Udekorowana, oświetlona setkami lampek choinka ozdobiła rejon placu świętego Marka w mieście, gdzie trwa usuwanie szkód po katastrofalnej powodzi. Straty szacowane są tam na miliard euro.

W uroczystości zapalenia świateł na drzewku uczestniczyli burmistrz Wenecji Luigi Brugnaro, mieszkańcy, turyści.

Świątecznymi dekoracjami ozdobiono także wiele uliczek w historycznym centrum, prowadzących na plac świętego Marka. Mieszkańcy mają nadzieję, że uda się szybko usunąć wyrządzone przez powódź szkody. 

W połowie listopada miasto zostało zalane przez cztery wyjątkowo wysokie fale przypływu, czyli acqua alta. Rekordowa miała 187 centymetrów i była największa od 53 lat.

Jeszcze kilka dni temu Wenecja wyglądała tak: