„Ustawa o języku państwowym na Ukrainie nie zachowuje równowagi między wzmacnianiem języka ukraińskiego i zachowaniem praw językowych mniejszości”

– uznała Komisja Wenecka w opinii opublikowanej na swej stronie internetowej, podkreślając, że równowaga taka ma kluczowe znaczenie dla unikania na Ukrainie międzyetnicznych napięć, których źródłem byłby język.

Komisja podkreśliła, że wobec szczególnego miejsca języka rosyjskiego na Ukrainie oraz wobec wypierania języka ukraińskiego w przeszłości jest zrozumiała potrzeba promowania użycia języka ukraińskiego jako języka państwowego.

Komisja z zadowoleniem przyjęła też fakt, że ustawa o języku państwowym w niektórych sferach mówi o równoległym użyciu języków mniejszości i języka państwowego, odwołując się do oczekiwanej ustawy o mniejszościach.

„Ustawa o mniejszościach nie została jednak jeszcze przygotowana, choć powinna była być szykowana jednocześnie z ustawą o języku państwowym, by od początku zagwarantować niezbędną równowagę. Eksperci Rady apelują do Ukrainę o przygotowane bez zbędnej zwłoki ustawy o mniejszościach oraz o rozważanie odroczenia do czasu przyjęcia ustawy o mniejszościach tych zapisów ustawy o języku państwowym, które już weszły w życie”

– napisała Komisja.

Wezwano przy tym władze ukraińskie do poprawienia ustawy o języku państwowym oraz przygotowania ustawy o mniejszościach w konsultacji ze wszystkimi zainteresowanymi stronami, a zwłaszcza przedstawicielami mniejszości.

Komisja zaleca poprawienie ustawy o języku, a szczególnie rezygnację z zapisów o różnym traktowaniu języków mniejszości narodowych w zależności od tego, czy są one oficjalnymi językami UE, czy też nie, o ile nie jest to uzasadnione obiektywnymi przyczynami. Na przykład, okres przejściowy wdrożenia ustawy językowej przedłużono do 1 września 2023 r., ale tylko uczniom, których językiem ojczystym jest język UE. Komisja zaleca przedłużenie tego okresu dla wszystkich mniejszości narodowych.

Według Komisji należy także m.in. usunąć artykuł wprowadzający odpowiedzialność za umyślne przeinaczanie języka ukraińskiego w oficjalnych dokumentach i tekstach. Komisja apeluje też do ustawodawcy o zrewidowanie w świetle zasad proporcjonalności wymogów ilościowych, jeśli chodzi o treści w języku państwowym w telewizji i radiu.

Zdaniem Komisji osoby powinny też móc używać języka mniejszości między sobą także wtedy, gdy są słyszane i widziane przez innych w miejscach publicznych. Nie należy też ograniczać możliwości rozprowadzania materiałów wyborczych w językach innych niż ukraiński tylko do obszarów zwartego zamieszkania przez mniejszości. Zalecono także rezygnację z wymogu drukowania gazet w języku mniejszości jednocześnie po ukraińsku w tym samym dniu oraz z wymogu pisania wszystkich nazw geograficznych wyłącznie po ukraińsku.

Rzeczniczka MSZ Rosji Maria Zacharowa mówiła w kwietniu, że przyjęta na Ukrainie ustawa o języku jest ustawą o "przymusowej ukrainizacji", a wiele jej zapisów jest sprzecznych z normami międzynarodowymi. Prawo to - jak oceniła - oddali uregulowanie kryzysu, który przeżywa Ukraina.

Przeciwko ustawie protestowały też władze Węgier. Budapeszt twierdzi, że godzi ona w prawa mniejszości węgierskiej na ukraińskim Zakarpaciu.