Przed październikowymi wyborami parlamentarnymi minister edukacji narodowej Dariusz Piontkowski zapowiadał wielokrotnie, że po wyborach chce usiąść z powrotem do rozmów z przedstawicielami związków zawodowych zrzeszających nauczycieli i pracowników oświaty. Mówił, że chce, aby rozmowy dotyczyły zmian w pragmatyce zawodowej i systemu wynagradzania nauczycieli oraz finansowania oświaty.

Pytany, czy jest już ustalony termin spotkania, odpowiedział:

"Najbliższa okazja to uzgadnianie rozporządzenia o minimalnych stawkach wynagrodzenia nauczycieli. I wtedy porozmawiamy szerzej".

Poinformował, że spotkanie zostało zaplanowane na 4 grudnia. Odbędzie się w Ministerstwie Edukacji Narodowej.

W połowie listopada do konsultacji trafił projekt rozporządzenia MEN w sprawie minimalnych stawek wynagrodzenia nauczycieli. Minister edukacji jest zobligowany do wydania takiego rozporządzenia co roku, nawet gdy nie zmieniana jest wysokość stawek.

Załącznikiem do rozporządzenia jest tabela, w której podane są wysokości stawek dla nauczycieli. Jest ich 12. Uwzględnione są wszystkie cztery stopnie awansu zawodowego nauczycieli, tj. stażysta, nauczyciel kontraktowy, nauczyciel mianowany i nauczyciel dyplomowany oraz trzy poziomy wykształcenia: tytuł zawodowy magistra z przygotowaniem pedagogicznym; tytuł zawodowy magistra bez przygotowania pedagogicznego, tytuł zawodowy licencjata (inżyniera) z przygotowaniem pedagogicznym; tytuł zawodowy licencjata (inżyniera) bez przygotowania pedagogicznego, dyplom ukończenia kolegium nauczycielskiego lub nauczycielskiego kolegium języków obcych, pozostałe wykształcenie.

Zgodnie z projektem od 1 stycznia 2020 r. wzrosną wynagrodzenia tylko tych nauczycieli, których płace zasadnicze byłyby niższe od przyszłorocznej płacy minimalnej. Chodzi o nauczycieli stażystów i nauczycieli kontraktowych w drugiej i trzeciej grupie zaszeregowania płacowego oraz nauczycieli mianowanych w trzeciej grupie zaszeregowania płacowego.

Płaca minimalna w przyszłym roku ma wzrosnąć z obecnych 2250 zł do 2600 zł brutto. Tymczasem najniższa płaca zasadnicza nauczycieli wynosi dziś 2450 zł brutto i bez zmiany rozporządzenia ministra edukacji na takim poziomie by pozostała.

MEN proponuje w projekcie, aby minimalna płaca zasadnicza nauczyciela stażysty z tytułem magistra, ale bez przygotowania pedagogicznego, nauczyciela stażysty z licencjatem, ale z przygotowaniem pedagogicznym, a także nauczyciela kontraktowego z licencjatem, ale bez przygotowania pedagogicznego lub z dyplomem ukończenia nauczycielskiego kolegium wzrosła z 2466 zł do 2617 zł brutto (wzrost o 151 zł brutto).

Stawka zasadnicza nauczyciela kontraktowego z tytułem magistra, ale bez przygotowania pedagogicznego, i nauczyciela kontraktowego z licencjatem i przygotowaniem pedagogicznym wzrosłaby z 2509 zł do 2663 zł brutto (wzrost o 154 zł brutto).

Z kolei nauczyciel stażysta z licencjatem, ale bez przygotowania pedagogicznego, lub z dyplomem ukończenia nauczycielskiego kolegium zarabiałby w 2020 r. 2600 zł brutto (dziś 2450 zł; oznacza to wzrost o 150 zł brutto), a nauczyciel mianowany z tym samym wykształceniem – 2638 zł brutto (dziś 2486 zł; wzrost o 152 zł brutto).

W uzasadnieniu do projektu napisano, że ustalone w ten sposób minimalne stawki wynagrodzenia zasadniczego nauczycieli o najniższym uposażeniu zniosą konieczność wypłaty przez jednostki samorządu terytorialnego dodatku wyrównawczego do przyszłorocznej płacy minimalnej.