Podatkowe oszustwa na wielką skalę

zdjęcie ilustracyjne / stevepb CC0

  

Sąd aresztował dziś na trzy miesiące pięć osób podejrzanych w wielowątkowym śledztwie dotyczącym oszustw podatkowych na wielką skalę - poinformowała prowadząca to postępowanie Prokuratura Regionalna w Białymstoku. Pięciu kolejnych wniosków sąd jednak nie uwzględnił.

Prokuratura wnioskowała o areszt w sumie dziesięciu osób; pięć wniosków rozpoznawał Sąd Rejonowy w Białymstoku, kolejnych pięć - Sąd Okręgowy w Suwałkach.

Jak poinformował rzecznik Prokuratury Regionalnej w Białymstoku Paweł Sawoń, białostocki sąd wnioski uwzględnił, ale suwalski nie. Powołując się na uzasadnienie sądu prokurator dodał, że sąd ten co prawda ocenił, iż jest wysokie prawdopodobieństwo popełnienia przestępstwa przez podejrzanych, ale jednocześnie uznał, iż wystarczające są, stosowane wobec nich obecnie, tzw. wolnościowe środki zapobiegawcze, w tym wysokie poręczenia majątkowe (w niektórych przypadkach ponad 1 mln zł).

Prokurator Sawoń dodał, że w tych przypadkach będą składane zażalenia, bo w ocenie śledczych, po zebraniu nowego materiału dowodowego pozwalającego postawić podejrzanym kolejne zarzuty, są podstawy do wniosku o areszt.

Białostocka prokuratura regionalna śledztwo w tej sprawie prowadzi od połowy 2018 roku. Obejmuje ono kilkanaście wcześniejszych postępowań prowadzonych przez prokuratury z całego kraju. Dotyczy działania dwóch zorganizowanych grup przestępczych, dokonujących w latach 2013-2016 oszustw podatkowych (uszczuplenia podatku VAT) w związku z wprowadzaniem do obrotu paliw płynnych oraz zmianą przeznaczenia oleju smarowego na olej napędowy.

Jedenastu osobom podejrzanym, zatrzymanym w ostatnich dniach (wobec jednej nie było wniosku o areszt - PAP) prokuratura stawia zarzuty dotyczące m.in. założenia i kierowania zorganizowaną grupą przestępczą lub udziału w tej grupie, składania urzędowi skarbowemu zawierających nieprawdę deklaracji podatkowych co do wysokości podatku naliczonego, podlegającego odliczeniu bądź pomocnictwa do tego czynu oraz wystawiania i posługiwania się fakturami VAT poświadczającymi nieprawdę; dotyczą one również tzw. prania pieniędzy.

Straty Skarbu Państwa wskutek tej działalności śledczy szacują na ponad 384 mln zł.

Z dotychczasowych ustaleń śledztwa wynika, że działały dwie grupy, połączone osobowo, jednak o różnych profilach działalności przestępczej. Członkowie jednej z nich zajmowali się wprowadzaniem do obrotu na terenie Polski paliw płynnych, zaś druga grupa prowadziła działalność polegającą na zmianie przeznaczenia oleju smarowego na napędowy.

„W proceder w obu grupach zaangażowanych było kilkadziesiąt podmiotów, których sprawami majątkowymi zawiadywali organizatorzy procederu, przy wykorzystaniu specjalnie w tym celu nabytych oraz kontrolowanych w sposób bezpośredni, jak i pośredni podmiotów gospodarczych - spółek polskiego prawa handlowego, jak i zagranicznych podmiotów gospodarczych” - podała we wtorkowym komunikacie Prokuratura Krajowa.

W całym śledztwie podejrzanych jest już ok. 70 osób. Według szacunków śledczych, we wszystkich wątkach tej sprawy podatkowe straty Skarbu Państwa są szacowane na ok. 700 mln zł.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...


153 nowe zakażenia na Ukrainie

/ pixabay.com

  

- O 153 - do 1225 - wzrosła w ciągu ostatniej doby liczba zakażonych koronawirusem na Ukrainie - poinformowało tamtejsze ministerstwo ochrony zdrowia. Bilans zmarłych chorych na Covid-19 zwiększył się o pięć - do 32. 25 osób wyzdrowiało.

"Według danych Centrum Zdrowia Publicznego z godz. 22 (godz. 21 w Polsce) 4 kwietnia na Ukrainie jest 1225 potwierdzonych laboratoryjnie - przy wykorzystaniu metody PCR - przypadków Covid-19. Ogółem odnotowano 32 zgony z powodu Covid-19. Łącznie 25 osób już wyzdrowiało (...)"

- napisał resort na Facebooku.

Wcześniej ministerstwo ogłosiło, że szczyt zachorowań na Covid-19 na Ukrainie jest prognozowany na 14-15 kwietnia.

Z przedstawionych w sobotę rano danych ministerstwa wynika, że najwięcej przypadków zakażeń odnotowano w Kijowie. W sobotę mer ukraińskiej stolicy Witalij Kliczko poinformował, że w mieście jest 214 przypadków Covid-19, w tym 25 infekcji wykryto w ciągu ostatniej doby.

W związku z rozprzestrzenianiem się koronawirusa Kijowska Miejska Administracja Państwowa kupiła 400 kamer, umożliwiających mierzenie temperatury i rozpoznawanie twarzy - poinformowały ukraińskie media, m.in. portal Dzerkało Tyżnia i agencja Unian. Media powołują się na dane z centralnego systemu zakupów państwowych Prozorro. Urządzenia mają być zainstalowane do 25 kwietnia.

Dziś kijowska administracja przekazała też na swoim portalu, że od poniedziałku wszystkie osoby wjeżdżające do miasta będą miały mierzoną temperaturę. Ludzie z podwyższoną temperaturą albo z objawami infekcji nie będą wpuszczani do stolicy. Wyjątek stanowią osoby jadące na obserwację lub hospitalizację.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts