Stoltenberg zapewnia Polskę i kraje bałtyckie. "Jeśli nastąpi atak, odpowie cały Sojusz"

/ Jens Stoltenberg - sekretarz generalny NATO / Aleksiej Witwicki/Gazeta Polska

  

Poprzez obecność sił NATO w Polsce i krajach bałtyckich wysyłamy Rosji bardzo silny sygnał – cytuje wtorkowa „Rzeczpospolita” sekretarza generalnego NATO Jensa Stoltenberga. Ten zapewnia, że „jeśli nastąpi atak na Polskę czy kraje bałtyckie, odpowie cały Sojusz”.

"NATO nie ma żadnej listy wrogów. Bo nie widzimy żadnego rychłego zagrożenia dla któregokolwiek z naszych sojuszników. Widzimy natomiast coraz bardziej niepewne i nieprzewidywalne środowisko bezpieczeństwa. Dlatego też zmieniamy nasz potencjał reagowania, choćby na zagrożenia cybernetyczne czy w kosmosie” - mówił sekretarz generalny.

Tłumaczył, że kraje członkowskie Sojuszu dostrzegają nowy rodzaj terroryzmu - „Państwo Islamskie, mocniejsze i bardziej brutalne niż organizacje terrorystyczne w przeszłości”.

Widzimy bardziej stanowczą Rosję, mocno inwestującą w nowoczesny sprzęt wojskowy, w tym broń nuklearną, łamiąc tym samym międzynarodowe traktaty. Widzimy zagrożenie cybernetyczne. I zmieniający się porządek światowych sił, gdzie bardzo rośnie pozycja Chin. Musimy być przygotowani na niewiadomą

- wskazał sekretarz generalny NATO.

Pytany, czy Rosja jest wrogiem NATO, czy nie, Stoltenberg odparł: "nie definiujemy Rosji w ten sposób".

Po prostu odpowiadamy wtedy, gdy jest taka potrzeba. Musimy mieć pewność, że to, co widzieliśmy na Ukrainie, czyli zbrojna inwazja Rosji na jej sąsiada, nie ma możliwości powtórzenia się wobec członka NATO

- uzupełnił.

Dodał, że „poprzez obecność sił NATO w Polsce i krajach bałtyckich wysyłamy Rosji bardzo silny sygnał: jak nastąpi atak na Polskę czy kraje bałtyckie, to odpowie cały Sojusz".

W ten sposób zapobiegamy atakom, to jest cel NATO

- zaznaczył.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl, Rzeczpospolita

Tagi

Wczytuję komentarze...

24 grudnia Wigilia dla Samotnych w Katowicach

  

Kilka tysięcy osób zje znów wigilijną wieczerzę w Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach. 24 grudnia odbędzie się tam Metropolitalna Wigilia dla Samotnych, organizowana przez Fundację Wolne Miejsce przy wsparciu samorządów, sponsorów i wolontariuszy.

"Zaczęło się od tego, że 20 lat temu zaprosiliśmy do domu sąsiada, na to tradycyjne wolne miejsce. Ucieszył się, potem przychodził na kolejne spotkania, spytał, czy mogą przyjść inni samotni ludzie i tak to się zaczęło. Nie planowaliśmy zakładać fundacji, nie wiedzieliśmy, że tak się to rozrośnie, ale cieszymy się, że uczestniczą w tym już tysiące osób, że dołączają kolejne miasta"

– powiedział podczas konferencji prasowej w Katowicach prezes Fundacji Wolne Miejsce Mikołaj Rykowski.

"To nie tylko sprawa ubóstwa, ale kwestia społeczna. Nie chodzi tylko o karpia, kapustę i choinkę. Czekamy naprawdę na wszystkich, którzy potrzebują drugiego człowieka, żeby godnie ich przyjąć"

– dodał.

"Inicjatywa okrzepła i rozrosła się, mimo – co podkreślam – świetnej organizacji jest w niej nadal miejsce na spontaniczność i improwizację" – podkreślił wiceprezydent Katowic Bogumił Sobula. Katowice wspierają inicjatywę m.in. udostępniając na wieczerzę Międzynarodowe Centrum Kongresowe, samorządy przekazują też na ten cel mikrogranty, czy przekazują potrzebne przedmioty, jak np. torby na prezenty. Tegoroczną nowością jest zapewniony przez Górnośląsko-Zagłębiowską Metropolię specjalny, bezpłatny transport. 8 linii autobusowych dowiezie i odwiezie po spotkaniu chętnych z różnych części województwa.

"Nie wybaczylibyśmy sobie jako metropolia, gdyby ktoś, kto chce wziąć udział w tej wigilii, nie mógł przyjechać. Wszyscy chętni mogą bezpiecznie, punktualnie i bezpłatnie przyjechać do Katowic, bardzo blisko miejsca spotkania"

– zapowiedział Jacek Brzezinka z zarządu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii.

Mikołaj Rykowski przyznał, że trudno oszacować koszt wigilijnego przyjęcia, bo bardzo duże wsparcie to przekazywane fundacji produkty czy praca wolontariuszy. Ogłosił podczas konferencji, że organizatorzy poszukują… konia lub osiołka. Zwierzę ma się pojawić w inscenizacji sceny Bożego Narodzenia, wioząc Maryję. Fundacja potrzebuje jeszcze 200 kg karpia, 500 kg śledzia, a także słodycze, ciasto, chleb, śmietanę, ogórki i paprykę konserwową czy jabłka. Wciąż potrzebni są też wolontariusze.

W ubiegłym roku w metropolitalnej Wigilii w Katowicach wzięło udział ok. 3 tys. osób. W tym roku podobne spotkania odbędą się – we współpracy z tamtejszymi samorządami – także w Kołobrzegu, Olsztynie, Ostrowie Wielkopolskim, Łodzi, Radomiu, Wrocławiu, a także w kanadyjskim Toronto.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl