Zdjęcia do „Tarapatów 2” to był dużo bardziej elastyczny proces niż praca przy pierwszych Tarapatach". Dzięki temu, że zdjęcia trwały ponad 3 miesiące, historia stała się gęstsza, postacie bardziej wyraziste. Miałam więcej czasu na pracę z aktorami, co – zwłaszcza  przy pracy z młodymi naturszczykami – jest  bardzo pomocne i daje dobre efekty

– mówi reżyserka filmu Marta Karwowska po zakończeniu zdjęć.

Kiedy z Muzeum Narodowego w Poznaniu znika perła kolekcji  „Plaża w Pourville” Claude’a Moneta, a o kradzież zostaje fałszywie oskarżona ciotka Julki  dzieci muszą odnaleźć obraz i odkryć tożsamość prawdziwego złodzieja. Zgrany duet rozpoczyna śledztwo, ale na horyzoncie pojawia się Felka, zwariowana 12-latka, a razem z nią kłopoty. Opowieść o zazdrości i zaufaniu przeplata się z rozwiązywaniem zagadki kryminalnej. „Tarapaty 2” to historia dla całej rodziny, która mówi o tym, że nie da się uwierzyć w przyjaciela, dopóki nie uwierzy się w siebie. A także o tym, że przyjaźń wystawiona na próbę może stać się jeszcze mocniejsza.

W „Tarapatach 2” zobaczymy znanych z poprzedniej części Jakuba Janotę-Bzowskiego, wcielającego się w rolę Olka oraz Joannę Szczepkowską, która zagra profesor Strzałkowską, ciotkę filmowej Julki. W roli Julki zobaczymy Polę Król, a Felkę zagra Mia Goti.

Na planie pracowało mi się świetnie

– mówi Kuba, wcielający się w rolę Olka.

Wszyscy byli przychylnie nastawieni do moich miliardów pytań i naszych czasem niecodziennych zachowań. Najciekawsze były wszystkie miejsca, które odwiedzaliśmy – to, jak zostały zmienione przez scenografów i jak zostały nakręcone. Po poprzedniej części nie zaskoczyło mnie chyba nic.  Będę tęsknić za wszystkimi osobami z planu, bo wszyscy byli bardzo mili i można było z nimi porozmawiać o tym, czym wtedy się wszyscy zajmowaliśmy. Męczące były zdjęcia rozciągnięte przez kilka miesięcy z krótkimi przerwami. Podczas przerw zaczynałem tęsknić za planem i ekipą, ale też rozleniwiałem się i  powrót na plan był miłą odskocznią od szkolnej rzeczywistości, ale też czasem męczący. Nie ma osoby z którą pracowałoby się najlepiej,  bo wszyscy aktorzy pomagali mi, a cała ekipa opiekowała się mną i tłumaczyła wszystko, o co zapytałem.

- dodaje młody aktor.

W drugoplanowych rolach zobaczymy Martę Malikowską, Tomasza Ziętka oraz Zbigniewa Zamachowskiego,  a także znaną z doskonałych teatralnych kreacji Sandrę Korzeniak.

Film ponownie reżyseruje Marta Karwowska, a za zdjęcia odpowiada Jakub Burakiewicz, dla którego będzie to fabularny debiut pełnometrażowy. Film jest produkcją Koi Studio, na czele z Agnieszką Dziedzic, producentem wykonawczym i koproducentem jest Tomek Morawski z Haka Films. Za scenografię odpowiadają  Jędrek Kowalski i Maria Dziewanowska-Kowalska, a za montaż Aleksandra Gowin.

W 2017 roku na „Tarapaty” poszło do kin w Polsce ponad 320 000 widzów, czyniąc je największym hitem kinowym kina dziecięcego po 1989 roku. Film miał swoją festiwalową premierę na Festiwalu Filmów Fabularnych w Gdyni w jednej z sekcji konkursowych, a później był pokazywany m.in. na festiwalu TIFF Kids czy Festiwalu Filmowym w Pekinie. „Tarapaty” doczekały się swojej wersji książkowej oraz wydania DVD, a także zostały sprzedane do wszystkich najważniejszych stacji telewizyjnych w Polsce oraz do Netflixa.

Premiera najnowszej części przygód Julki i Olka odbędzie się jesienią 2020 roku.