W niedzielę Dzień Modlitwy i Pomocy Materialnej Kościołowi na Wschodzie

/ pixabay.com/Free-Photos

  

W drugą niedzielę adwentu, 8 grudnia, dwudziesty raz obchodzony będzie Dzień Modlitwy i Pomocy Materialnej Kościołowi na Wschodzie. Głównym jego celem jest wsparcie Kościoła w krajach wschodniej Europy, Rosji i Azji Środkowej.

Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki podczas środowej konferencji prasowej w Warszawie podkreślił, żeby pamiętać o tym, że dużą część wiernych Kościoła na Wschodzie stanowią Polacy bądź osoby o polskich korzeniach. Dodał, że znaleźli się oni poza granicami naszej ojczyzny nie za sprawą własnego wyboru.

- Jesteśmy im winni pamięć, troskę, pomoc i wdzięczność za podtrzymywanie polskości i trwanie przy wierze ojców. Otaczajmy ich modlitwą i pomocą

 – zaapelował abp Gądecki.

Przewodniczący Zespołu KEP ds. Pomocy Kościołowi na Wschodzie bp Antoni Dydycz podkreślił, że dzień modlitwy za Kościół na Wschodzie jest wyrazem chrześcijańskiego braterstwa i okazją do okazania życzliwości dla wszystkich sióstr i braci tam żyjących. Dodał, że są oni nam bliscy z racji na liczne wspólne doświadczenia, zwłaszcza historyczne.

- Dzięki naszej hojności mieszkańcy Wschodu będą mogli radośniej i ufniej przeżywać nadchodzące święta Bożego Narodzenia, a także z większym spokojem patrzeć w przyszłość

 – zaznaczył bp Dydycz.

W apelu skierowanym na dzień modlitwy bp Dydycz podkreślił, że każda pomoc powróci do nas zgodnie ze słowami z Ewangelii św. Łukasza: "Dawajcie, a będzie wam dane; miarę dobrą, natłoczoną, utrzęsioną i opływającą wsypią w zanadrza wasze".

Dyrektor Zespołu KEP ds. Pomocy Kościołowi na Wschodzie ks. Leszek Kryża poinformował, że Zespół Pomocy Kościołowi na Wschodzie przy KEP służy pomocą duszpasterzom i wiernym tam posługującym i mieszkającym. Kościołowi za wschodnią granicą służy ponad 200 kapłanów diecezjalnych, około 300 kapłanów zakonnych, 320 sióstr zakonnych i 20 braci zakonnych z Polski, a także osoby świeckie. Do biura Zespołu napływają pisemne prośby z diecezji, parafii i ze zgromadzeń zakonnych pracujących na Wschodzie. Poinformował też, że w 2019 r. (do 20 listopada) zrealizowano 340 próśb na kwotę 2,35 mln zł, z czego najwięcej trafiło na Ukrainę i Białoruś.

Ponadto – jak zaznaczył ks. Kryża – Zespół finansuje wysyłkę prasy katolickiej, wspiera wydawnictwa i media działające w ramach Kościoła na Wschodzie (65,7 tys. zł), a także wiele innych projektów. W mijającym roku wsparł organizację wypoczynku letniego dla dzieci i młodzieży i Dni Młodzieży w diecezji kijowsko-żytomierskiej czy Kongres Rodzin na Ukrainie.

Z inicjatywy Zespołu – podkreślił ks. Kryża – powstał Wolontariat Syberyjski. Skupia on osoby świeckie, które w czasie urlopu czy wakacji pomagają duszpasterzom i siostrom zakonnym na Wschodzie. W 2019 r. na posługę wolontariacką na Ukrainę, do Kazachstanu i na Syberię wyjechało 35 osób. W listopadzie rozpoczęła formację kolejna, trzecia grupa (20 osób).

Ks. Kryża zwrócił się też z prośbą, aby w tym dniu włączyć się w modlitwę i zbiórkę ofiar na wsparcie materialne osób zaangażowanych w pracę duszpasterską, katechetyczną i charytatywną, a także wiernych Kościoła na Wschodzie. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

"Prerogatywa prezydencka jest najsilniejsza". Prezydent odniósł się do wniosku skierowanego do TK

/ Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

Jeżeli wniosek zostanie przekazany przez Trybunału Konstytucyjnego do SN, to uważam, że Sąd Najwyższy powinien wstrzymać procedowanie w kwestii statusu sędziów wyłonionych przez KRS w obecnym składzie - powiedział w środę prezydent Andrzej Duda, pytany o wniosek marszałek Sejmu do TK. "Tutaj prerogatywa prezydencka jest najsilniejsza (...) z mojego punktu widzenia nie ma się nad czym pochylać" - dodał.

Elżbieta Witek poinformowała, że skierowała do TK wniosek o rozstrzygnięcie sporu kompetencyjnego między Sejmem i prezydentem a SN, dlatego że - jak mówiła - decyzję o tym, jak wygląda ustrój sądów, regulują ustawy, a te przyjmuje Sejm. Ma to związek z zaplanowanym na czwartek posiedzeniem trzech izb SN dotyczącym statusu sędziów wyłonionych przez KRS w obecnym składzie.

[polecam:https://niezalezna.pl/307189-marszalek-sejmu-skierowalam-do-trybunalu-konstytucyjnego-wniosek-o-rozstrzygniecie-sporu-kompetencyjnego-miedzy-sejmem-a-sadem-najwyzszym]

Witek mówiła, że jeżeli TK podejmie się sprawy rozstrzygnięcia jej wniosku, to wstrzymuje to posiedzenie trzech izb SN i wydanie decyzji.

Prezydent był pytany w Davos, czy wniosek do TK marszałek Sejmu powoduje załagodzenie sporu wokół reformy sądownictwa, czy jego eskalację.

"Jeżeli ten wniosek zostanie przekazany przez Trybunał Konstytucyjny do SN to uważam, że powinien wstrzymać procedowanie w Sądzie Najwyższym"

- powiedział prezydent dziennikarzom.

"Natomiast generalnie powiem tak, w moim przekonaniu Sąd Najwyższy w ogóle nie powinien się tą sprawą zajmować (statusem sędziów - przyp. red.), dlatego że były już wielokrotnie orzeczenia, zarówno Trybunału Konstytucyjnego jak i chociażby Naczelnego Sądu Administracyjnego, które w jednoznaczny sposób oceniały, że powoływanie sędziów jest prerogatywą prezydencką, a wiec aktem prezydenckim wyłącznie. I w związku z tym nie podlega żadnej kontroli"

- oświadczył Andrzej Duda.

Jak podkreślił, "prezydent podejmuje w tym przedmiocie decyzję, czy danego kandydata na urząd sędziowski powoła i jeżeli tak, to ten kandydat otrzymuje nominację sędziowską od prezydenta, składa przed prezydentem odpowiednie ślubowanie i wtedy jest w pełni tego słowa znaczeniu sędzią".

Duda wskazał, że "nie wolno w tym zakresie pomijać KRS", ale - przekonywał - KRS "jest po to, żeby prezydentowi de facto przedstawić kandydatów na urzędy sędziowskie".

"Tutaj prerogatywa prezydencka jest najsilniejsza i nigdy do tej pory nie było żadnej wątpliwości, że nawet jeżeli była - bo już TK kilkukrotnie stwierdzał - że w jakiś sposób była wadliwa KRS i w związku z tym oczywiście można byłoby domniemywać, że uchwały przez nią podejmowane także obciążone są wadami, to jeśli następowała tutaj prezydencka decyzja, więc jeśli prezydent skorzystał ze swojej prerogatywy, status sędziego danej osoby był niepodważalny i niewątpliwy. I tutaj z mojego punktu widzenia nie ma się nad czym pochylać"

- dodał Andrzej Duda.

W ubiegłym tygodniu I prezes SN Małgorzata Gersdorf przedstawiła pytanie prawne trzem Izbom SN: Cywilnej, Karnej i Pracy. Dotyczy ono udziału w składach sędziowskich osób wyłonionych przez KRS w obecnym składzie. Jak mówił rzecznik SN sędzia Michał Laskowski, "pytanie wprost dotyczy statusu sędziów z pozostałych dwóch Izb SN". Posiedzenie trzech Izb SN wyznaczono na 23 stycznia o godz. 10.

[polecam:https://niezalezna.pl/307230-trzy-izby-sadu-najwyzszego-i-tak-sie-zbiora-rzecznik-sn-nic-nie-wskazuje-by-posiedzenie-mialo-sie-nie-odbyc]

Laskowski, odnosząc się do informacji o wniosku marszałek Sejmu podkreślił, że "nic nie wskazuje na to, by czwartkowe posiedzenie trzech Izb SN miało się nie odbyć". Jego zdaniem, jeśli TK wyda postanowienie zabezpieczające w tej sprawie, to SN prawdopodobnie zastanowi się nad decyzją na czwartkowym posiedzeniu.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts