Decyzja Zielonych ma być znana w połowie stycznia kiedy to odbędzie się kongres ugrupowania, który wybierze nowe władze partii, a także zajmie się sprawą przyszłorocznych wyborów prezydenckich.

Na razie niczego nie wykluczamy, analizujemy różne opcje.
- tłumaczy jedna z liderek Zielonych, posłanka Małgorzata Tracz.

Jak dodała, w grę wchodzi zarówno poparcie kandydata, którego wyłonią partyjne prawybory prezydenckie w PO, jak i ewentualnego przedstawiciela Lewicy.

Zobaczymy kto finalnie wygra w Platformie, kogo wystawi Lewica, pojawiają się informacje o możliwym starcie innych kandydatów, jak Szymon Hołownia.
- podkreśliła posłanka.

Zieloni rozpatrują też trzeci scenariusz - zaproponowanie własnego kandydata lub kandydatki, choć Tracz nie chce na razie zdradzać żadnych nazwisk. Sama - jak przyznała - jest jeszcze za młoda, by ubiegać się o prezydenturę (35 lat ukończy dopiero w grudniu przyszłego roku, podczas gdy wybory odbędą się prawdopodobnie wiosną 2020 r.).

Mamy troszkę osób, które aktywnie działają lokalnie, które być może nie są na razie tak bardzo rozpoznawalne, ale też widzimy, że jest szansa na ich wypromowanie.
- podkreśliła Tracz.

O nominację partyjną w prawyborach PO walczą: wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska i prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak. W najbliższą sobotę oboje spotkają się w przedwyborczej debacie w Warszawie.

Nad wystawieniem własnej kandydatki na prezydenta - swej liderki Barbary Nowackiej, myśli Inicjatywa Polska, z którą PO również (podobnie jak z Zielonymi i Nowoczesną) współtworzy Koalicję Obywatelską. Przyszłoroczne wybory prezydenckie mają być jednym z tematów sobotnich obrad Rady Krajowej iPL.

Zarówno nasi członkowie, jak i sympatycy Inicjatywy Polska, także inne organizacje lewicowe czy centrolewicowe namawiają do startu Barbarę. Będziemy na ten temat rozmawiać.
- zapowiada w rozmowie Dariusz Joński z zarządu Inicjatywy Polskiej.