Kto chroni wojsko?

  

W wojsku wciąż są instytucje, które korzystają z usług firm ochroniarskich… nieposiadających certyfikatu bezpieczeństwa przemysłowego. Tak nigdy nie powinno być.

Tym bardziej że brak certyfikatu (np. gdy został odebrany przez SKW lub ABW) oznacza brak rękojmi do pracy ze strategicznymi z punktu widzenia obronności państwa instytucjami czy komórkami. Wybitnie bulwersujący jest przykład firmy X, która od lat świadczyła usługi ochroniarskie nie tylko w armii, ale także w innych istotnych dla bezpieczeństwa RP instytucjach. SKW stosownie powiadomiło wojsko o sprawie. Jednak jeden z ważnych podmiotów zamiast rozwiązać umowę ze spółką, rozpisał nowy przetarg, w którym z kryteriów zniknęła konieczność posiadania certyfikatu bezpieczeństwa. Pozwoliło to firmie X otrzymać kontrakt. To niestety tylko jeden z przypadków, które nigdy nie powinny zaistnieć.
 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Wczytuję komentarze...
Tagi

  

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl