"To pocisk moździerzowy. Zabezpieczono miejsce. Jadą tam saperzy z Kazunia" - powiedziała PAP podkom. Paulina Onyszko. Dodała, że w tej chwili nie ma ewakuacji mieszkańców; ewakuowano ok. 10 pracowników budowy.

Na budowie drugiej linii metra na warszawskim Bródnie już dwa razy znajdowano niewybuchy z II wojny światowej.

W zeszły wtorek koparka natrafiła tam na pocisk lotniczy o długości około 40 cm. Zapadła wówczas decyzja o ewakuacji mieszkańców trzech bloków: przy ul. Bazyliańskiej 7 oraz przy ul. Rembielińskiej 21, 23, a także pierwszej klatki bloku pod numerem 19.

20 listopada operator koparki wykopał w tej okolicy również pocisk lotniczy. Podczas działań saperów, policji i straży pożarnej ewakuowano pracowników budowy, uczniów pobliskiej szkoły podstawowej, lokatorów trzech bloków i pracowników centrum usługowego. W sumie około tysiąca osób.