Krzysztof Globisz laureatem Splendora Splendorów - nagrody Teatru Polskiego Radia

/ Franciszek Vetulani [CC BY-SA 3.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0)]

  

Krzysztof Globisz - znakomity aktor teatralny, filmowy i radiowy - odebrał Nagrodę Splendora Splendorów - wyróżnienie przyznawane przez zespół artystyczny Teatru Polskiego Radia. Radio kochałem, kocham i zawsze będę kochał - powiedział laureat.

Podczas gali, która odbyła się w poniedziałek wieczorem w Studiu Koncertowym im. Witolda Lutosławskiego w Warszawie uhonorowano również Wielkimi Splendorami aktorkę Katarzynę Dąbrowską i aktora Andrzeja Mastalerza. Wielki Splendor to nagroda Teatru Polskiego Radia przyznawana od 1988 r. - za wybitne kreacje w słuchowiskach oraz twórczy wkład na rzecz rozwoju i umacniania rangi radia artystycznego w Polsce.

Podczas ceremonii długą owacją na stojąco przyjęto Krzysztofa Globisza, który otrzymał nagrodę specjalną Splendor Splendorów - przyznawaną wybitnym postaciom kultury.

Dziękuję wam wszystkim... Radio kochałem...

- powiedział aktor, który zmaga się z afazją - zaburzeniami mowy - po przejściu w 2014 r. udaru mózgu. Jego dalsze słowa odczytano z listu. "Radio kochałem, kocham i zawsze będę kochał" - podkreślił w nim Globisz, zaznaczając, że tej miłości nauczyła go Romana Bobrowska, która była jednym z najwybitniejszych polskich reżyserów radiowych, autorką wielu spektakli i słuchowisk radiowych.

Wszystkim, z którymi pracowałem - reżyserom, realizatorom, kolegom aktorom - serdecznie dziękuję. Dedykuję tę nagrodę moim ukochanym studentom

- dodał aktor, który poza kreacją znakomitych ról był także dziekanem Wydziału Aktorskiego krakowskiej Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej.

Podczas gali podkreślono, że Krzysztof Globisz to jeden z najważniejszych polskich aktorów, prawdziwy mistrz słowa i interpretacji, gwiazda Narodowego Starego Teatru im. Heleny Modrzejewskiej w Krakowie, a także profesor sztuk teatralnych. Nagrodę Splendor Splendorów - jak odczytała w laudacji aktorka Ewa Wiśniewska - Globisz otrzymał "za słowa, które zmuszają do milczenia; za ciszę, która znaczy więcej niż one; za milczenie, które nastało na chwilę, by móc wypowiedzieć niewypowiedziane". "Za mistrzostwo, które kocha czeladników" - podkreśliła.

Uhonorowano również twórców debiutujących w Teatrze Polskiego Radia. Nagrody Arete za debiuty aktorskie otrzymali Justyna Kowalska i Łukasz Borkowski, nagrodę Talanton za debiut dramaturgiczny otrzymała Alina Moś-Kerger, nagrodę Don Kichot dla najlepszego debiutującego reżysera otrzymał Mariusz Bieliński, a nagrodę Aojde za debiut muzyczny dostał Hadrian Filip Tabędzki.

Redakcja miesięcznika "Dialog" otrzymała z kolei Honorowy Wielki Splendor za całokształt twórczości w dziedzinie pisarstwa radiowego. Pismo to, założone w 1956 r., poświęcone jest dramaturgii współczesnej – teatralnej, filmowej, radiowej i telewizyjnej.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Hołownia ogłosił start na prezydenta. Oklaskiwał go... zaufany człowiek Donalda Tuska

Zdjęcie ilustracyjne / Krzysztof Sitkowski, Marcin Pegaz/Gazeta Polska

  

Szymon Hołownia chce zostać prezydentem Polski. Zapowiedział właśnie, że zamierza kandydować w przyszłorocznych wyborach. Mówił również, że nie zakłada partii politycznej i że kampanię sfinansuje głównie z darowizn. Politycy zarzucają mu brak zaplecza, ale... czy na pewno tak jest? Okazało się bowiem, że do Gdańska na wystąpienie Hołowni przybył "człowiek Donalda Tuska" - tak bowiem mówi się o Jacku Cichockim.

Szymon Hołownia ogłosił dziś, że zamierza kandydować na urząd prezydenta kraju w wyborach, które odbędą się w maju 2020 roku. Podczas swojego pierwszego przemówienia wyznaczył jeden z kluczowych postulatów - "przyjazny rozdział Kościoła od państwa".

[polecam:https://niezalezna.pl/301059-holownia-kandydatem-na-prezydenta-oglosil-chce-przyjaznego-rozdzialu-kosciola-od-panstwa]

Podczas spotkania, które odbyło się w Gdańsku, zapowiadane były tłumy gości. Telewidzom nie było jednak dane ich dostrzec, gdyż widownia w trakcie wystąpienia Hołowni nie była oświetlona - cała uwaga spadła prezentera telewizyjnego, od dziś - także polityka. Dopiero później zaczęły pojawiać się fotografie z kuluarów. Kogo można było zobaczyć?

Okazuje się, że na spotkanie z Hołownią przybył... Jacek Cichocki - jeden z najbardziej zaufanych ludzi Donalda Tuska, były minister spraw wewnętrznych i były szef Kancelarii Premiera. Gdy zeznawał przed komisją śledczą do spraw Amber Gold, potwierdził tylko, że poprzednia ekipa rządząca działała opieszale i w kompromitujący sposób. "Nie znam", "nie wiem", "nie pamiętam" - odpowiadał na pytania. Z jego twarzy nie schodził też uśmiech, choć sprawa była poważna.

[polecam:https://niezalezna.pl/216299-zaufany-minister-tuska-zirytowal-poslow-wtedy-wassermann-wyciagnela-notatke-cbs-zaiskrzylo]

O tym, że Cichocki pojawił się na spotkaniu z Szymonem Hołownią, poinformował dziennikarz Wirtualnej Polski Michał Wróblewski. Według tej informacji, były minister w rządzie Donalda Tuska miał się pojawić "jako sympatyk".

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: twitter.com, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl