Jachira broni kornika-drukarza: "Nie niszczy przyrody, bo jest... jej częścią"

/ screen z materiału / Domena Publiczna Meyers Konversationslexikon 1888, vol. 16 p. 352; ''Ips typographicus''; {{PD-Meyers}}

  

"Nic bardziej durnego dzisiaj nie usłyszycie" - pisze popularny użytkownik Twittera, PikuśPOL, zapowiadając kolejne nagranie z posłanką Koalicji Obywatelskiej, Klaudią Jachirą. Posłanka zasiadająca w komisji do spraw ochrony środowiska zajęła stanowisko obronne wobec... kornika drukarza. Jej argumentacja jest jednak niezbyt przekonująca.

Panie redaktorze, nie dajmy sobie wmówić, że kornik drukarz niszczy polska przyrodę, bo on jest częścią polskiej przyrody

- stwierdziła nowo wybrana posłanka w studiu Radia Plus.

 

 

Pod tą "wybitną ekspertyzą" członkini komisji do spraw ochrony środowiska wypowiedzieli się internauci. Część z nich doradzała, by Jachira była równie wyrozumiała dla innych "części polskiej przyrody". "Tasiemiec też pani Klaudio, jeśli się zadomowi, proszę go oszczędzić". Wymieniano także inne jej elementy, jak wszy, owsiki i pchły oraz... sprawę afrykańskiego pomoru świń.

 

 

 

Niektórzy poszli dalej i widząc kolejną błazenadę w wykonaniu posłanki Jachiry piszą, aby dać spokój kornikowi, bo "większym szkodnikiem niż kornik dla lasów jest Klaudia J." w polityce... 

 

 

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Włożył psy do pralki i ją włączył

zdjęcie ilustracyjne, / pixabay.com/StockSnap

  

51-letni mieszkaniec Otwocka został aresztowany na miesiąc w związku z podejrzeniem uśmiercenia dwóch psów w pralce - przekazał rzecznik Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga Marcin Saduś.

Na początku grudnia 51-letni mieszkaniec Otwocka włożył dwa psy rasy yorkshire terrier do pralki i ją uruchomił; psy nie przeżyły. Mężczyzna nie był właścicielem zwierząt. O zdarzeniu poinformowała policję jego córka.

Sąd Rejonowy w Otwocku zdecydował o aresztowaniu podejrzanego na miesiąc, choć prokuratura wnioskowała o areszt trzymiesięczny. Przedstawiono mu zarzut uśmiercenia zwierząt ze szczególnym okrucieństwem.

51-latek nie potrafił racjonalnie wyjaśnić, dlaczego to zrobił. Złożył niespójne wyjaśnienia w tej sprawie.

Podejrzany nie był w przeszłości karany; leczył się psychiatrycznie. Za ten czyn grozi mu kara więzienia od trzech miesięcy do pięciu lat.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl