IPN zakończył kolejny etap prac nad nazwiskami do Listy Ładosia

Aleksander Ładoś

  

Instytut Pamięci Narodowej zakończył kolejny etap prac nad nazwiskami do Listy Ładosia – zbiorczym spisem danych o tysiącach Żydów, którzy w czasach Zagłady byli posiadaczami paszportów Ameryki Łacińskiej, sfałszowanych przez polskich dyplomatów w Bernie w Szwajcarii. Od kwietnia do sierpnia 2019 r. pracownicy Archiwum IPN dokonali sprawdzeń 729 nazwisk, w ramach projektu „Lista Ładosia” koordynowanego przez Instytut Pileckiego i Ambasadę RP w Bernie i prowadzonego wspólnie z IPN, Żydowskim Instytutem Historycznym oraz Muzeum Auschwitz-Birkenau. Jego efektem ma być lista wszystkich posiadaczy nielegalnych paszportów wystawionych w czasie Zagłady przez Poselstwo RP w Bernie, przygotowywana do wydania przez Instytut Pileckiego.

W wyniku kwerendy przeprowadzonej w bazie danych Arolsen Archives (dawnej International Tracing Service w Bad Arolsen) odnaleziono blisko 5 tysięcy stron dokumentów dotyczących 244 osób. Elektroniczna baza danych Arolsen Archives stanowi bardzo cenną pomoc w poszukiwaniu ofiar i ocalonych z Zagłady. Instytut Pamięci Narodowej, jako jedyna instytucja w Polsce, ma do niej stały dostęp.

Pierwszy etap prac nad Listą Ładosia został zakończony w kwietniu bieżącego roku. Wówczas to pracownicy Archiwum IPN dokonali sprawdzeń 1114 nazwisk i odnaleźli informacje – na 12 tysiącach stron dokumentów – dotyczące 754 osób. Elektroniczne kopie odnalezionych materiałów zostały przesłane do Ambasady RP w Bernie.

Od kilku lat Instytut Pamięci Narodowej przywraca pamięć o polskich dyplomatach ze Szwajcarii, którzy ratowali Żydów podczas II wojny światowej. W maju i czerwcu 2018 r. Biuro Poszukiwań i Identyfikacji IPN prowadziło na cmentarzu Friedental w Lucernie, na wniosek Ambasady RP w Bernie, poszukiwania grobu konsula Konstantego Rokickiego, członka tzw. grupy Ładosia. Od II połowy 2016 roku IPN pracował nad filmem dokumentalnym „Paszporty Paragwaju” w reżyserii Roberta Kaczmarka, który przedstawia historię udziału polskiej dyplomacji w ratowaniu Żydów z Zagłady. Jego premiera odbyła się  w styczniu 2019 roku.

Dyplomaci należący do tzw. grupy Ładosia, działając w okresie wojny w polskim poselstwie w Bernie w Szwajcarii, ratowali Żydów poprzez wystawianie im fałszywych paszportów. Polscy dyplomaci oraz działacze organizacji żydowskich pozyskiwali paszporty państw Ameryki Łacińskiej, które następnie trafiały do Żydów w okupowanej Europie. Były to paszporty i inne dokumenty poświadczające obywatelstwo Paragwaju, Hondurasu, Peru i Haiti, które chroniły swoich posiadaczy w gettach przed wywózką do niemieckich obozów zagłady. Ich właścicieli kierowano do obozów dla internowanych, gdzie pewna część z nich doczekała końca wojny.

Członkowie grupy zajmowali się produkcją nielegalnych paszportów od co najmniej 1941 r. i kontynuowali swoją działalność praktycznie do zakończenia Holokaustu. W skład grupy Ładosia wchodzili: ambasador RP w Bernie Aleksander Ładoś, jego zastępca Stefan Ryniewicz, konsul Konstanty Rokicki, a także attaché ambasady Juliusz Kuehl. Ich partnerami były dwie organizacje żydowskie – komitet RELICO, kierowany przez Abrahama Silberscheina, oraz szwajcarski oddział Aguda Yisroel pod wodzą Chaima Eissa.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: ipn.gov.pl
Tagi

Wczytuję komentarze...

Jak on to wymyślił?! Zaskakująca analiza Bosaka. Kandydata Konfederacji widzi już... w drugiej turze

Krzysztof Bosak / fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

Choć Konfederacja nie wybrała jeszcze swojego kandydata w przyszłorocznych wyborach prezydenckich, to jednak już jej działacze snują marzenia o... drugiej turze wyborów. Krzysztof Bosak przeprowadził błyskotliwą analizę, z której jednoznacznie wynika, że

W rozmowie z "Mediami Narodowymi" poseł Konfederacji Krzysztof Bosak postanowił przeanalizować dotychczasową scenę polityczną pod kątem przyszłorocznych wyborów prezydenckich. Wyszło, że spośród najczęściej wymienianych nazwisk po stronie opozycyjnej tak naprawdę nie ma odpowiedniego kandydata do tego, by wejść do drugiej tury.

- Pojawia się korzystny dla nas splot okoliczności, który umożliwia poważne myślenie o wejściu kandydata Konfederacji do drugiej tury. Ten splot okoliczności to fakt, że inne obozy polityczne wystawiają kandydatów słabych, którzy nie są prawdziwymi liderami swoich partii. Raczej szukają kandydatów kontrowers... kompromisowych, którzy nie zaszkodzą liderom swoich partii. Z Platformy nie startuje pan Schetyna, z Partii Razem nie startuje pan Zandberg, z SLD nie startuje pan Czarzasty, z partii Wiosna nie startuje pan Biedroń. Okazuje się, że chyba jedynym liderem, który ze swojej partii wystartuje jest pan Kosiniak, który też nie jest jakimś pretendentem do wejścia do drugiej tury

- wyjawił.

Warto przy tym dodać, że kandydat Konfederacji również... nie będzie jej liderem. Po pierwsze, ciężko go wskazać, a jeżeli już należałoby zrobić to formalnie, to zostałby nim Jakub Kulesza, przewodniczący koła Konfederacji w Sejmie. On jednak w prawyborach nie kandyduje.

Z powyższej analizy wynika, że ciężko będzie znaleźć odpowiedniego kontrkandydata dla Andrzeja Dudy do walki w drugiej turze wyborów. Ale Krzysztof Bosak nie zasypiał gruszek w popiele, pomyślał i... eureka! To kandydat Konfederacji może wejść do drugiej tury - przynajmniej, jak myśli Bosak, wskazuje na to czysta matematyka.

- O mniej-więcej połowę głosów wyborców takich mniej lub bardziej centrowych lub lewicowych może się ubiegać czterech kandydatów, między którymi będzie dość wyrównana stawka. Jeżeli każdy z nich weźmie po 12-13 procent głosów, a kandydat Konfederacji 14 procent głosów, co przy ostatnim 12-procentowym sondażu i ponad pół roku kampanii przed nami, nie jest wykluczone to... jesteśmy w drugiej turze

- powiedział Bosak.

Na razie Konfederacja nie wybrała jeszcze swojego kandydata na prezydenta. Stanie się to dopiero w styczniu 2020 roku. Po dotychczasowych zjazdach wyborczych, najpoważniejszym kandydatem do startu jest... właśnie Bosak.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl