Uczniowie lepsi w czytaniu, w naukach matematycznych i przyrodniczych. Wzrosła ocena polskiej edukacji

zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com

  

Wyniki polskich 15-latków w międzynarodowym badaniu PISA 2018 pokazują wyraźny wzrost umiejętności naszych uczniów we wszystkich badanych dziedzinach w stosunku do wyników z poprzedniej edycji badania – powiedział minister edukacji narodowej Dariusz Piontkowski.

Dzisiaj rano ujawniono wyniki wszystkich krajów, które uczestniczyły w tym badaniu.

Wyniki badania z 2018 r. mogą budzić w nas spory optymizm. Pokazują wyraźny wzrost poziomu umiejętności naszych młodych uczniów

 – powiedział minister edukacji na konferencji w Warszawie.

Poinformował, że średni wynik polskich uczniów w tej edycji badania w czytaniu ze zrozumieniem to 512 punktów. W poprzedniej, w 2015 r., wynik ten wynosił 506 punktów.

Średni wynik polskich uczniów w rozumowaniu matematycznym w tej edycji badania to 516 punktów. W poprzedniej – 504 punkty.

Średni wynik polskich uczniów w rozumowaniu w naukach przyrodniczych to w tej edycji badania 511 punktów. W poprzedniej było 501 punktów.

To wyraźnie cieszy, bo kilka lat temu było pewne załamanie. Być może wynikało ono z tego, że po raz pierwszy używano testów elektronicznych, komputerowych. Tym razem widać, że nie sprawia to żadnego poważniejszego problemu

– ocenił szef MEN.

Dla nas to wyraźna wskazówka, że dzieje się dobrze w polskiej edukacji, także na tle innych państw i innych systemów, które dotąd były uważane za najlepsze nie tylko w Europie, ale też na świecie

– zaznaczył.

Badanie PISA (Programme for International Student Assessment) to największe badanie umiejętności uczniów na świecie, realizowane co trzy lata we wszystkich krajach członkowskich OECD, a także w kilkudziesięciu innych państwach. Badanie PISA pokazuje poziom i zróżnicowanie umiejętności piętnastolatków, które rozwijane są w trakcie edukacji szkolnej i poza szkołą.

W 2018 r. w badaniu uczestniczyło 79 krajów i regionów, a liczba przebadanych uczniów przekroczyła 660 tys. Polskę reprezentowało 5653 młodych Polaków z 227 szkół. Byli to w większości uczniowie III klas gimnazjów, przedostatni rocznik gimnazjalistów.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Rząd nie posłucha Francuzów. Będzie nowy system emerytalny

Zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com

  

Francuski rząd zapowiedział, że przeprowadzi planowaną reformę emerytalną. - Nowy system, który wywołał strajki w całym kraju, ma być wprowadzany stopniowo, a pod uwagę będą brane obawy społeczne - oświadczył premier Edouard Philippe.

- Jestem zdecydowany na przeprowadzenie tej reformy emerytalnej do końca

- powiedział Philippe w wywiadzie dla tygodnika "Le Journal du Dimanche". Dodał, że weźmie pod uwagę obawy społeczne związane z planowaną zmianą.

- Jeżeli jednak nie przeprowadzimy reformy teraz, to ktoś inny zrobi to w przyszłości, ale naprawdę brutalnie

- oświadczył.

Philippe zapowiedział, że w środę przedstawi dokładny plan wprowadzania reformy emerytalnej. Jak informuje agencja AP, premier ma na dzisiejsze popołudnie zaplanowane rozmowy z ministrami biorącymi udział w pracach nad reformą, a także z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem.

Niedziela jest czwartym dniem chaosu komunikacyjnego we Francji. Pracownicy kolei SNCF i paryskiego transportu RATP przedłużyli strajk przeciw planowanej reformie emerytalnej. Większość pociągów we Francji stoi, 14 linii metra w Paryżu jest zamkniętych, działają tylko dwie - wykorzystujące pociągi sterowane automatycznie, bez maszynistów.

Philippe Martinez, szef związku zawodowego CGT, powiedział, że jego organizacja będzie walczyć, aż rząd porzuci plan reformy emerytalnej. Pierwsza demonstracja związkowców, w czwartek, przyciągnęła 65 tys. ludzi w Paryżu, a w całym kraju - 806 tys. Związki planują kolejną manifestację na wtorek.

Prezydent Macron chce uprościć francuski system emerytalny, który obejmuje ponad 40 różnych planów. Pracownicy kolei mogą np. przejść obecnie na emeryturę nawet dziesięć lat wcześniej niż przeciętny pracownik.

Rząd ocenia, że system jest niesprawiedliwy i zbyt kosztowny oraz że Francuzi będą musieli pracować dłużej, choć wydaje się być niechętny zwykłemu podniesieniu wieku emerytalnego, który wynosi 62 lata dla kobiet i mężczyzn

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl