Zbiórka na mordercę? Według sądu to niesmaczny żart, śledztwa nie będzie

zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com

  

Studentka medycyny proponowała w internecie „zrzutkę” na płatnego mordercę prezes stowarzyszenia „STOP NOP” Justyny Sochy. Dochodzenie w tej sprawie zostało umorzone. Socha zaskarżyła decyzję. Dziś sąd jednak utrzymał w mocy postanowienie – śledztwa nie będzie.

Jak tłumaczyła prezes Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Wiedzy o Szczepieniach „STOP NOP” Justyna Socha, na stronie inicjatywy „Szczepimy, bo myślimy” w mediach społecznościowych, studentka medycyny „zaproponowała” zbiórkę pieniędzy na wynajęcie płatnego zabójcy Sochy.

Po złożeniu zawiadomienia Komisariat Policji Poznań Nowe Miasto wszczął dochodzenie w sprawie kierowania gróźb karalnych pozbawienia życia, przesłuchując prezes Stowarzyszenia „STOP NOP”, która wnioskowała o sprawdzenie komputera i telefonu podejrzanej, aby sprawdzić czy studentka „realizuje swój pomysł”.

Socha poinformowała, że na początku lipca umorzono jednak dochodzenie w tej sprawie, podając, że „czyn nie zawiera znamion czynu zabronionego”. Socha złożyła więc zażalenie do sądu na to postanowienie. W poniedziałek prezes stowarzyszenia została przesłuchana uzupełniająco przed sądem w tej sprawie.

15 grudnia ub. roku administrator strony "Szczepimy, bo myślimy" opublikował moje zdjęcie z komentarzem dotyczącym mojej opinii na temat projektu obywatelskiego ograniczającego nieszczepionym dzieciom uczestnictwo w zajęciach w żłobku. W komentarzach pojawiło się wiele agresywnych słów o charakterze pomówień. Przeczytałam tam m.in. komentarz pani Weroniki A. o treści: "Może jakiś dobry, płatny zabójca? To co, zrzutka?"

– mówiła Socha.

Czytając ten komentarz poczułam obawę o swoje życie i bezpieczeństwo, ponadto takie obawy ma moja rodzina, co poświadczyła oświadczeniami, które przyniosłam dziś do sądu; oświadczenia syna i rodziców 

– dodała.

Socha wskazała, że agresywne komentarze skierowane zarówno do niej osobiście, jak i do środowiska, które reprezentuje, pojawiają się w internecie regularnie.

Według moich odczuć, brak reakcji organów ścigania na tę sytuację powoduje, że pojawiają się kolejne komentarze o tym charakterze, popierające pozbawienie mnie życia. Dodatkowo sytuację pogarszają jeszcze antagonizmy dotyczące tematyki, którą zajmuje się Stowarzyszenie i ja osobiście – mianowicie kwestia wolności wyboru szczepień i odpowiedzialności lekarzy, państwa i producentów za powikłania poszczepienne

– mówiła.

Po przesłuchaniu Sochy sędzia Przemysław Wita podjął w poniedziałek decyzję o utrzymaniu w mocy zaskarżonego postanowienia. Tym samym, śledztwo w sprawie gróźb nie zostanie wszczęte.

W uzasadnieniu postanowienia sędzia wskazał m.in. iż tego rodzaju groźba była „groźbą dla żartu, która co prawda przekroczyła granice dobrego smaku” – ale nie jest realna do spełnienia.

Po decyzji sądu Socha powiedziała, że groźba odebrania komuś życia to temat, z którego nie należy żartować.

Nawet jeśli wiele nas różni, jeśli różnią nas poglądy dotyczące kwestii obowiązku i dobrowolności szczepień, to nic nie uzasadnia pisania takich rzeczy o drugim człowieku

- podkreśliła.

Dodała, że rozważa przesłania skargi na studentkę do władz uczelni, w której ta kobieta studiuje. 

 

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Grupa Orlen rozbudowuje sieć stacji paliw na Słowacji

Zdjęcie ilustracyjne / twitter.com/PKN_ORLEN

  

W 2020 r. Grupa Orlen chce rozbudować sieć stacji paliw na Słowacji - podała spółka. Działające już tam stacje - osiem ze sprzedażą pozapaliwową i dwie samoobsługowe Benzina Expres - planuje dostosować do swoich standardów, wprowadzając do nich Stop Cafe.

PKN Orlen poinformował dziś, że stacje paliw Grupy Orlen na Słowacji sprzedały blisko 3 mln litrów paliwa Verva i Efecta wyprodukowanego w czeskich rafineriach Unipetrolu, należącego do grupy kapitałowej koncernu. Stacje ze słowackiej sieci Grupy działają w miejscowościach: Malacky, Holice, Lužianky, Šelpice, Šurany, Strečno, Tesárske Mlyňany, Senec, Bańskiej Bystrzycy oraz Koszycach.

"Zgodnie z zapowiedziami Grupa Orlen umacnia swoją pozycję na słowackim rynku detalicznym, gdzie posiada już 8 stacji ze sprzedażą pozapaliwową oraz 2 samoobsługowe w formacie Benzina Expres. W 2020 roku sieć będzie konsekwentnie rozbudowywana o nowe obiekty, a istniejące stacje będą dostosowywane do standardów polskiej i czeskiej sieci, m.in. poprzez wprowadzanie formatu Stop Cafe"

- oznajmił PKN Orlen.

Jak podkreślił prezes PKN Orlen Daniel Obajtek, na słowackich stacjach Grupy Orlen, które działają pod połączonymi markami Benzina i Orlen, sprzedawane są nie tylko wyprodukowane przez koncern paliwa, ale także polskie produkty pozapaliwowe, co wzmacnia pozycję koncernu i buduje postrzeganie naszego kraju poza jego granicami.

"Rekordowe wyniki naszego segmentu detalicznego, nie tylko w Polsce, ale także w Czechach i Niemczech, pokazują, że mamy duże kompetencje w budowaniu nowoczesnej i konkurencyjnej sieci stacji paliw. Nasze doświadczenia z powodzeniem wykorzystujemy w ekspansji na rynek słowacki, gdzie zbudowaliśmy już solidną bazę do dalszego rozwoju" - oświadczył Obajtek, cytowany w komunikacie spółki.

PKN Orlen zapowiedział, że słowackie obiekty Grupy Orlen ze sprzedażą pozapaliwową będą sukcesywnie dostosowywane do standardów sieci koncernu obowiązujących w innych krajach, m.in. poprzez wdrażanie formatu Stop Cafe.

"Już teraz, podobnie jak w Czechach, na słowackich stacjach dostępne są polskie produkty, w tym między innymi napoje, artykuły spożywcze, oleje i płyny eksploatacyjne"

- przypomniała spółka.

"Zgodnie z zapowiedziami zrealizowaliśmy nasz cel na ten rok, zakładający budowę fundamentów dla dalszego rozwoju sieci detalicznej Grupy Orlen na Słowacji. Jednak ważniejsze niż liczba obiektów są dla nas parametry biznesowe i rentowność stacji. Już teraz widzimy, że słowaccy klienci bardzo dobrze oceniają nasze obiekty i ofertę. Przyszły rok będzie czasem pozyskiwania kolejnych obiektów oraz ujednolicania standardów stacji włączanych do naszej sieci. W ciągu kilku lat chcemy należeć do liderów rynku detalicznego na Słowacji" – powiedział Tomasz Wiatrak, prezes Unipetrolu, który zarządza stacjami wchodzącymi w skład Grupy Orlen w Czechach i na Słowacji.

PKN Orlen podał, że Grupa Orlen ma największą w Europie Środkowo-Wschodniej sieć ponad 2800 stacji paliw w Polsce, Czechach, Niemczech, Słowacji i na Litwie. Jak podał PKN Orlen, na koniec trzeciego kwartału 2019 r. w ramach sieci jego stacji paliw funkcjonowało ponad 2100 punktów gastronomicznych Stop Cafe oraz Star Connect, w tym blisko 460 sklepów convenience pod marką O!SHOP.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl