Pożar w odeskiej szkole. Spod gruzów wydobyto kolejne dwa ciała

/ / zrzut ekranu z YouTube/@Патріот

  

Liczba ofiar śmiertelnych pożaru w szkole policealnej w Odessie na południu Ukrainy wzrosła do czterech – podała dziś Państwowa Służba ds. Sytuacji Nadzwyczajnych tego kraju. Spod gruzów wydobyto dziś kolejne ciała dwóch osób.

W wyniku pożaru zginęły cztery osoby. (…) Według policji los 11 osób pozostaje nieznany; prowadzone są działania w celu ustalenia miejsca ich pobytu” - przekazała Służba.

Pożar wybuchł w środę po godz. 10 czasu lokalnego (godz. 9 w Polsce) w Odeskim College’u Ekonomii, Prawa, Hotelarstwa i Gastronomii. Doszło do niego na trzecim poziomie sześciokondygnacyjnego budynku. W tym czasie w szkole znajdowali się uczniowie i nauczyciele. Większość została ewakuowana.

Ogień zajął początkowo powierzchnię 700 metrów kwadratowych, jednak następnie rozprzestrzenił się na powierzchni 2000 metrów. W akcji gaśniczej uczestniczyło 70 strażaków i 18 jednostek sprzętu. Czwartek i piątek ogłoszono w Odessie dniami żałoby.

W czwartek prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował, że w pożarze zginęła 16-letnia uczennica szkoły. „Nie chcę nikogo oszukiwać: ofiar może być więcej” - napisał wówczas na Facebooku.

Tego samego dnia po południu z ruin wydobyto ciało jednej osoby. W piątek odnaleziono szczątki kolejnych dwóch. Po pożarze do szpitali trafiło 18 osób. W piątek osiem osób zostało z nich wypisanych.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Prezydenci Polski i Izraela oddali hołd rtm. Witoldowi Pileckiemu

/ twitter.com/prezydentpl

  

Prezydenci Polski i Izraela Andrzej Duda i Reuwen Riwlin złożyli w poniedziałek w Oświęcimiu hołd rtm. Witoldowi Pileckiemu - oficerowi AK, dobrowolnemu więźniowi Auschwitz i autorowi raportów o Holokauście, który po wojnie został zamordowany przez komunistyczne władze.

Uroczystość miała miejsce na terenie Małopolskiej Uczelni Państwowej im. rtm. Witolda Pileckiego w Oświęcimiu, gdzie znajduje się pomnik rotmistrza. Prezydenci Polski i Izraela w ciszy i zadumie złożyli kwiaty przed monumentem, przy którym umieszczono flagi obu państw.

W ceremonii, która odbyła się w asyście honorowej Wojska Polskiego, udział wzięła także córka rotmistrza - Zofia Pilecka-Optułowicz; obaj prezydenci przywitali się z nią i zrobili pamiątkową fotografię. Przy pomniku był obecny również dyrektor Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL Jacek Pawłowicz.

Rotmistrz Witold Pilecki we wrześniu 1940 r. dobrowolnie dał się wywieźć do obozu w Auschwitz, żeby zorganizować tam konspirację wojskową i zdobyć wiarygodne dane o zbrodniach popełnianych przez Niemców. Po II wojnie światowej, 25 maja 1948 r., zamordowały go komunistyczne władze.

Po oddaniu hołdu prezydenci Polski i Izraela udali się na rozmowy bilateralne, po których po godz. 12 zaplanowano oświadczenie dla mediów.

Następnie Andrzej Duda spotka się z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim. Wcześniej odbyły się rozmowy plenarne delegacji pod przewodnictwem prezydenta Dudy i dyrektor generalnej UNESCO Audrey Azoulay. Tematem tego spotkania - jak podał wcześniej szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski - była m.in. opieka nad Muzeum Auschwitz; były obóz Auschwitz-Birkenau jest na liście światowego dziedzictwa UNESCO.

W poniedziałek mija 75 lat od oswobodzenia przez oddziały Armii Czerwonej niemieckiego nazistowskiego obozu Auschwitz-Birkenau, w którym Niemcy zamordowali ok. 1,1 mln kobiet, mężczyzn i dzieci. 90 proc. wszystkich ofiar stanowili Żydzi. Z tej okazji przy bramie głównej byłego obozu odbędą się uroczystości, w których weźmie udział ok. 200 byłych więźniów i ocalonych z Holokaustu, a także 60 delegacji reprezentujących państwa i organizacje międzynarodowe.

[polecam:https://niezalezna.pl/307877-wstrzasajaca-relacja-bylego-wieznia-obozow-koncentracyjnych-krzyk-kobiet-slysze-do-dzisiaj]

Witold Pilecki (1901-1948) był również bohaterem wojny z bolszewikami, uczestnikiem wojny obronnej Polski 1939 r. W okupowanej przez Niemców stolicy współtworzył Tajną Armię Polską i jako jej żołnierz powziął plan zdobycia materiałów wywiadowczych z tworzonych przez hitlerowców obozów koncentracyjnych. Bezpośrednim powodem była rosnąca liczba aresztowań wśród żołnierzy oraz informacje o zbrodniczych działaniach Niemców. By dostać się do obozu Pilecki 19 września 1940 r. wszedł w "kocioł" podczas łapanki na stołecznym Żoliborzu.

Podając się za Tomasza Serafińskiego - ukrywającego się żołnierza polskiego - został wywieziony do niemieckiego nazistowskiego obozu Auschwitz. Pilecki zbierał i przekazywał materiały wywiadowcze przez wypuszczanych na wolność więźniów. Uciekł z obozu pod koniec kwietnia 1943 r. W latach 1943-44 służył w oddziale III Kedywu KG AK i brał udział w Powstaniu Warszawskim.

[polecam:https://niezalezna.pl/307882-ocalaly-z-holokaustu-polska-jest-najbezpieczniejszym-dla-zydow-krajem-w-europie]

W maju 1947 r. został aresztowany przez funkcjonariuszy Urzędu Bezpieczeństwa; był torturowany i oskarżony m.in. o działalność wywiadowczą na rzecz polskiego rządu na emigracji. 15 marca 1948 r. rotmistrz został skazany na karę śmierci. Wyrok wykonano 25 maja w więzieniu mokotowskim przy ul. Rakowieckiej. Miejsce pochówku Pileckiego nigdy nie zostało ujawnione przez komunistyczne władze; jego szczątki są wciąż poszukiwane przez IPN.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts