Warszawscy klerycy wystawią spektakl o poznańskich męczennikach

/ Youtube.com/Archidiecezja Warszawska [screenshot]

  

Klerycy III roku warszawskiego seminarium przygotowali sztukę teatralną pt. "Piątka. Opowieść o męczennikach z Poznania, którzy pozostali wierni aż do śmierci". Jej premiera - dla społeczności seminaryjnej - planowana jest na 8 grudnia, natomiast spektakle otwarte dla publiczności rozpoczną się tydzień później, w sobotę 14 grudnia - informuje Archidiecezja Warszawska. - Chcemy pokazać, że w prostocie życia jest miejsce na zbawienie - mówią klerycy, którzy wcielą się w postaci wychowanków salezjańskiego oratorium.

“Piątka” to sztuka o pięciu męczennikach z czasów II wojny światowej: Czesławie, Edwardzie, Franciszku, Edwardzie i Jarogniewie, którzy - po dwóch latach pobytu w różnych więzieniach i wielu torturach - zostali ścięci za udzielanie się w organizacji konspiracyjnej. Znaleźli się w gronie 108 męczenników, których w 1999 roku beatyfikował papież Jan Paweł II.

- Zapoznaliśmy się z losami poznańskiej piątki i doszliśmy do wniosku, że to bardzo dobry pomysł, aby w sztuce opowiedzieć właśnie o nich. Zwłaszcza, że w Poznaniu mogą być znani, ale w Warszawie niekoniecznie

- mówią klerycy III roku.

Seminarzyści podkreślają, że w tej historii uwagę przykuwa przede wszystkim sposób przeżywania uwięzienia, które męczennicy opisywali w listach do rodziny.

- Przeżywali je w kontekście wiary, w kontekście krzyża Chrystusa, w kontekście nadziei na Zbawienie. Tuż przed śmiercią pisali, że cieszą się, że już odchodzą z tego świata i mogą iść do nieba, a także, że proszą o modlitwę, aby jak najszybciej mogli się złączyć z Chrystusem

- podkreślają alumni.

Jednak - jak podkreślają klerycy - ważne jest również życie całej piątki przed niewolą, dlatego to ono będzie stanowiło główną część sztuki: od czasu spędzonego w oratorium salezjańskim w Poznaniu, w którym chłopcy otrzymali podstawy wiary i wykształcenie chrześcijańskie, po wybuch wojny, jak zostali złapani, ich pobyt w więzieniu, a na końcu śmierć - mówią seminarzyści.

- Chcemy pokazać widzom, że można być normalnym człowiekiem i zostać świętym. Oni przez to męczeństwo zostali świętymi, ale to byli zwykli, młodzi chłopcy, którzy mieli jakieś plany. W momencie wybuchu wojny mieli od 19 do 23 lat. Chcemy pokazać, że w prostocie życia jest miejsce na zbawienie

- dodają.

W tym roku klerycy chcą rozszerzyć zasięg sztuki, aby o poznańskiej Piątce usłyszało, jak najwięcej osób, również tych, które nigdy nie zobaczą ich spektaklu.

- Chcemy stworzyć jakby drugą rzeczywistość, która będzie równoległa do sztuki. Dlatego nagraliśmy filmik z fragmentami prób oraz naszymi wypowiedziami o Piątce

- mówią. Pierwszy film jest już dostępny, natomiast drugi-dłuższy pojawi się już w trakcie wystawiania sztuki na deskach auli teatralnej Wyższego Metropolitalnego Seminarium Duchownego w Warszawie.

Alumni podkreślają, że chcą potraktować spektakl, jako dzieło ewangelizacyjne, aby “na podstawie męczeńskiej śmierci pięciu osób pokazać wymiar zbawienia w Chrystusie”.

- Chcemy pokazać  dojrzałość, ich zmianę i bardzo odpowiedzialne podejście do śmierci. To ma nam pomóc przybliżyć Chrystusa. Wiemy, że przyjdą do nas osoby wierzące, ale może ta druga przestrzeń pomoże dotrzeć do ludzi, którzy są gdzieś na obrzeżach Kościoła

- podkreślają.

Reżyserem tegorocznej sztuki seminaryjnej jest Ryszard Jabłoński, aktor, reżyser, pedagog teatralny. Jej premiera - dla społeczności seminaryjnej - odbędzie się 8 grudnia, natomiast otwarte spektakle rozpoczną się tydzień później - w sobotę 14 grudnia. Miejsca można rezerwować od 1 grudnia na stronie internetowej: www.wmsd.waw.pl oraz telefonicznie: 516 905 852.

Co roku, kolejne roczniki Wyższego Metropolitalnego Seminarium Duchownego – klerycy III roku przygotowują sztukę teatralną. Jej premiera od lat odbywa się w uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny, 8 grudnia w gmachu seminarium.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: archwwa.pl, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Hołownia ogłosił start na prezydenta. Oklaskiwał go... zaufany człowiek Donalda Tuska

Zdjęcie ilustracyjne / Krzysztof Sitkowski, Marcin Pegaz/Gazeta Polska

  

Szymon Hołownia chce zostać prezydentem Polski. Zapowiedział właśnie, że zamierza kandydować w przyszłorocznych wyborach. Mówił również, że nie zakłada partii politycznej i że kampanię sfinansuje głównie z darowizn. Politycy zarzucają mu brak zaplecza, ale... czy na pewno tak jest? Okazało się bowiem, że do Gdańska na wystąpienie Hołowni przybył "człowiek Donalda Tuska" - tak bowiem mówi się o Jacku Cichockim.

Szymon Hołownia ogłosił dziś, że zamierza kandydować na urząd prezydenta kraju w wyborach, które odbędą się w maju 2020 roku. Podczas swojego pierwszego przemówienia wyznaczył jeden z kluczowych postulatów - "przyjazny rozdział Kościoła od państwa".

[polecam:https://niezalezna.pl/301059-holownia-kandydatem-na-prezydenta-oglosil-chce-przyjaznego-rozdzialu-kosciola-od-panstwa]

Podczas spotkania, które odbyło się w Gdańsku, zapowiadane były tłumy gości. Telewidzom nie było jednak dane ich dostrzec, gdyż widownia w trakcie wystąpienia Hołowni nie była oświetlona - cała uwaga spadła prezentera telewizyjnego, od dziś - także polityka. Dopiero później zaczęły pojawiać się fotografie z kuluarów. Kogo można było zobaczyć?

Okazuje się, że na spotkanie z Hołownią przybył... Jacek Cichocki - jeden z najbardziej zaufanych ludzi Donalda Tuska, były minister spraw wewnętrznych i były szef Kancelarii Premiera. Gdy zeznawał przed komisją śledczą do spraw Amber Gold, potwierdził tylko, że poprzednia ekipa rządząca działała opieszale i w kompromitujący sposób. "Nie znam", "nie wiem", "nie pamiętam" - odpowiadał na pytania. Z jego twarzy nie schodził też uśmiech, choć sprawa była poważna.

[polecam:https://niezalezna.pl/216299-zaufany-minister-tuska-zirytowal-poslow-wtedy-wassermann-wyciagnela-notatke-cbs-zaiskrzylo]

O tym, że Cichocki pojawił się na spotkaniu z Szymonem Hołownią, poinformował dziennikarz Wirtualnej Polski Michał Wróblewski. Według tej informacji, były minister w rządzie Donalda Tuska miał się pojawić "jako sympatyk".

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: twitter.com, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl