Miss Polski: Nie budzę się w pełnym makijażu. Bo "najważniejsze jest bycie sobą"

/ https://www.facebook.com/olgahelenabe/photos/a.727996690704052/874155282754858/?type=1&theater

  

Tytuł Miss Polski Olga Buława zdobyła już prawie rok temu. Dzięki wygranej w konkursie udało się jej wziąć udział w wielu ciekawych projektach, a także wykazać pomocą podczas zbiórek i akcji charytatywnych. Dziewczyna przyznaje, że na początku korona wywołała w niej poczucie presji. Z perspektywy czasu uważa jednak, że nieustanne dążenie do perfekcji nie jest niczym dobrym. Twierdzi, że aby normalnie funkcjonować, należy odpuścić i po prostu być sobą.

– Jestem dumna z tego, że udało mi się wziąć udział w wielu akcjach charytatywnych. Byłam wolontariuszką i wykorzystałam tę koronę do tego, żeby uzbierać jak największą liczbę pieniędzy do puszki. To było fajne doświadczenie, ludzie pozytywnie reagowali. Jestem też dumna z tego, że pokazałam, że można być sobą. Starałam się przez ten rok cały czas przełamywać stereotyp bycia perfekcyjną, bo perfekcyjna nie jestem i mam do siebie duży dystans. Zaszczepiłam wśród osób, które mnie obserwują, świadomość, że bycie miss nie oznacza bycia idealną

– mówi agencji Newseria Lifestyle Olga Buława.

Olga Buława otwarcie przyznaje również, że pokazywanie się publicznie bez makijażu nie stanowi dla niej większego problemu. Miss Polski 2018 nie ma zamiaru udawać, że na co dzień zawsze wygląda idealnie. Naturalność i szczerość to coś, co ceni.

– Nie budzę się w pełnym makijażu i ze zrobionymi włosami. Wręcz przeciwnie, pokazuję się bez makijażu i nie mam z tym problemu. Myślę, że najważniejsze jest bycie sobą

– dodaje.

Wiele mówi się o tym, że udział w konkursach piękności ma zarówno dobre, jaki i złe strony. Do tych drugich z pewnością można byłoby zaliczyć nieustanną presję, która utrudnia spokojne życie. Zdaniem Olgi Buławy, aby normalnie funkcjonować, należy pokonać w sobie wewnętrznego krytyka, odpuścić i zwyczajnie wyluzować. 

– Presja faktycznie powstaje podczas konkursów, szczególnie po wygranej. Sami sobie tę presję narzucamy, bo to nie jest tak, że ktoś nade mną stał i mówił: Olga, musisz być zawsze idealna. To ja się poczuwałam do tego, że skoro mam taki tytuł, to powinnam zawsze wypadać perfekcyjnie. Na szczęście w którymś momencie mi przeszło i po prostu totalnie wyluzowałam

– przyznaje Olga Buława.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, newseria.pl


Wczytuję komentarze...

Sikorski ekspertem Kidawy-Błońskiej. Już błysnął: „Wygrażamy Rosji przez dziurkę od klucza”

Zdjęcie ilustracyjne / Zbigniew Kaczmarek/Gazeta Polska

  

Małgorzata Kidawa-Błońska, kandydatka Platformy Obywatelskiej na prezydenta, przedstawiła na dzisiejszej konferencji prasowej Radosława Sikorskiego (obecnie europosła) jako eksperta i członka swej "drużyny", która ma ją wspierać w zbliżającej się kampanii wyborczej. Na pierwszej konferencji sporo było o polityce zagranicznej. Według Sikorskiego, za czasów rządów PO lepiej dogadywaliśmy się z Rosją, a obecnie... "wygrażamy jej przez dziurkę od klucza".

Oboje - zarówno kandydatka, jak i jej "ekspert" - krytykowali stan polskiej polityki zagranicznej.

- Dzisiaj ze smutkiem muszę stwierdzić, że polska polityka zagraniczna nie istnieje - jesteśmy osamotnieni. Pan prezydent nie rozmawia, pokrzykuje na Polaków i tak naprawdę lekceważy list od naszych sojuszników, od kongresmenów z USA, a wiceszefowa Komisji Europejskiej, pani Viera Jourowa dowiaduje się z polskich i zagranicznych mediów, że pan prezydent nie zamierza odpisać na jej list

-  powiedziała wicemarszałek Sejmu.

[polecam:https://niezalezna.pl/306890-telewizyjny-kandydat-telewizyjny-doradca-skonczyla-sie-era-niezaleznego-eksperta]

Według Kidawy-Błońskiej potrzebna jest odnowa polskiej polityki zagranicznej. Podobne zdanie ma jej ekspert Radosław Sikorski, który stwierdził, że za czasów rządów Platformy Obywatelskiej można było skutecznie rozmawiać z Rosją. 

- A dzisiaj wygrażamy Rosji przez dziurkę od klucza

-  wypalił były minister spraw zagranicznych.

- Lepiej było dla Polski gdy prezydent Putin na Westerplatte uznawał, gdzie się zaczęła II wojna światowa i kto był jej pierwszą ofiarą. Albo gdy 7 kwietnia 2010 roku jako pierwszy władca Rosji oddawał hołd polskim jeńcom wojennym. A dzisiaj tracimy nawet niemiecki hitlerowski obóz koncentracyjny w Auschwitz jako to miejsce, w którym raz do roku się uszanowuje ofiary tych zbrodni

- kontynuował.

[polecam:https://niezalezna.pl/306811-sondaz-daje-szanse-kidawie-blonskiej-zrobil-go-instytut-ktory-wrozyl-triumf-po-w-eurowyborach]

Odnosząc się do postawy opozycji, były szef MSZ zadeklarował, że jest ona gotowa wspierać rządzących, jednak tylko wówczas, gdy prowadzą "sensowną politykę". Wyjaśnił też, że w zeszłym tygodniu głosował za przyjęciem przez europarlament rezolucji w sprawie praworządności w Polsce i na Węgrzech, ponieważ - jak mówił - była to... "rezolucja za Polską, za przestrzeganiem polskiej konstytucji".

- Polsce szkodzą ci, którzy łamią polską konstytucję, na którą przysięgali, a nie ci, którzy o tym mówią

 - zakończył Sikorski. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts