Londyn: Dwie ofiary zamachowca. Politycy oddają hołd bohaterskim przechodniom

/ Twitter/@LPLdirect

  

Dwie przypadkowe osoby zginęły, a trzy zostały ranne w ataku terrorystycznym, do którego doszło w piątek wczesnym popołudniem na Moście Londyńskim (London Bridge). Sprawca był uzbrojony w nóż. Ponadto miał na sobie atrapy ładunków wybuchowych. Mężczyzna został zastrzelony przez policję.

W dalszym ciągu nie wiadomo, w jakich okolicznościach zabite zostały te dwie osoby ani kim one są. Kilka minut przed wydarzeniami na moście sprawca prawdopodobnie dokonał ataku w jednym z pobliskich budynków, jednak szczegóły tego na razie nie zostały podane.

O tym, co stało się na samym moście, wiadomo znacznie więcej, bo zostało to uchwycone na nagraniach wideo, zarejestrowanych przez przypadkowe osoby. Wygląda, że sprawca próbował zaatakować sporej wielkości nożem przypadkowych przechodniów, którzy jednak korzystając z przedmiotów, jakie akurat mieli pod ręką - parasola, kija czy gaśnicy samochodowej - powalili go na ziemię i wyrwali z ręki nóż. Chwilę później przybyli na miejsce funkcjonariusze - obawiając się, że może on zdetonować ładunki wybuchowe, zastrzelili sprawcę.

Nie jest jasne, czy jego ofiary zmarły w trakcie pierwszej części ataku, czy też może zostały śmiertelnie ugodzone przez terrorystę podczas szamotaniny z nim na moście. Na razie nie wiadomo nic na temat sprawcy, poza faktem, że był mężczyzną. Nie jest jasne też na razie, czy ciężarówka, która na przekazywanych obrazach wideo stała w poprzek mostu i została otoczona przez uzbrojoną policję, miała jakikolwiek związek z atakiem.

Bohaterstwo przypadkowych przechodniów, którzy ryzykując własnym życiem rzucili się, aby obezwładnić uzbrojonego terrorystę, spotkało się z powszechnym uznaniem polityków ze wszystkich opcji.

Chcę oddać hołd niezwykłej odwadze tych członków społeczeństwa, którzy fizycznie interweniowali, aby chronić życie innych. Dla mnie reprezentują oni to, co najlepsze w naszym kraju i dziękuję im w imieniu całego naszego kraju

- mówił wieczorem premier Boris Johnson z Partii Konserwatywnej.

"Co jest niezwykłe w obrazach, które widzieliśmy, to zapierający dech w piersiach heroizm członków społeczeństwa, którzy dosłownie wybiegli w kierunku niebezpieczeństwa, nie wiedząc, co ich spotka. Nie wiedzieli, że to atrapa (ładunku wybuchowego). Oni naprawdę są najlepszymi spośród nas" - oświadczył z kolei laburzystowski burmistrz Londynu Sadiq Khan.

Most pozostaje zamknięty w związku ze zbieraniem przez policję dowodów, ale zapewniła ona, że nie ma już żadnego bezpośredniego zagrożenia. Na razie nie wiadomo, kiedy ruch na moście zostanie wznowiony. Wieczorem została natomiast otwarta znajdująca się na południowym brzegi Tamizy stacja metra London Bridge.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl, Twitter


Wczytuję komentarze...

Oszukana na prawie 18 tys. zł przez "poszukiwacza złota"

/ http://koszalin.policja.gov.pl/

  

52-latka z powiatu koszalińskiego została oszukana przez poznanego w Internecie obcokrajowca, „poszukiwacza złota” w Australii. Namówił ją, by odebrała dla niego paczkę, wcześniej wpłacając na wskazane konto 5 tys. dolarów. Kobieta wysłała mu 18 tys. zł - powiedziała rzecznik koszalińskiej policji.

Oszust podający się za Australijczyka o personaliach John Legend, rozwiedzionego poszukiwacza złota, pracownika kopalni, skontaktował się z 52-latką z Polski przez Internet w październiku ubiegłego roku. „Po kilku tygodniach korespondowania mailowego, poprzez portale społecznościowe oraz za pomocą kamery internetowej mężczyźnie udało się uśpić czujność kobiety. Opisany przez nią jako wysoki blondyn z brodą deklarował przyjazd do Polski, chęć poznania kobiety, miał snuć plany o wspólnej przyszłości, zapewniając, że uzbierał pokaźną sumę pieniędzy” – powiedziała rzecznik koszalińskiej policji kom. Monika Kosiec.

Według relacji pokrzywdzonej, oszust miał poprosić, by ta odebrała za niego paczkę, wcześniej wpłacając na wskazane konta 5 tys. dolarów. "Kobieta sukcesywnie wysyłała pieniądze. Ostatecznie udało jej się uzbierać 18 tys. zł. Ostatnią transzę wysłała w grudniu. Paczki nie dostała, a kontakt z mężczyzną się urwał" – powiedziała kom. Kosiec.

W miniony weekend pokrzywdzona kobieta złożyła zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa na policję. "W kierunku oszustwa prowadzimy dochodzenie pod nadzorem prokuratury? – poinformowała rzeczniczka. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts