Premier zapewnia ws. tragedii w Szczyrku

/ Tomasz Adamowicz/Gazeta Polska

  

"Łączę się w bólu z rodzinami, które utraciły swoich bliskich w tragedii w Szczyrku. Zapewniam, że nikt z poszkodowanych nie zostanie bez należytej pomocy i opieki. Oczekuję pełnego raportu o przyczynach tej tragedii od służb ratowniczych" - napisał na Facebooku premier Mateusz Morawiecki.

Wojewoda śląski Jarosław Wieczorek poinformował dzisiaj przed południem, że znaleziono kolejne dwie ofiary wybuchu gazu w Szczyrku.

W sumie w eksplozji zginęło osiem osób. Wśród ofiar wybuchu gazu jest czworo dorosłych i czworo dzieci

- poinformował wojewoda.

Do wybuchu doszło w środę wieczorem, około godz. 18:30. W budynku było prawdopodobnie osiem osób.

"Łączę się w bólu z Rodzinami, które utraciły swoich bliskich w tragedii w Szczyrku. Jestem na bieżąco informowany o przebiegu akcji ratowniczej przez Jarosława Wieczorka. Zapewniam wszystkich, że nikt z poszkodowanych nie zostanie bez należytej pomocy i opieki. Oczekuję pełnego raportu o przyczynach tej tragedii od służb ratowniczych"

- napisał na Facebooku szef rządu.

Polska Spółka Gazownictwa (PSG) poinformowała PAP w nocy ze środy na czwartek, że "najbardziej prawdopodobną przyczyną katastrofy w Szczyrku w środę wieczorem było uszkodzenie gazociągu średniego ciśnienia podczas robót wykonywanych przez firmę AQUA System".

PGS przekazała, że "roboty budowlane nie dotyczyły systemu gazowniczego, ani nie były wykonywane na zlecenie spółki gazownictwa".

"Nie były także nadzorowane przez specjalistów gazownictwa"

- wskazano.

Spółka przekazała, że powołano specjalną komisję, która zbada bezpośrednią przyczynę uszkodzenia gazociągu, wynik jej prac powinien być znany w ciągu doby od momentu rozpoczęcia prac ekspertów.

Śledztwo w sprawie wybuchu będzie prowadziła Prokuratura Okręgowa w Bielsku-Białej. Postępowanie będzie prowadzone pod kątem art. 163 i 155 Kodeksu karnego. Chodzi o sprowadzenie katastrofy skutkującej śmiercią ludzi oraz nieumyślne spowodowanie śmierci. Formalna decyzja o wszczęciu postępowania jeszcze nie zapadła. Prokuratorzy chcą najpierw przeprowadzić oględziny w miejscu katastrofy - kiedy tylko będzie to możliwe.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Francuzi zmieniają strategię strajków. Front opozycji związkowej przeciw Macronowi

Emmanuel Macron / By OFFICIAL LEWEB PHOTOS - LEWEB 2014 - CONFERENCE - LEWEB TRENDS - IN CONVERSATION WITH EMMANUEL MACRON (FRENCH MINISTER FOR ECONOMY INDUSTRY AND DIGITAL AFFAIRS) - PULLMAN STAGE, CC BY 2.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=37991696

  

Francuskie związki zawodowe zmieniają strategię prowadzenia strajku przeciwko reformie emerytalnej. W piątek zablokowano wejście do Muzeum Luwru w Paryżu, a w Wersalu adwokaci zorganizowali flash mob w formie tanecznego pokazu.

Rano dziesiątki przeciwników rządowej reformy emerytalnej zablokowało wejście do Luwru, demonstranci manifestują przy szklanej piramidzie na dziedzińcu muzeum.

„W samym sercu Luwru przy piramidzie, miejscu, które (prezydent) Emmanuel Macron wybrał na swoje zaprzysiężenie, wznosi się przeciwko niemu front opozycji związkowej”

– napisali protestujący w komunikacie prasowym, podkreślając, że warunki pracy w muzeum pogarszają się z dnia na dzień, głównie z powodu ubożenia placówki i braku wsparcia państwa.

Szklana piramida na dziedzińcu Luwru ma znaczenie symboliczne dla Macrona, który po zwycięstwie w wyborach w 2017 roku przemawiał na tle muzeum przed tysiącami swoich zwolenników.

Z powodu blokady dyrekcja zdecydowała się zamknąć muzeum dla zwiedzających .

W podparyskim Wersalu związek zawodowy adwokatów zorganizował taneczny pokaz jako flash mob przeciwko reformie emerytalnej. Adwokaci manifestują pod pałacem ubrani w togi, czapki z czerwonymi grzebieniami i maski kurczaków.

W Caen na północy Francji adwokaci zorganizowali protest przed budynkiem sądu.

W piątek sytuacja w transporcie publicznym zdecydowanie się poprawiła. Po raz pierwszy od początku protestów, trwających od 5 grudnia, odsetek strajkujących pracowników państwowych kolei SNCF spadł do 4,6 proc, a strajkujących maszynistów nie przekroczył 20 proc. W piątek w regionie Ile-de-France i w Paryżu wprawdzie metro i kolejka RER nadal nie kursują według rozkładu, ale w godzinach szczytu w trasę wyjechało już dwie trzecie składów, a poza godzinami szczytu jedna trzecia. Kursuje też 80 proc. autobusów.

Szefowie związków zawodowych apelują o przyłączaniu się do strajku różnych grup społecznych i zawodowych. Centrale związkowe CGT oraz Force Ouvriere (FO) powtarzają, że nie wycofają się ze strajku, dopóki rząd całkowicie nie wycofa się z reformy emerytalnej.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts