Lament słuchacza zmiksowanego

  

Dla inteligenta znad Wisły (dziś „inteligent” to chyba już głównie wyróżnik pokoleniowy) perłą w koronie publicznego Radia jest Program II, od pewnego czasu mianowany „Dwójką”. W dni weekendowe staram się wysłuchać „Płytowego Trybunału Dwójki”, gawędy „Jest taki obraz” i kilku innych ciekawych audycji.

Życzę jak najlepiej tej antenie i chciałbym zachować o niej jak najlepsze zdanie. Ale o to niestety coraz trudniej. Z każdą zmianą ramówki przybywa rozczarowań. I nie chodzi tylko o to, że konstruktorzy programu czują się w obowiązku zmieniać przy każdej okazji porę nadawania audycji o starej dobrej tradycji. Stale na niekorzyść zmienia się dominujący charakter przekazu muzycznego. Coraz więcej audycji-miksów, hybrydycznych treści w sztucznych ramach. Trochę muzyki klasycznej (raz dawnej, raz niedawnej), potem kawałek jazzowy, coś na ząb w stylu pop i da capo. Zamiast kanonu? Dużo pospolitych produkcji tzw. małych mistrzów. Wykonawstwo? W grubym nadmiarze „historycznie poinformowane”. I jeszcze jakiś dziwny luz na antenie, jeszcze celebryci w studiu. Nie każdy skwapliwy gawędziarz będzie wielkim Janem Weberem, nie każdy gość to Wiesław Ochman.
 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Wczytuję komentarze...
Tagi

  

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl