Papież zaniepokojony sytuacją w Iraku

/ By Benhur Arcayan - Malacañang Photo Bureau, Domena publiczna, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=37899277

  

Papież Franciszek wyraził zaniepokojenie zamieszkami w Iraku, w których od października zginęło 400 osób. Podczas spotkania z wiernymi w pierwszą niedzielę Adwentu zachęcił do lektury listu o znaczeniu i wartości żłóbka, który podpisze po południu w Greccio.

Zwracając się do tysięcy ludzi zgromadzonych na placu Świętego Piotra na modlitwie Anioł Pański papież powiedział:

- Śledzę z niepokojem sytuację w Iraku. Z bólem przyjąłem wiadomość o tym, że protesty w minionych dniach spotkały się z ostrą reakcją, która spowodowała dziesiątki ofiar.

Tak odniósł się do krwawo stłumionych antyrządowych wystąpień.

Franciszek dodał: "Modlę się za zmarłych i za rannych; wyrażam bliskość z ich rodzinami i całym narodem irackim prosząc Boga o pokój i zgodę".

Papież pozdrawiając wiernych obecnych na placu wymienił między innymi Polaków.

Następnie ogłosił, że po południu uda się do Greccio w regionie Lacjum, gdzie święty Franciszek z Asyżu stworzył w 1223 roku pierwszy w historii żłóbek.

- Podpiszę tam list o znaczeniu i wartości żłóbka. Zatytułowany jest "Admirabile signum" (Godny podziwu znak), gdyż żłóbek jest prostym i godnym podziwu znakiem wiary chrześcijańskiej. To krótki list, który może pomóc w przygotowaniu do Bożego Narodzenia

 - wyjaśnił Franciszek.

Rano w Bazylice Świętego Piotra papież odprawił mszę dla imigrantów z Demokratycznej Republiki Konga. Modlił się o pokój w tym kraju.

Mówił także, że konsumpcjonizm to wirus, który "uderza w wiarę u samych jej korzeni, gdyż wmawia, że twoje życie zależy tylko od tego, co posiadasz".

- Brat puka do twych drzwi, ale dla ciebie jest ciężarem, bo narusza twoje plany

 - dodał.

"Posiada się tak wiele dóbr, ale nie czyni się dobra. Domy zapełniają się rzeczami, ale ubywa w nich dzieci. To prawdziwy dramat" - zauważył Franciszek.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Wicepremier zapewnia: rząd chce wzmacniać Wojska Obrony Terytorialnej. "Stawiamy na rozbudowę"

/ https://twitter.com/MAPGOVPL/status/1203672317370474502/photo/1

  

Wicepremier Jacek Sasin w Hrubieszowie (Lubelskie) podczas uroczystości złożenia przysięgi przez żołnierzy 2. Lubelskiej Brygady Obrony Terytorialnej im. mjr. Hieronima Dekutowskiego podkreślił: stawiamy na rozbudowę polskich sił zbrojnych, zarówno wojsk zawodowych jak i wojsk obrony terytorialnej. Polska przeznacza każdego roku „potężne kwoty z budżetu państwa” na siły zbrojne, realizowany jest program ich modernizacji, kupowany jest nowoczesny sprzęt.

Wicepremier powiedział, że plan bezpieczeństwa i obrony Polski opiera się o mocne sojusze w ramach Paktu Północnoatlantyckiego i sojusz ze Stanami Zjednoczonymi, ale jak podkreślił, również o własne, mocne i gotowe do obrony Rzeczypospolitej siły zbrojne.

Tylko tacy sojusznicy się liczą, którzy sami są silni i do tego sojuszu mogą wnosić wartość własnej siły i własnych możliwości obronnych. Dlatego tak mocno stawiamy na rozbudowę polskich sił zbrojnych

– zaznaczył Sasin.

Podkreślił, że Polska przeznacza każdego roku „potężne kwoty z budżetu państwa” na siły zbrojne, realizowany jest program ich modernizacji, kupowany jest nowoczesny sprzęt.

Sasin dodał, że wojska obrony terytorialnej jako pierwsze mają reagować na różnego rodzaju zagrożenia.

Chcemy wzmacniać te wojska. Cieszy mnie, że już 24 tys. żołnierzy dzisiaj służy w wojskach obrony terytorialnej. Będziemy rozwijać, nie tylko ilościowo, ale również jakościowo, te oddziały

– zadeklarował wicepremier.

Podkreślił, że WOT są już stałym elementem Wojska Polskiego i jak żadna inna formacja realizują oczekiwanie, żeby wojsko służyło narodowi.

„Nie tylko zapewniacie nam wszystkim Polakom bezpieczeństwo, ale również jesteście zawsze tam, gdzie potrzeba pomocy. W przypadku zdarzeń losowych, klęsk żywiołowych żołnierze wojsk terytorialnych są zawsze na miejscu i są najbardziej skuteczni, bo znają teren, znają ludzi, wiedzą, jak tą pomoc nieść w sposób najlepszy”

– dodał Sasin.

Minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak poinformował, że w ubiegłym tygodniu w czasie weekendu ponad 500 żołnierzy wojsk obrony terytorialnej w Polsce złożyło przysięgę wojskową, a w czasie mijającego weekendu - kolejne 500.

To świadczy o tym, że wojska obrony terytorialnej rozwijają się liczebnie, ale rozwijają się także, jeśli chodzi o umiejętności, jeśli chodzi o ćwiczenia. Ta służba się rozwija. To jest bardzo dobra informacja dla bezpieczeństwa Polski

- ocenił minister.

Błaszczak podkreślił, że część żołnierzy WOT wiąże swoją przyszłość ze służbą w wojskach operacyjnych. „To bardzo dobry wybór. Bardzo się z tego cieszę, bo wojsko polskie musi być liczniejsze i tak się dzieje” – dodał.

W Hrubieszowie przysięgę wojskową złożyło 83 żołnierzy ochotników 2. Lubelskiej Brygady Obrony Terytorialnej im. mjr. Hieronima Dekutowskiego ps. „Zapora”. Ukończyli oni intensywne, szesnastodniowe szkolenie podstawowe na terenie jednostki wojskowej w Chełmie.

Była to siódma w tym roku przysięga żołnierzy obrony terytorialnej w Lubelskiem. Żołnierze złożyli ją na sztandar Lubelskiej Brygady WOT, który we wrześniu dowódca brygady odebrał z rąk prezydenta Andrzeja Dudy. Wcześniej Terytorialsi z Lubelszczyzny składali przysięgę na historyczny sztandar 9. Pułku Piechoty Legionów Armii Krajowej.

Podczas uroczystości 44 żołnierzy OT otrzymało promocję na stopień kaprala. To żołnierze, którzy ukończyli czwartą edycję kursu „Sonda”. Jest to kurs podoficerski, skierowany wyłącznie do żołnierzy-ochotników Wojsk Obrony Terytorialnej. Trwa kilka miesięcy, obejmuje zajęcia praktyczne i teoretyczne.

Pionierem tego kursu jest Lubelska Brygada OT. W kwietniu 2019 roku rozpoczął się w tej brygadzie pierwszy taki projekt, a w sierpniu w Lublinie, zostali mianowani pierwsi jego absolwenci. Dotychczas 2 LBOT zrealizowała trzy edycje tego kursu, a promocje na stopnień kaprala otrzymało w sumie dotychczas ponad 120 żołnierzy. Jeszcze w grudniu ma ruszyć nabór do czwartej edycji.

Wojska Obrony Terytorialnej w woj. lubelskim liczą ok. 3,5 tys. żołnierzy, a ponad 26 proc. stanowią studenci i uczniowie. Średnia wieku żołnierza WOT w Lubelskiem to 32 lata. W skład 2. Lubelskiej Brygady Obrony Terytorialnej wchodzi pięć batalionów lekkiej piechoty, dyslokowanych w pięciu rejonach województwa lubelskiego: w Lublinie, Dęblinie, Białej Podlaskiej, Chełmie i Zamościu.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl