Patronat nad dziełami Matejki czy Witkacego dla każdego? Muzeum Narodowe rusza z cykliczną akcją

/ Adrian Grycuk [CC BY-SA 3.0 pl (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/pl/deed.en)]

  

Muzeum Narodowe w Warszawie zainaugurowało wyjątkową Aukcję Adopcji. Inicjatywa pozwala „adoptować” m.in. „"Stańczyka” Jana Matejki, a także obrazy Aleksandra Gierymskiego, Witkacego, Olgi Boznańskiej czy Tamary Łempickiej. Chcesz stać się patronem wybitnych dzieł? Spiesz się!

"To pierwsza taka aukcja w Polsce. Ten, kto ją wygra, będzie mógł się stać na dwa lata honorowym patronem wybitnych dzieł z kolekcji Muzeum Narodowego w Warszawie. Chcemy, aby to wydarzenie miało charakter cykliczny i odbywało się rok w rok” – powiedziała PAP Karolina Toczek-Wieczorek, dyr. Stowarzyszenia Przyjaciele Muzeum Narodowego w Warszawie, które współorganizuje aukcję.

Na "adopcyjną" aukcję będzie wystawionych 24 obrazów, w tym m.in. "Stańczyk" Jana Matejki, "Sierota z Poronina" Władysława Ślewińskiego, "Męczeństwo św. Sebastiana" Cecca del Caravaggia czy "Lassitude/Znużenie" Tamary Łempickiej.

Do pięciu obrazów pięć warszawskich restauracji przygotuje tematyczne kolacje, m.in. do "Kuropatw" Józefa Chełmońskiego, „Męczeństwa św. Sebastiana" Cecca del Caravaggia, "Tancerza" Eugeniusza Zaka.

Aukcja adopcji to połączenie przyjemności zaadoptowania ulubionego obrazu oraz pożytku, czyli przekazania środków na potrzeby Muzeum Narodowego w Warszawie. Adopcja może być również prezentem dla bliskich. Dzieło sztuki zaadoptować może nie tylko osoba prywatna, ale także firma

- zaznacza Paweł Kastory, prezes Stowarzyszenia Przyjaciele Muzeum Narodowego w Warszawie.

Donator otrzyma specjalny "certyfikat adopcji", a obok dzieła przez dwa lata będzie wisiała tabliczka z informacją o adopcji. Treść tabliczki jest ustalana ze Stowarzyszeniem Przyjaciele MNW.

Wygrywający licytację wybranego dzieła zostają automatycznie członkami stowarzyszenia o statusie Patrona, co gwarantuje możliwość nieograniczonego wstępu na wystawy stałe i czasowe w MNW i jego oddziałach. Patroni są też zapraszani na specjalne oprowadzania kuratorskie i pokazy konserwatorskie.

Aukcja odbędzie się w poniedziałek 2 grudnia o godz. 19 w gmachu głównym Muzeum Narodowego w Warszawie. Wydarzenie jest organizowane w ramach czwartej edycji przedsięwzięcia "Spragnieni Piękna". Licytację poprowadzi prezes domu aukcyjnego Desa Unicum, Juliusz Windorbski. Desa jest współorganizatorem wydarzenia.

Dochód z aukcji zostanie przekazany w całości na rzecz Muzeum Narodowego w Warszawie.

"Skarby Muzeum Narodowego w Warszawie. Aukcja Adopcji": 2 grudnia 2019, godz. 19. Muzeum Narodowe w Warszawie.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Hołownia ogłosił start na prezydenta. Oklaskiwał go... zaufany człowiek Donalda Tuska

Zdjęcie ilustracyjne / Krzysztof Sitkowski, Marcin Pegaz/Gazeta Polska

  

Szymon Hołownia chce zostać prezydentem Polski. Zapowiedział właśnie, że zamierza kandydować w przyszłorocznych wyborach. Mówił również, że nie zakłada partii politycznej i że kampanię sfinansuje głównie z darowizn. Politycy zarzucają mu brak zaplecza, ale... czy na pewno tak jest? Okazało się bowiem, że do Gdańska na wystąpienie Hołowni przybył "człowiek Donalda Tuska" - tak bowiem mówi się o Jacku Cichockim.

Szymon Hołownia ogłosił dziś, że zamierza kandydować na urząd prezydenta kraju w wyborach, które odbędą się w maju 2020 roku. Podczas swojego pierwszego przemówienia wyznaczył jeden z kluczowych postulatów - "przyjazny rozdział Kościoła od państwa".

[polecam:https://niezalezna.pl/301059-holownia-kandydatem-na-prezydenta-oglosil-chce-przyjaznego-rozdzialu-kosciola-od-panstwa]

Podczas spotkania, które odbyło się w Gdańsku, zapowiadane były tłumy gości. Telewidzom nie było jednak dane ich dostrzec, gdyż widownia w trakcie wystąpienia Hołowni nie była oświetlona - cała uwaga spadła prezentera telewizyjnego, od dziś - także polityka. Dopiero później zaczęły pojawiać się fotografie z kuluarów. Kogo można było zobaczyć?

Okazuje się, że na spotkanie z Hołownią przybył... Jacek Cichocki - jeden z najbardziej zaufanych ludzi Donalda Tuska, były minister spraw wewnętrznych i były szef Kancelarii Premiera. Gdy zeznawał przed komisją śledczą do spraw Amber Gold, potwierdził tylko, że poprzednia ekipa rządząca działała opieszale i w kompromitujący sposób. "Nie znam", "nie wiem", "nie pamiętam" - odpowiadał na pytania. Z jego twarzy nie schodził też uśmiech, choć sprawa była poważna.

[polecam:https://niezalezna.pl/216299-zaufany-minister-tuska-zirytowal-poslow-wtedy-wassermann-wyciagnela-notatke-cbs-zaiskrzylo]

O tym, że Cichocki pojawił się na spotkaniu z Szymonem Hołownią, poinformował dziennikarz Wirtualnej Polski Michał Wróblewski. Według tej informacji, były minister w rządzie Donalda Tuska miał się pojawić "jako sympatyk".

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: twitter.com, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl