Kasy "tylko dla Niemców". Mamy KOMENTARZ wiceministra spraw zagranicznych

Zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/27707/creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/deed.pl

  

W kasie przeznaczonej dla Niemców obowiązuje zakaz obsługi Polaków - zauważył mężczyzna, który opisał sytuację w hurtowni sieci Edeka w niemieckim miasteczku Chociebuż na Facebooku. W sprawie interweniowała już ambasada w Berlinie. Władze sieci przeprosiły. - Firma na szczęście poszła po rozum do głowy i przeprosiła – powiedział w rozmowie z niezalezna.pl wiceminister spraw zagranicznych, Szymon Szynkowski vel Sęk.

Maciej Sergel opublikował  na Facebooku zdjęcia zrobione w hurtowni Edeka. Ukazują one tabliczki nad kasami. Na jednej z nich napisane jest "Uwaga! Ta kasa jest przeważnie dla polskich klientów". Obok znajdują się trzy kasy "przeważnie dla niemieckich klientów".

Od kilku miesięcy polscy klienci próbowali zwracać uwagę kierownictwa firmy, że w kasie przeznaczonej "głównie dla niemieckich klientów" - mimo że nie ma do niej kolejki - obowiązywał zakaz obsługi Polaków.

W tej sprawie interweniowała polska ambasada w Berlinie, która zażądała wyjaśnień od niemieckiego koncernu. Władze Edeki przeprosiły i przyznała, że osobne kasy mogły sprawiać wrażenie dyskryminacji. Ostatecznie podział został zlikwidowany.

Sprawę dla portalu niezalezna.pl skomentował Szymon Szynkowski vel Sek, wiceminister spraw zagranicznych.

– Najważniejsze jest to, że natychmiastowa reakcja ambasady na tą skandaliczną sytuację podziału kas na klientów polskich i niemieckich została rozwiązana. Firma na szczęście poszła po rozum do głowy i przeprosiła

– powiedział nam Szymon Szynkowski vel Sęk.

Zapytaliśmy wiceministra, czy przekonuje go tłumaczenie sklepu.

Nie jest moją rolą komentować następnych ruchów i strategii marketingowych firmy. Moją rolą było zwrócenie uwagi na konieczność natychmiastowej interwencji placówki, co się stało zaraz po tym, jak ta wiadomość ujrzała światło dzienne. W tym samym dniu co reagowała placówka, była też reakcja. Z mojego punktu widzenia, ta sprawa jest zamknięta

– dodał.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Koronawirus we Włoszech: Ostrożność na lotniskach

Zdjęcie ilustracyjne / twitter.com

  

Choć epidemia koronawirusa najbardziej zagraża krajom azjatyckim, to jest państwo w Europie, które mocno odczuwa skutki tej choroby. To Włochy - wprowadza się tam nadzwyczajne środki ostrożności na lotniskach. Mimo to, wciąż informowani jesteśmy o kolejnych przypadkach koronawirusa w tym kraju.

Do 61 wzrosła liczba przypadków zarażenia koronawirusem we Włoszech - podały w sobotę służby medyczne. Ognisko zachorowań znajduje się w regionach Lombardia i Wenecja Euganejska na północy, gdzie zmarły dwie osoby. Jest już też pierwszy chory w Piemoncie.

Włochy są na pierwszym miejscu w Europie pod względem liczby przypadków groźnego wirusa, którego epidemia wybuchła w Chinach. Liczba potwierdzonych przypadków rośnie szybko. W ciągu niecałej doby zwiększyła się ponad trzykrotnie. Wśród zarażonych są lekarze.

Najwięcej zachorowań - 46, według najnowszych informacji, zanotowano w Lombardii, w tym także w rejonie Mediolanu. Również z Turynu, stolicy Piemontu napłynęła wiadomość o pierwszym w tym regionie chorym.

Wprowadzono nadzwyczajne środki ostrożności. Na nagraniu widzimy, jak służby lotniskowe badają temperaturę ciała podróżnym:

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts