Jak poinformowała w przesłanym PAP komunikacie rzecznik prasowa Sądu Okręgowego w Olsztynie Agnieszka Żegarska, we wtorek wpłynęło pismo Kancelarii Sejmu z wnioskiem o dokonanie przez sąd w trybie art. 359 Kodeksu postępowania cywilnego reasumpcji postanowienia nakazującego przedstawienie zgłoszeń oraz list osób popierających kandydatów na członków nowej KRS, poprzez jego uchylenie.

Chodzi o postanowienie wydane 20 listopada w rozpoznawanej przez sędziego Pawła Juszczyszyna sprawie zarejestrowanej w IX Wydziale Cywilnym Odwoławczym SO w Olsztynie.

"Kancelaria Sejmu uzasadniła swój wniosek, argumentując, że udostępnienie sądowi żądanych wykazów prawdopodobnie mogłoby narazić Kancelarię Sejmu na odpowiedzialność administracyjną oraz cywilnoprawną z tytułu naruszenia ochrony danych osobowych obywateli"

- poinformowała Żegarska.

Kancelaria Sejmu podniosła również we wniosku, że przed przystąpieniem do przetwarzania danych osobowych obywateli w sposób wskazany przez Sąd Okręgowy w Olsztynie zachodzi konieczność konsultacji z organem nadzorczym.

"W związku z tym Kancelaria Sejmu w trybie art. 36 RODO zwróciła się do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych o zajęcie stanowiska w przedmiocie zgodności przetwarzania danych osobowych obywateli popierających kandydatów na członków KRS, jak również tych, którzy wycofali swoje poparcie z zasadami ochrony danych osobowych przewidzianymi w RODO"

- wyjaśniła Żegarska.

Rzeczniczka olsztyńskiego sądu poinformowała również, że akta sprawy cywilnej, w której sędzia Juszczyszyn zażądał od Kancelarii Sejmu ujawnienia list poparcia do nowej KRS, zostały 26 listopada przesłane do zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych. "W związku z tym Sąd Okręgowy w Olsztynie aktualnie nie może podejmować żadnych decyzji procesowych w tej sprawie" - zaznaczyła.

Sędzia Juszczyszyn rozpatrywał apelację w sprawie dotyczącej zapłaty z powództwa jednego z funduszy sekurytyzacyjnych (rodzaj zamkniętego funduszu inwestycyjnego) przeciwko Joannie S. Wyrok w tej sprawie w pierwszej instancji wydał sąd w Lidzbarku Warmińskim, a orzekał tam sędzia, którego kandydatura przekazana prezydentowi została wyłoniona przez nową KRS.

Po tym, jak sędzia Juszczyszyn zażądał od Kancelarii Sejmu list poparcia dla kandydatów do nowej KRS, został odwołany przez ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobrę z delegacji do olsztyńskiego sądu okręgowego z sądu rejonowego. Ministerstwo Sprawiedliwości nie uzasadniło powodów cofnięcia tej delegacji. Resort podał jedynie podstawę prawną swojej decyzji - art. 70 ustawy o ustroju sądów powszechnych, który mówi o tym, że MS w każdej chwili może cofnąć sędziemu delegację.

W piątek prezes Sądu Rejonowego w Olsztynie Maciej Nawacki wydał zarządzenie, na mocy którego ze skutkiem natychmiastowym zawiesił sędziego Juszczyszyna w wykonywaniu obowiązków na miesiąc. Zarządzenie zostanie przekazane Izbie Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego i ona zdecyduje, czy przedłuży okres zawieszenia, czy nie.

W piątkowym komunikacie rzecznik dyscyplinarny sędziów sądów powszechnych Piotr Schab poinformował, że przeciwko sędziemu Juszczyszynowi wszczęto w czwartek postępowanie dyscyplinarne. Jego zdaniem, sędzia ten uchybił godności urzędu, przyznając sobie kompetencję do oceny prawidłowości, w tym legalności, wyboru członków Krajowej Rady Sądownictwa, a przez to przyznając sobie kompetencję do oceny prawidłowości, w tym legalności, wykonywania przez Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej prerogatywy powoływania sędziów. Jak dodał, w ten sposób sędzia działał na szkodę interesu publicznego wyrażającego się w prawidłowym funkcjonowaniu wymiaru sprawiedliwości.

W związku ze sprawą Juszczyszyna w niedzielę w wielu miastach w Polsce odbyły się demonstracje solidarności z sędziami.

Natychmiastowego przywrócenia do pełnienia czynności służbowych sędziego Juszczyszyna zażądali w poniedziałek sędziowie okręgu olsztyńskiego. Zawarli to w uchwale przyjętej podczas Zgromadzenia Ogólnego Sędziów tego okręgu.

Pod koniec lipca do Kancelarii Sejmu wpłynęło postanowienie prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych zobowiązujące Kancelarię Sejmu do powstrzymania się od upublicznienia lub udostępnienia w jakiejkolwiek formie danych osobowych sędziów, zawartych w wykazach osób popierających zgłoszenia kandydatów do Krajowej Rady Sądownictwa. Jak przekazano, postanowienie nie ma charakteru ostatecznego, ale tymczasowy i zakazuje udostępniania danych do czasu wydania przez prezesa UODO decyzji kończącej postępowanie w sprawie.

W sierpniu z kolei grupa posłów PiS zaskarżyła do Trybunału Konstytucyjnego art. 11c ustawy o KRS, który stanowi, że zgłoszenia kandydatów do Rady marszałek Sejmu niezwłocznie przekazuje posłom i podaje do publicznej wiadomości, z wyłączeniem załączników.