Kamil Stoch niechętnie udał się w podróż do Rosji. Zawodnik nigdy nie ukrywał, że nie lubi zawodów w Niżnym Tagile. W rozmowie z TVP Sport jednak wycofał się z komentarza udzielonego w Kuusamo, gdzie powiedział, że do Rosji leci tylko dlatego, bo musi. "Głupio gadałem" - stwierdził krótko.

Kamil Stoch po piątkowych skokach w Niżnym Tagile był zadowolony ze swojej dyspozycji

Kamil Stoch w piątek brał udział w skokach treningowych i kwalifikacjach do konkursu Pucharu Świata w Niżnym Tagile. Trzykrotny mistrz olimpijski rewelacyjnie zaprezentował się na pierwszym treningu. Wylądował na 142 m - to wynik lepszy o pół metra od oficjalnego rekordu skoczni. Kolejne próby nie były jednak tak imponujące, a o wynikach w dużym stopniu decydował zmienny wiatr.

Sobotni konkurs jest zaplanowany na godzinę 15:30.