Co z cenami prądu? Minister rozwoju zabrała głos

/ pixabay.com

  

- Biorąc pod uwagę inflację, wzrost cen prądu w przyszłym roku nie będzie szczególnie odczuwalny dla kieszeni Polaków - uważa minister rozwoju Jadwiga Emilewicz. Minister przyznała, że nie wie nic na temat jakichkolwiek prac nad ewentualnymi rekompensatami. Nie są one planowane.

Emilewicz pytana była w PR24 o jej wcześniejsze wypowiedzi, z których wynika, że w 2020 r. nie będzie rekompensat dla indywidualnych odbiorców prądu oraz jej przewidywania, że ceny prądu wzrosną o 5-7 proc. lub nawet 10 proc.

"Ja nic nie wiem o żadnych pracach legislacyjnych. A rekompensaty jakiekolwiek wymagałyby interwencji legislacyjnej, podobnie jak w ubiegłym roku. Więc, tak jak rozmawialiśmy na posiedzeniu Rady Ministrów, na przyszły rok tego typu aktywność nie jest planowana. Ostatecznie, jaka będzie cena prądu? Ja mówię o tych podwyżkach na podstawie tego, co dzieje się na towarowej giełdzie energii"

- powiedziała minister.

"Patrzymy na to, co się dzieje i oceniamy ceny rynkowo. Wiemy, że ten skokowy wzrost cen w ubiegłym roku był związany ze wzrostem czegoś, co nazywam podatkiem węglowym, czyli cenami uprawnień do emisji CO2, które na początku 2018 roku były po 5 euro, a kończyliśmy rok na poziomie 26 euro. W tym roku w tej chwili te uprawnienia są na poziomie 24-25 euro więc nie mamy drastycznego cenotwórczego czynnika. Ceny na giełdzie ostatnio nawet spadły"

- zauważyła.

Poinformowała, że taryfę cen prądu dla grupy G, czyli dla odbiorców indywidualnych będziemy znać gdzieś w połowie grudnia. Spółki, które produkują i sprzedają prąd, składają wnioski taryfowe w połowie listopada, a prezes Urzędu Regulacji Energetyki ogłasza taryfy w połowie grudnia.

"Więc to są moje szacunki na podstawie danych z rynku po prostu. A biorąc pod uwagę jeszcze wskaźnik inflacyjny za ubiegły rok i za ten rok, to - jeśli to podwyżki w ogóle miały być - jest to 5-7 proc., tego rzędu, o którym wspomniałam"

- wyjaśniła.

Emilewicz pytana też była, jak to się ma do wcześniejszych zapowiedzi premiera Mateusza Morawieckiego i wicepremiera Jacka Sasina, że rząd postara się, aby podwyżek dla indywidualnych odbiorców nie było. Prowadzący zwrócił uwagę, że na razie nie ma żadnych aktów prawnych w tej sprawie.

"W tej chwili nie ma powodu, żebyśmy jakieś akty prawne generowali, dlatego że nie znamy tych cen. Będziemy je znać - tak jak powiedziałam - w połowie grudnia. Więc dlatego byłabym ostrożna, na pewno nie eskalowałabym problemu. Jeżeli weźmiemy pod uwagę stopę inflacyjną, to nawet jeżeli tutaj żadnej interwencji by nie było, to ten wzrost nie będzie jakimś naprawdę szczególnie odczuwalnym w kieszeniach"

- oceniła.

Zaznaczyła, że duży przemysł jest zabezpieczony, bowiem w zeszłym roku uchwalono ustawę o rekompensatach dla przemysłu energochłonnego. Będzie on mógł z nich korzystać od przyszłego roku. Jak wyjaśniła, to ponad 300 zakładów, które zatrudniają około 20 proc. aktywnych zawodowo Polaków.

"Przeznaczamy na to miliard złotych w przyszłym roku i w kolejnych latach. To jest taki schemat pomocy publicznej, który został zaakceptowany przez Komisję Europejską, który jest stosowany w wielu państwach członkowskich. A zatem naprawdę myślę, że jesteśmy zabezpieczeni, jeżeli chodzi o prąd na przyszły rok w wystarczający sposób"

- podkreśliła.

Dodała, że w zeszłym roku wprowadzono też stałe rozwiązanie, czyli obniżkę akcyzy i obniżkę opłaty przejściowej.

"One także sprawiają że ten ewentualny wzrost ceny nie będzie szokujący"

- powiedziała.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Forum biznesowe w Poznaniu. Emilewicz kontra Nowoczesna

/ Adam Guz / KPRM - Kancelaria Premiera from Poland / Public domain

  

- Nie było niegospodarności przy organizacji ubiegłorocznego Forum Sukcesu Polskiego Biznesu w Poznaniu - zapewniła minister rozwoju Jadwiga Emilewicz. Nowoczesna chce, w związku z tą imprezą, kontroli NIK w resorcie rozwoju.

Zorganizowane we wrześniu 2019 r. Forum Sukcesu Polskiego Biznesu 1989-2019 było promowane jako okazja do spotkania polskich przedsiębiorców, naukowców, przedstawicieli instytucji publicznych i społecznych oraz do podsumowania dorobku "architektów sukcesu polskiej gospodarki". W trakcie wydarzenia wręczono też nagrody Przedsiębiorcy Transformacji. Impreza odbyła się z inicjatywy ówczesnej minister przedsiębiorczości i technologii Jadwigi Emilewicz.

Wniosek o przeprowadzenie kontroli w resorcie rozwoju w związku z zarzutem niegospodarności przy organizacji tej imprezy skierował w poniedziałek do prezesa NIK przewodniczący Nowoczesnej Adam Szłapka.

Lider Nowoczesnej wskazał, że koszt Forum mógł znacznie przekroczyć realną wartość rynkową organizacji takiej imprezy. Według szefa Nowoczesnej z danych otrzymanych z resortu rozwoju wynika, że impreza kosztowała 562 tys. zł brutto.

"Forum nie zostało przygotowane z niegospodarnością, wszystkie procedury związane z postępowaniem, zamówieniami publicznymi były dotrzymane. Nie boję się tych zarzutów, z przyjemnością odpowiem na nie ponownie - tak jak odpowiadałam w czasie kampanii wyborczej"

– zapewniła Emilewicz.

Zdaniem Szłapki, wydarzenie miało na celu promocję Emilewicz jako kandydatki w wyborach do Sejmu z listy PiS w okręgu poznańskim. Wizerunek minister znalazł się m.in. na plakatach zapowiadających Forum.

"Nie był to kamień węgielny mojej kampanii wyborczej w Poznaniu, miały tu miejsce znacznie większe, ważniejsze inicjatywy, które podejmowałam. To wydarzenie tak naprawdę nie miało charakteru wyborczego"

– powiedziała Emilewicz.

Dodała, że Forum Sukcesu Polskiego Biznesu było planowane jeszcze przed jej decyzją o starcie w ubiegłorocznych wyborach parlamentarnych.

"Planowaliśmy je ponad rok wcześniej. Było to wydarzenie na 30-lecie transformacji ustrojowej, zorganizowane zwłaszcza po to, aby docenić przedsiębiorców – to oni są autorami sukcesu tej transformacji"

– wyjaśniła.

Minister zadeklarowała, że Forum Sukcesu Polskiego Biznesu będzie wydarzeniem cyklicznym, organizowanym, jeżeli się uda, w stolicy Wielkopolski.

Departament Komunikacji Ministerstwa Rozwoju poinformował w poniedziałek, że Forum służyło podsumowaniu 30 lat rodzimej przedsiębiorczości i 30 lat wolnej gospodarki. Dyrektor departamentu Patrycja Loose wskazała w przekazanej informacji, że forum, jego przebieg, program i wszelkie materiały informacyjne i promocyjne miały ścisły związek z działalnością Ministerstwa Przedsiębiorczości i Technologii na rzecz wspierania przedsiębiorców.

"Na plakatach wykorzystano zdjęcie Jadwigi Emilewicz jako ministra przedsiębiorczości i technologii, czyli organizatora Forum. Nie był to jednak dominujących element plakatu, którego zdecydowaną większość stanowiły informacje na temat Forum"

- napisała dyrektor.

Z przekazanej informacji wynika też, że plakaty "były tylko jednym z kanałów dotarcia do potencjalnych uczestników", a działania informacyjne dotyczące planowanego wydarzenia były kierowane do przedsiębiorców z całej Polski. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts