Blok energetyczny C w Ostrołęce droższy niż przypuszczano. Minister Emilewicz podaje kwotę

/ / By Sylwester Górski [CC BY-SA 4.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0)], from Wikimedia Commons

  

Eksperci wskazują, że koszt budowy bloku energetycznego Ostrołęka C nie zamknie się w 6 mld zł, trzeba go dziś szacować na 8-9 mld zł – oceniła wiceminister rozwoju Jadwiga Emilewicz. Dodała, że z uwagi na unijną politykę klimatyczną, projekt budowy może wymagać korekty.

Szefowa resortu rozwoju w poniedziałkowej rozmowie z portalem Gazeta.pl zwróciła uwagę, że decyzja o budowie w tej części Polski nowego bloku energetycznego była racjonalna m.in. ze względu na bezpieczeństwo energetyczne kraju.

Czy my dokończymy ten projekt w takim kształcie, czy to nie będzie wymagało korekty z racji polityki klimatycznej Unii Europejskiej, to jest na pewno decyzja, która jest do podjęcia w ciągu najbliższego pół roku

- dodała minister.

Szefowa resortu rozwoju zwróciła uwagę, że koszt budowy nowego bloku opalanego węglem, będzie wyższy niż wcześniej planowano. "Wszyscy eksperci mówią, na 6 mld zł zapewne się nie skończy. Powinniśmy dzisiaj szacować to na ok. 8-9 mld zł" - powiedziała.

Przypomniała, że w ubiegłym tygodniu Europejski Bank Inwestycyjny (EBI) zdecydował, że nie będzie finansował inwestycji opartych na paliwach kopalnych, w tym również na gazie.

Dyskusja na temat Ostrołęki i innej bardziej przyjaznej dla środowiska technologii, czyli turbiny gazowej dzisiaj staje pod poważnym znakiem zapytania

- zaznaczyła.

W niedawnym wywiadzie dla Dziennika Gazety Prawnej minister klimatu Michał Kurtyka deklarował, że blok w Ostrołęce będzie ostatnim polskim blokiem węglowym. Dodał, że powstanie on, jeśli tak zdecydują inwestorzy. Podkreślił jednocześnie, że Polska transformuje się w kierunku zielonej energii pochodzącej z OZE.

W listopadzie prezes Enei Mirosław Kowalik informował, że spółka prowadzi rozmowy w sprawie zamknięcia finansowania budowy bloku i bierze pod uwagę pozyskanie finansowania na ten cel spoza Europy. Mówiąc o samej budowie Ostrołęki C, Kowalik podkreślił, że prace toczą się zgodnie z harmonogramem.

Zgodnie z harmonogramem przekazanie bloku ma nastąpić w ciągu 56 miesięcy od momentu wydania polecenia rozpoczęcia prac. Nowy blok energetyczny ma mieć 1000 MW i być opalany węglem kamiennym.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Coraz więcej kar za brak OC

Zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/pixel2013/creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/deed.pl

  

93 tys. wezwań do zapłaty kary za brak OC wystawił Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny w ciągu trzech kwartałów 2019 r. - podał w poniedziałek w komunikacie Fundusz. To o blisko 25 tys. więcej niż w analogicznym okresie roku 2018 - dodał.

Większa liczba wezwań do zapłacenia kary za brak OC to efekt wzrostu o 24 proc. liczby zawiadomień od policji, ale przede wszystkim wzrostu o 52 proc. liczby nowych spraw dotyczących braku ochrony ubezpieczeniowej OC, wykrytych na podstawie informacji z ogólnopolskiej bazy polis komunikacyjnych UFG - podał Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (UFG).

Cytowany w komunikacie wiceprezes Funduszu Hubert Stoklas podkreślił, że jazda bez obowiązkowego OC jest "ogromnym zagrożeniem zarówno dla finansów sprawcy szkody, jak i dla nieubezpieczonego posiadacza pojazdu".

"W razie wypadku muszą oni z własnej kieszeni, solidarnie, oddać wszystkie świadczenia wypłacone przez Fundusz ofiarom takiego wypadku"

– wyjaśnił.

Najwyższe kwoty wypłacone poszkodowanym, które Fundusz dochodzi od nieubezpieczonych, przekraczają milion złotych. "Rekordzista ma do zwrotu ponad 1,4 mln złotych za wypadek spowodowany nieubezpieczonym motocyklem, w którym potrącił rowerzystkę. W wyniku odniesionych obrażeń kobieta zmarła. Kolejny sprawca ma do oddania UFG - 1,37 mln złotych, za wypadek, w wyniku którego pasażer nieubezpieczonego pojazdu doznał złamania kręgosłupa i jest sparaliżowany" - podano.

Baza polis przeszukiwana jest przez specjalne algorytmy wykrywające brak ochrony ubezpieczeniowej oraz opóźnienia w zawarciu ubezpieczenia OC przy pierwszej rejestracji auta w Polsce - zarówno nowego, jak i sprowadzonego z zagranicy - podał Fundusz.

Przypomniał, że pod koniec września br. prowadził łącznie blisko 175 tys. spraw o zapłacenie kary za brak komunikacyjnej polisy OC. Do kasy Funduszu z tego tytułu w ciągu pierwszych dziewięciu miesięcy br. wpłynęło 100,6 mln zł, o ponad 40 proc. więcej niż w analogicznym okresie 2018 roku.

W Polsce jest obowiązek wykupienia ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej (OC) najpóźniej w dniu rejestracji auta, ciągnika, autobusu, motocykla, motoroweru etc.

Fundusz szacuje, że ok. 0,4 proc. wszystkich aktywnych pojazdów mogących brać udział w ruchu może nie posiadać - stale lub czasowo - obowiązkowej polisy OC.

Według obowiązujących przepisów osobą nieubezpieczoną jest zarówno właściciel pojazdu, który nie wykupił tej obowiązkowej polisy w ustawowym terminie, jak również posiadacz, który miał przerwę w ochronie ubezpieczeniowej oraz osoba, która świadomie uchyla się od obowiązku zawarcia umowy OC. Ci ostatni stanowią najmniejszy odsetek nieubezpieczonych - wskazał UFG.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl