Kielce: Podwyżek nie będzie. Radni nie poparli propozycji władz

Prezydent Kielc Bogdan Wenta / Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

  

Kieleccy radni nie zgodzili się na wyższe stawki za wywóz śmieci, pobyt dziecka w żłobku, podatku od nieruchomości oraz wzrost cen biletów komunikacji miejskiej i za parkowanie. Wprowadzenie wszystkich podwyżek w życie oznaczałoby dla miasta dodatkowe 21 mln zł.

Projekt, przygotowany przez władze miasta, a dotyczący podwyżek opłat za wywóz śmieci zakładał, że mieszkańcy stolicy regionu świętokrzyskiego od marca 2020 roku płaciliby 16 zł za śmieci segregowane i 32 zł na niesegregowane, a nie jak do tej pory 9,50 i 12 zł. Jednak za podwyżką opowiedziało się tylko 9 radnych, a 14 głosowało przeciwko. Gdyby propozycja przeszła, do budżetu w przyszłym roku trafiłoby z tego tytułu dodatkowe 11 mln zł.

- Nie nazwałbym tego podwyżką, tylko urealnieniem cen, które są obecnie na rynku w Polsce. Jest to najniższa stawka w kraju. To jest realna propozycja. To, że te wyższe stawki nie weszły w życie oznacza, iż inwestycje, które planowaliśmy trzeba będzie prawdopodobnie przesunąć i podnieść kapitał Przedsiębiorstwa Gospodarki Odpadami. Musimy załatać dziurę, która powstanie w budżecie

– powiedział po głosowaniu wiceprezydent Kielc Arkadiusz Kubiec.

W głosowaniach przepadły również kolejne podwyżki zaproponowane przez miasto: około 50-procentowy wzrost podatku od nieruchomości, wzrost cen biletów autobusowych, za pobyt dziecka w żłobku i opłat za parkowanie.

- Bardzo żałuję, że wszystkie propozycje przepadły, bo część z nich była przygotowana bardzo sensownie i część była zasadna, jak podwyżka cen biletów komunikacji publicznej czy w strefie płatnego parkowania. Myślę, że zabrakło trochę zdrowego rozsądku i pewnie będziemy do części z tych podwyżek wracać, bo np. opłata śmieciowa jest rzeczą, którą będziemy musieli podjąć i z tym problemem się zmierzyć

– zaznaczyła radna Platformy Obywatelskiej Agata Wojda.

Przeciwko wszystkim podwyżkom głosowali radni Prawa i Sprawiedliwości.

- Moim zdaniem, te uchwały zostały źle przygotowane, nie dostaliśmy żadnego uzasadnienia, dlaczego te podwyżki miałyby być wprowadzone. One się zmieniają w zależności od sytuacji. Jeśli chodzi o wywóz śmieci, jeszcze tydzień temu była mowa o kwocie 19 zł, a teraz padła propozycja 16 zł. Nie przyjmujemy do wiadomości, że to jest dokładnie wyliczone

– tłumaczył wiceprzewodniczący kieleckiej Rady Miasta Jarosław Karyś.

Podwyżek nie poparł również przewodniczący rady Kamil Suchański, który do wyborów szedł razem z obecnym prezydentem Kielc, a już od pewnego czasu krytykuje poczynania włodarza miasta.

- Te wszystkie działania świadczą, że pan prezydent diametralnie odchodzi od realizacji programu wyborczego. Dlatego pytam - jaki ma inny program na Kielce? Nie poznałem go, a te podwyżki mnie nie przekonały i nie przekonały mnie również uzasadnienia ich wprowadzenia

– podkreślił Suchański.

Wprowadzenie wszystkich podwyżek w życie oznaczałoby dla miasta dodatkowe 21 mln zł.

- Trzeba pamiętać, że ta kwota jest zapisana w propozycji budżetu. Oznacza to, że trzeba będzie całkowicie zrewidować budżet. Albo podjąć dodatkowe rozmowy z radnymi, aby ich do tych propozycji przekonać. Bowiem wszystkie możliwe oszczędności zostały już wprowadzone

– powiedziała wiceprezydent Kielc, Danuta Papaj, która nie ukrywała, że wszystkie propozycje podwyżek powinny jeszcze raz trafić pod obrady kieleckiej rady miasta.

- Co prawda, uchwała podatkowa może podlegać procedowaniu ostatni raz 5 grudnia, ale wszystkie pozostałe mogą być przedstawione w terminach późniejszych. Być może lekkie modyfikacje tych uchwał sprawiłyby, że zyskałyby akceptację radnych

– dodała Papaj.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Strzelanina w Atlancie. Napastnik otworzył ogień w centrum handlowym

Screen z nagrania / twitter.com @Eldorado2452

  

W rezultacie strzelaniny, do jakiej doszło w sobotę w centrum handlowym na przedmieściach Atlanty, jedna osoba została ranna - poinformowała policja. Incydent wywołał panikę wśród kupujących.

Napastnik otworzył ogień do klientów centrum Cumberland Mall w sobotę wczesnym popołudniem czasu lokalnego, po czym zbiegł.

Jak oświadczył rzecznik policji hrabstwa Cobb, ustalono już kim był napastnik i wszczęto jego poszukiwania. Według wstępnych ustaleń strzelanina była następstwem kłótni między dwoma znającymi się osobami.

Osoba ranna została przewieziona do szpitala. Policja nie poinformowała o jej stanie, nie podała też jej personaliów.

Na nagraniach wideo umieszczonych w mediach społecznościowych widać ludzi z torbami pełnymi zakupów biegających w panice w różnych kierunkach w poszukiwaniu wyjścia, lub bezpiecznego schronienia. Niektórzy chowali się pod kontuarami i stołami.

 

 

Pracownicy sklepów udostępniali też klientom magazyny aby się w nich schowali przed napastnikiem. Po incydencie centrum było przez kilka godzin zamknięte.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl