Co więcej, jak dodawał były szef Komisji Europejskiej, Jean-Claude Juncker, dzięki przeprowadzaniu inwestycji w infrastrukturę energetyczną, transportową i cyfrową „Trójmorze stanowi katalizator dla spoistości i konwergencji Unii Europejskiej oraz wzmocnienia więzi transatlantyckiej”. Dla Inicjatywy Trójmorza, powstałej z inicjatywy prezydentów Polski i Chorwacji i skupiającej także pozostałe 10 państw naszego regionu Europy, konieczne jest przede wszystkim pobudzenie kapitału prywatnego.

Dla wsparcia finansowego inwestycji infrastrukturalnych w regionie

Bank Gospodarstwa Krajowego zainicjował stworzenie międzynarodowego funduszu inwestycyjnego – Funduszu Trójmorza, który uzupełni w realizacji tych projektów środki publiczne i unijne na zasadach komercyjnych. Akt założycielski Funduszu podpisany został w maju 2019 r. w Luksemburgu.

Fundusz ma wspierać finansowo inwestycji infrastrukturalnych w regionie Trójmorza. Będzie angażował się w projekty transportowe, energetyczne i cyfrowe, łączące w osi północ–południe gospodarki naszego regionu. Projekty, które będą współrealizowane przez Fundusz – zgodnie z założeniami – muszą obejmować co najmniej dwa państwa Trójmorza.

Szansa dla Unii Europejskiej, by nie popadła w głębszy kryzys

Jak zwróciła uwagę podczas tegorocznego Forum Ekonomicznego w Krynicy Beata Daszyńska-Muzyczka, prezes Banku Gospodarstwa Krajowego, zarazem przewodnicząca rady nadzorczej Funduszu Trójmorza, nowe ciągi logistyczne północ–południe, które powstaną bądź zostaną rozbudowane dzięki Funduszowi Trójmorza, dadzą szansę całej Europie i Unii Europejskiej, by nie popaść w głębszy kryzys.

Powołując się na szacunki tegorocznego raportu SpotData prezes BGK wskazała, że ponad 500 mld euro należałoby wydatkować do 2030 r., by w tym regionie zaczęła funkcjonować infrastruktura transportowa, energetyczna i cyfrowa na poziomie porównywalnym z Europą Zachodnią.

A będzie się on rozwijał zgodnie z prognozami w najbliższych latach znacznie szybciej niż pozostała część starej Unii. Dziś PKB krajów Trójmorza wynosi 1,7 bln euro. Według prognozy wspomnianego raportu, ich średni wzrost do 2030 r. wyniesie 2,4 proc., a PKB – licząc w cenach z 2018 r. – zwiększy się do 2,3 bln euro. Udział regionu w produkcie krajowym brutto całej UE zwiększy się tym samym z obecnego poziomu 11 proc. do 13 proc.

Inicjatorzy Funduszu zakładają, że jego wielkość wyniesie ok. 3–5 mld euro, co pozwoli Funduszowi  zaangażować się w inwestycje o wartości do 100 mld euro. Przy czym pozyskanie takich środków będzie ogromnym przedsięwzięciem. Prawdopodobnie nawet zaangażowanie wszystkich, analogicznych do BGK banków rozwoju w krajach Trójmorza nie wystarczy, by zebrać te pieniądze.

Od inwestorów na całym świecie

Dlatego Fundusz może pracować nad pozyskiwaniem odpowiednich środków od inwestorów na całym świecie, nie tylko z Unii Europejskiej. W tym szczególnie od funduszy emerytalnych, które zaangażowane są zwłaszcza w długoterminowe inwestycje przynoszące stabilny zwrot finansowy.

Są wśród nich m.in. fundusze i – generalnie – inwestorzy instytucjonalni z Australii, Korei Południowej, Japonii, Kanady, Norwegii, Izraela. Istnieją szanse na ich pozyskanie, bo w tej części Europy istnieje duży potencjał na rozwój. Rozbudowa korytarzy infrastrukturalnych pobudzi znacząco rozwój tego regionu, a wręcz całej UE.

Swoje zaangażowanie finansowe – przekraczające łącznie 500 mln EUR – zapowiedziały już Polska i Rumunia. Zgodnie z przyjętymi założeniami Fundusz Trójmorza otwarty jest dla inwestorów z innych państw Trójmorza, którzy będą kwalifikować się jako „core sponsor”.

Ponadto może nawiązać współpracę i przyjąć wsparcie oferowane przez Bank Światowy na poziomie globalnym oraz przez Europejski Bank Inwestycyjny (EBI) i Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju na poziomie europejskim.

– Jesteśmy w dialogu z EBI – zadeklarował we wrześniu br. wiceprezes BGK, Paweł Nierada. Dodał wówczas, że w celu wnikliwego zapoznania się z konkretnymi projektami do zainwestowania przez Fundusz Trójmorza zostali zatrudnieni niezależni menedżerowie, którzy wyselekcjonują je do realizacji.

W ten sposób już w I kwartale 2020 r. można byłoby rozpocząć pierwsze z przedsięwzięć. Co istotne, Fundusz ma charakter komercyjny, a nie polityczny – i to właśnie zewnętrzni, niezależni menadżerowie mają  zadbać o to, aby wszystkie inwestycje, w które Fundusz się zaangażuje były ekonomicznie uzasadnione i przynosiły inwestorom zyski.

Infrastruktura cyfrowa

Oprócz wcześniej omawianych w „GP” inwestycji w infrastrukturę transportową oraz energetyczną (zapotrzebowanie na inwestycje tego typu w regionie Trójmorza może osiągnąć łączną wartość do 2030 r. nawet 377 mld euro) istotnym elementem zaangażowania Funduszu Trójmorza mają być przedsięwzięcia z zakresu infrastruktury cyfrowej (ICT).

Łącznie zapotrzebowanie na projekty tego typu na terenie Trójmorza może sięgnąć kwoty 160 mld euro (z tego na infrastrukturę o znaczeniu regionalnym – około 122 mld euro). W tym 130 mld euro – na infrastrukturę telekomunikacyjną, a 30 mld euro – na infrastrukturę ICT w transporcie i energetyce. Jak zwraca uwagę wspomniany raport, cyfryzacja to jeden z głównych megatrendów współczesności. Zwiększenie roli przetwarzania danych i analiz w przemyśle i usługach postępuje w bardzo szybkim tempie. Widać to po aktywności inwestycyjnej w Unii Europejskiej w ostatniej dekadzie.

Liczba projektów dotyczących aktywów cyfrowych znacząco się zwiększyła w ostatnich latach. Inwestycje w oprogramowanie wzrosły w ciągu dekady niemal o 40 proc., a w sprzęt ICT – o ponad 20 proc. Zgodnie z polityką UE jedną z kluczowych ról w inwestycjach cyfrowych będzie odgrywała budowa sieci 5G, czyli nowej generacji sieci komórkowej.

Zgodnie z deklaracjami Komisji Europejskiej Unia ma się stać światowym liderem we wprowadzaniu sieci 5G, a inwestycje na szeroką skalę mają się rozpocząć od początku nadchodzącej dekady. Zapotrzebowanie na inwestycje w sieci telekomunikacyjne znaczeniu europejskim do 2030 r. jest szacowane przez KE na ok. 800 mld euro. Ale bardzo dużą rolę będą też odgrywały inwestycje o innym znaczeniu, m.in. digitalizacja podstawowych operacji w branżach infrastrukturalnych, czyli w transporcie i energetyce.

Szczególną rolę będą one miały w naszym regionie Europy, gdzie cyfryzacja przemysłu i usług jest na znacznie niższym poziomie niż w Europie Zachodniej. Jedną z kluczowych informacji płynących z raportu Huawei Global Connectivity Index 2019 (GCI), jest fakt, iż kraje z indeksem GCI powyżej 65 punktów, które inwestowały w inteligentną komunikację, mogą oczekiwać, że ich PKB zwiększy się o ponad 1 proc.

Co więcej, badania wykazały, że państwa o najwyższych indeksach GCI dzięki efektywnemu wykorzystaniu inteligentnej łączności mogą mieć nawet 2,4 razy wyższe tempo wzrostu gospodarczego niż w innych krajach.

Sama Polska uzyskała 51 punktów i wśród krajów badanych w raporcie CGI 2019 zajęła 36. miejsce. Do przewodzących rankingowi Stanów Zjednoczonych z 85 pkt brakuje więc nam 34 pkt. Spośród innych krajów Trójmorza wyprzedzała nas Austria, Estonia, Czechy, Litwa, Słowenia, Węgry, Słowacja i Bułgaria.

Także raport McKinsey (z 2018 r.) wskazuje, że w optymistycznym scenariuszu inwestycje w cyfryzację z relatywnie niskiego poziomu Polski i innych krajów naszego regionu Europy mogłyby podnieść wzrost PKB aż o 1 pkt proc. rocznie.

Ucyfrowienie usług może być jednym z najważniejszych celów polityki wspierania inwestycji cyfrowych – wskazuje raport SpotData. Przykładem, w jaki sposób należy połączyć przewagi komparatywne i wzmocnione aktywa cyfrowe, jest według autorów raportu branża logistyczna. Rozwijała się ona w Trójmorzu w bardzo szybkim tempie w ostatniej dekadzie, z dynamiką zatrudnienia na poziomie 25 proc. między latami 2008 a 2018.

Szczególnie dynamicznie rosła liczba centrów logistycznych w Polsce, w Czechach czy na Węgrzech. Jednocześnie ucyfrowienie tej branży wciąż jest słabe. Odsetek zamówień otrzymywanych drogą cyfrową z zagranicy najczęściej nie przekracza 5 proc., a w Polsce wynosi zaledwie 3 proc. Wobec tego połączenie zwiększonych inwestycji cyfrowych z już istniejącymi przewagami komparatywnymi może dać tej branży i całej gospodarce mocny impuls do dalszego rozwoju.

Co więcej, nieprzypadkowo na liście priorytetowych inwestycji infrastrukturalnych, którą kraje Trójmorza przyjęły na szczycie w Bukareszcie we wrześniu 2018 r., pierwsze miejsce na liście inwestycji cyfrowych zajmuje budowa platformy transakcyjnej dla branży transportowej i logistycznej.

Wsparcie Funduszu Trójmorza może być kluczowe w nadganianiu, a może nawet prześcignięciu, krajów Europy Zachodniej w obszarze jakość infrastruktury cyfrowej.

Duży potencjał inwestycji z tego sektora może być też atrakcyjną opcją dla inwestorów. Warto bowiem pamiętać, że Fundusz Trójmorza – jak wielokrotnie podkreślała prezes BGK Beata Daszyńska-Muzyczka – będzie angażował się jedynie w przychodowe projekty.