła wykład. Mama czytała jej baśnie Andersena, także tę o imbryku, który trafił na śmietnik, gdy tylko urwało mu się ucho. Dla małej Olgi rozpacz imbryka była zrozumiała – jako dziecko wierzyła, że nawet przedmioty mają uczucia, podobnie jak zwierzęta i zjawiska przyrody. Jak mówiła noblistka, dorastanie oznacza utratę tego naturalnego przekonania, że świat tworzy myślącą i odczuwającą całość. Zaczynamy odbierać go jako zbiór niepowiązanych ze sobą, martwych elementów. Dlatego właśnie tracimy z oczu obraz całości i spraw najważniejszych.

"Czułość jest tą najskromniejszą odmianą miłości, jest spontaniczna i bezinteresowna, nie prowadzi do zbrodni ani zazdrości" – podkreśliła noblistka.

Jej zdaniem czułość jest "tym trybem patrzenia, które ukazuje świat jako żywy, żyjący, powiązany ze sobą, współpracujący, i od siebie współzależny". Tokarczuk wyjaśniła, że literatura jest właśnie zbudowana na czułości wobec każdego innego od nas bytu.

Kryzys klimatyczny i polityczny, w którym dzisiaj próbujemy się odnaleźć, i któremu pragniemy się przeciwstawić, ratując świat, nie wziął się znikąd. (...) Chciwość, brak szacunku do natury, egoizm, brak wyobraźni, niekończące się współzawodnictwo, brak odpowiedzialności sprowadziły świat do statusu przedmiotu, który można ciąć na kawałki, używać i niszczyć

- podkreśliła noblistka.

"Dlatego wierzę, że muszę opowiadać tak, jakby świat był żywą, nieustannie stawającą się na naszych oczach jednością, a my jego – jednocześnie małą i potężną – częścią" – tak noblistka zakończyła swój wykład.

Tekst wykładu był pilnie strzeżoną tajemnicą. Wiadomo było, że przemówienie Olgi Tokarczuk zatytułowano "Czuły narrator". Pisarka wygłosiła je po polsku.

Wykłady odbywają się w Sali Giełdy Akademii Szwedzkiej. Wśród obecnych znaleźli się m.in. p.o. ambasador RP w Sztokholmie Iwona Jabłonowska, dyrektor Instytutu Polskiego Paweł Ruszkiewicz, wieloletnia pracownica Instytutu Halina Goldfarb, która promowała twórczość Tokarczuk w Szwecji.

Obecna była także Mika Larsson, była attaché kulturalna ambasady Szwecji w Warszawie, która towarzyszyła w 1996 r. Wisławie Szymborskiej podczas Tygodnia Noblowskiego.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

„To bardzo scementowany system”. Wiceminister Gryglas ocenia protesty polskich sędziów

Zbigniew Gryglas / Bartosz Kalich Gazeta Polska

  

- Protesty i nagłaśniane różnego rodzaju akty agresji dowodzą jak bardzo ten system jest zacementowany i jak bardzo potrzebna jest zmiana – ocenił w programie „Rozmowa Niezależna” z Janem Przemyłskim wiceminister aktywów państwowych Zbigniew Gryglas.

Polityk Zjednoczonej Prawicy poinformował, że przygotowywany jest projekt, którego efektem będzie zainstalowanie tysiąca turbin wiatrowych nad polskim morzem.

- Od razu chcę Państwa uspokoić, bo przygotowujemy ten proces w niezwykle profesjonalny sposób. (...) Wspólnie z ministrem gospodarki morskiej zaplanowaliśmy te obszary w taki sposób, żeby one nikomu nie przeszkadzały, żeby nikomu nie szkodziły. Więc jak będziemy leżeć na plaży nad pięknym polskim Bałtykiem, to nie będziemy widzieć tych wiatraków. Będą one bardzo daleko

- tłumaczy wiceminister Gryglas.

Dodaje, że najmniejsza odległość wiatraków od lądu będzie wynosiła 8 kilometrów. Podczas rozmowy wiceszef resortu aktywów państwowych zdradził nam również, w których miejscach urządzenia będą zlokalizowane.

Wiceminister Zbigniew Gryglas odniósł się również do ostatnich ataków przedstawicieli środowisk sędziowskich na prezydenta Andrzeja Dudę i rząd Prawa i Sprawiedliwości, a także ingerencji instytucji europejskich w reformę wymiaru sprawiedliwości.

- Trzeba jednoznacznie podkreślić, że w zakresie wymiaru sprawiedliwości nie wiążą nas przepisy prawa europejskiego - powiedział stanowczo wiceminister aktywów państwowych.

- Myślę, że sędziowie zagalopowali się za nadto w obronie swoich własnych interesów, bo tak to należy postrzegać. Moje oczekiwanie było takie, że sędziowie będą sami wykluczali ze swojego środowiska te „czarne owce”, tych którzy naruszyli prawo (...) Tymczasem nic takiego się nie dzieje. Protesty i nagłaśniane różnego rodzaju akty agresji dowodzą jak bardzo ten system jest zacementowany i jak bardzo potrzebna jest zmiana

- wyjaśnia Zbigniew Gryglas.

Cała rozmowa poniżej.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts