Dla tych sportowców niemożliwe nie istnieje. Prezydent dziękuje paraolimpijczykom za rozsławianie Polski

/ paralympic.org.pl

  

"Dewizą sportowców niepełnosprawnych jest: niemożliwe nie istnieje" - podkreślił prezydent RP Andrzej Duda na gali finałowej I Plebiscytu Polskiego Komitetu Paraolimpijskiego na Sportowca Roku 2019.

Prezydent podziękował paraolimpijczykom za sukcesy i rozsławianie Polski na całym świecie oraz budowanie jej dobrego imienia:

Polski sport zyskuje na znaczeniu dzięki państwu. To jest ogromnie ważne, by ten sport był rozwijany.

Duda przywołał scenę z filmu "Matrix". Główny bohater spotyka wówczas chłopca, który bez dotykania łyżeczki z łatwością sprawia, że wygina się ona na różne strony. Słynny Neo nie jest w stanie tego zrobić.

Chłopiec wtedy mówi mu "łyżka nie istnieje". "Niemożliwe nie istnieje" to dewiza niepełnosprawnych, którzy zajęli się sportem. Oni także udowadniają, że niepełnosprawność nie istnieje

- podkreślił prezydent. Jak dodał, podziw budzą wyniki i osiągnięcia paraolimpijczyków:

Są one nieraz nie do osiągnięcia dla wielu pełnosprawnych sportowców, nie wspominając o ludziach, którzy z profesjonalnym sportem nie mają do czynienia.

Jacek Czech wygrał pierwszy Plebiscyt Polskiego Komitetu Paraolimpijskiego na Sportowca roku

Zwycięzcy plebiscytu w poszczególnych kategoriach (sportowiec, trener, wydarzenie i organizacja), na których głosy oddawali internauci, odbiorą statuetki im. Ludwiga Guttmanna, twórcy ruchu paraolimpijskiego. Kapituła plebiscytu przyzna też nagrodę specjalną.

W uroczystości w Centrum Olimpijskim w Warszawie bierze udział m.in. powołana w czwartek przez prezydenta RP na stanowisko ministra sportu Danuta Dmowska-Andrzejuk.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Spór o to, jak myć ręce. „Jestem wdzięczny marszałkowi Grodzkiemu, że do niego doprowadził”

/ screen z twitter.com @Polsat News; Senat TV

  

Do wymiany zdań między marszałkiem Senatu a wicemarszałkiem izby doszło, kiedy Tomasz Grodzki pokazywał, jak powinno się myć ręce. Poprawił go Stanisław Karczewski, którego zdaniem Grodzki zrobił to źle. - Jestem wdzięczny marszałkowi Senatu Tomaszowi Grodzkiemu, że doprowadził do takiego sporu, jak myć ręce - powiedział Stanisław Karczewski. Podkreślił też, że zdrowie nie powinno być tematem "agresywnej kampanii".

Na wczorajszej konferencji wicemarszałek Karczewski poruszył kwestię właściwego mycia rąk, co jest istotne w profilaktyce antywirusowej i ocenił, że marszałek Senatu niewłaściwie pokazuje, jak należy myć ręce. Karczewski stwierdził, że nie powinno się naciskać spustu dozownika z detergentem kciukiem - tak jak zademonstrował to Grodzki - a należy wciskać go łokciem lub wierzchem dłoni, tak jak robią to chirurdzy.

W reakcji Grodzki stwierdził, że "czasem granica między rzeczowością a śmiesznością bywa dla niektórych zbyt cienka".

"Wiem, że pan marszałek (Karczewski) może nie zauważył, ale nie naciskałem kciukiem tego dozownika"

- dodał.

Na zdjęciach i filmikach wydać wyraźnie, że Grodzki nacisnął dozownik kciukiem, a ze swoich słów wycofał się potem za pośrednictwem Twittera.

O tę wymianę zdań oraz o sytuację związaną z koronawirusem Karczewski pytany był dzisiaj w TVP1.

"Jestem nawet wdzięczny marszałkowi Grodzkiemu, że w taki sposób doprowadził do takiego sporu, jak myć ręce. Najważniejsze, że mówiliśmy o tym, że trzeba myć ręce"

- odpowiedział.

[polecam:https://niezalezna.pl/313102-czy-grodzki-wie-jak-myc-rece-nie-naciskalem-kciukiem-dozownika-to-spojrzmy-na-nagrania]

Dodał, że wiele wirusów, w tym koronawirus, przenosi się drogą kropelkową, a mycie rąk to "podstawa higieny". Karczewski dodał, że mimo tego, że lepiej nie pobierać mydła z dozownika naciskając kciukiem, jest to sprawa "drugorzędna".

Wicemarszałek Senatu wyraził też zadowolenie z tego, że w poniedziałek odbędzie się dodatkowe posiedzenie Sejmu, podczas którego rząd przedstawi informację na temat podejmowanych działań w związku z zagrożeniem koronawirusem. Mówił, że będzie to okazja do "dobrej dyskusji".

"W ogóle problemy służby zdrowia stają się takim głównym tematem kampanii wyborczej"

- ocenił.

Podkreślił jednak, że zdrowie nie powinno być tematem "agresywnej kampanii".

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts