29 lipca zawodnicy Pogoni pokonali Arkę na własnym stadionie 2:0, ale w rewanżu, chociaż gra toczyła się pod ich dyktando, wzbogacili się tylko o punkt. Biorąc pod uwagę przebieg meczu, ten rezultat przyjezdni mogą potraktować jako porażkę.

W pierwszej połowie goście mieli zdecydowaną przewagę i piłkarze Arki tylko swojemu bramkarzowi Pavelsowi Steinborsowi mogą zawdzięczać, że nie stracili gola. W 16. minucie po błędzie Hiszpana Nando Garcii, który stracił piłkę, przed szansą stanął Adam Buksa, jednak Łotysz popisał się znakomitą interwencją. Cztery minuty później z linii pola karnego nieznacznie spudłował Srdan Spiridonovic. Z kolei w 37. minucie po podaniu Buksy w dogodnej sytuacji znalazł się David Stec, ale golkiper żółto-niebieskich wygrał pojedynek z prawym obrońcą rywali.

Tymczasem jedna z nielicznych kontr gospodarzy zakończyła się zdobyciem bramki. Po podaniu Marko Vejinovica David Stec sfaulował Fabiana Serrarensa i arbiter podyktował rzut karny, który w pierwszej minucie doliczonego czasu pierwszej odsłony wykorzystał Michał Nalepa. Ten gol poprzedziła jednak długa analiza VAR. Najpierw Szymon Marciniak odgwizdał pozycję spaloną holenderskiego napastnika, ale ostatecznie uznał, że ofsajdu nie było i przyznał gdynianom "jedenastkę".

W drugiej połowie wyrównał Hubert Matynia

Scenariusz drugiej połowy nie zmienił się. Zawodnicy Pogoni rozgrywali swoje akcje głównie na połowie gospodarzy, a często także w ich polu karnym, natomiast ci szukali szans na podwyższenie prowadzenia w kontratakach. Szczecinianom udało się tym razem wykorzystać swoją dominację. W 72. minucie po zagraniu z prawej strony Steca płaskim uderzeniem do remisu doprowadził lewy obrońca Hubert Matynia.

W szóstej minucie doliczonego czasu piłkę do siatki Pogoni skierował rezerwowy Marcus Vinicius, ale sędzia dopatrzył się wcześniej jego faulu na Kozulju. Po tym spotkaniu, w zależności od wyników zespołów plasujących się na kolejnych miejscach, szczecinianie mogą stracić pozycję lidera rozgrywek.

                          

Arka Gdynia - Pogoń Szczecin 1:1 (1:0)

Bramki: 1:0 Michał Nalepa (45+1-karny), 1:1 Hubert Matynia (72)

Sędzia: Szymon Marciniak (Płock). Widzów 5 072.