Wdrożenie medycyny precyzyjnej w Polsce - przełom w leczeniu raka?

zdjęcie ilustracyjne / Michal Jarmoluk , pixabay

  

Nowotwory złośliwe stanowią drugą przyczynę zgonów w Polsce. Rocznie diagnozuje się w Polsce 164 tys. nowych zachorowań na nowotwory, umiera z tego powodu 106 tysięcy Polaków.

Niedawno odbyły się obrady międzynarodowego okrągłego stołu onkologicznego. Podczas spotkania lekarze z Polski jak i zza granicy mieli możliwość wymienić się metodami leczenia w Polsce jak i za granicą. Kluczem do poprawy efektów leczenia jest lepsza profilaktyka.

Około połowie zachorowań na nowotwory można zapobiec, a wiele innych można rozpoznać we wczesnej fazie rozwoju, kiedy są wyleczalne. Niezwykle cenne są dla nas wytyczne postępowania diagnostyczno - terapeutycznego obowiązujące w USA, bo w Polsce takich nie ma

- powiedział prof. Jan Walewski.

Pozytywne skutki leczenia w dużej mierze zależą od przede wszystkim prawidłowego rozpoznania choroby. Jeśli tak nie nastąpi i pierwsze leczenie jest nietrafne to drugie już nie może się udać i negatywnie może wpłynąć na przebieg całej choroby

Zdaniem profesora Walewskiego jedną z metod precyzyjnego ustalenia z jakim nowotworem mamy do czynienia jest badanie patomorfologiczne. Dzięki temu badaniu można dokładne ustalić rodzaj nowotworu wraz z odmianami genetycznymi, których może być wiele. Dopiero wtedy może być dobrane skuteczne leczenie.

Medycyna precyzyjna opiera się na zidentyfikowaniu zaburzenia już na poziomie komórki, na poziomie molekularnym, a następnie zablokowaniu tego zaburzenia przy pomocy leku, który dokładnie w nie trafia, jest precyzyjny

- dodaje profesor.

W Polsce do tej pory było tak, że ponieważ nie było dobrego finansowania ani certyfikacji pracowni patomorfologicznych, to zaczęto świadczone przez nie usługi outsorcingować. Szpitale zaczęły je zamawiać w firmach, które robiły badania, nie zawsze rzetelnie. Teraz jest szansa, że sytuacja się zmieni. Wdrożenie medycyny precyzyjnej w leczeniu raka może być przełomowe. Jak informują onkolodzy z USA, tego typu leczenie funkcjonuje w sieci instytutów onkologicznych.

- dodał.

Kolejnym wyzwaniem dla onkologii jest to jak uczynić nowe terapie dostępnymi. Profesor Walewski zaznaczył, że jako hematolog i onkolog interesuje się nowymi metodami leczenia chorych na chłoniaki, zwłaszcza na agresywne. Podał, że najnowocześniejszą metodą ich leczenia jest immunoterapia z zastosowaniem komórek chimerowych.
Nie można też zapominać o działaniach profilaktycznych, zaznaczył profesor.

Kolejnym działaniem prewencyjnym, które zdaniem profesora należałoby wprowadzić, jest zintensyfikowanie badań przesiewowych w kierunku raka piersi.

Można uzyskać je w prosty sposób: poprzez zwiększenie ilości mammografów cyfrowych na obszarach, na których tego rodzaju sprzętu brakuje. Im więcej kobiet będzie mogło poddać się badaniu, tym będzie więcej wcześnie wykrytych nowotworów, które można wyleczyć

- dodaje.

Profesor Walewski zaznaczył, że w Polsce trwają prace nad rozwiązaniami systemowymi. Na ukończeniu jest Narodowa Strategia Onkologiczna, czyli narodowy, kompleksowy program przeciwdziałania chorobom nowotworowym, który znacząco zwiększy zasięg i skuteczność profilaktyki onkologicznej w skali populacyjnej, co powinno spowodować zmniejszenie zachorowalności na nowotwory.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: pap, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Prokuratura kończy śledztwo ws. wyłudzenia 160 mln zł podczas obrotu paliwami. Są akty oskarżenia

/ / pixabay.com/BeatriceBB

  

Prokurator skierował do sądu akt oskarżenia przeciwko Gracjanowi B. oraz sześciu innym osobom. Postępowanie dotyczyło wyłudzenia ponad 160 milionów złotych podczas obrotu paliwami płynnymi - podała dziś rzeczniczka Prokuratury Krajowej Ewa Bialik.

Akt oskarżenia do Sądu Okręgowego w Częstochowie skierował Śląski Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Katowicach.

W toku postępowania prokurator ustalił, że zorganizowana grupa przestępcza, której członkiem był także Gracjan B. wystawiła łącznie 4929 stwierdzających nieprawdę faktur VAT dokumentujących łączną wartość brutto zafakturowanych transakcji na ponad 856 milionów złotych

- podała prokurator.

Wskazała, że jak wynika z ustaleń śledztwa, oskarżony Gracjan B. kontrolował spółkę, która rozprowadzała paliwo nie objęte podatkiem VAT. "Było to możliwe dzięki księgowaniu, w ewidencji zakupów prowadzonej przez niego spółki, stwierdzających nieprawdę faktur VAT wystawianych przez spółkę pełniącą rolę tzw. „znikającego podatnika”. Spółka wystawiająca faktury VAT na rzecz firmy Gracjana B. nie prowadziła żadnej faktycznej działalności, a jej rola ograniczała się do wystawiania fikcyjnych faktur VAT" - tłumaczyła.

Według prokuratury, w ten sposób wystawiono 817 stwierdzających nieprawdę faktur VAT oraz korekt do tych faktur, które dokumentowały rzekomą sprzedaż towarów na ponad 100 milionów złotych. "Dokumenty te posłużyły do uszczuplenia podatku VAT w wysokości ponad 19 milionów złotych" - dodała.

Gracjan B. oskarżony jest o udział w zorganizowanej grupie przestępczej, pranie pieniędzy, poświadczenie nieprawdy w dokumentacji oraz przestępstwa skarbowe. Z zarzucane mu czyny może grozić do 10 lat więzienia.

Ponadto prokurator oskarżył Arkadiusza S., Przemysława C., Pawła S. oraz Krzysztofa S. Zarzucane im czyny, związane są z prowadzoną przez Arkadiusza S. i Przemysława C. dystrybucją paliw płynnych dokonywaną w ramach zorganizowanej grupy przestępczej

- podała rzecznika Prokuratury Krajowej. "Prokurator ustalił, że paliwo było faktycznie nieopodatkowane podatkiem od towarów i usług, dlatego sprawcy mogli oferować, swoim największym nabywcom, znaczące upusty cenowe. Jednocześnie podmioty nabywające paliwo nie mogły posługiwać się w swojej księgowości fakturami VAT, w których byłaby zapisana cena zakupu towaru, niższa od cen rynkowych, ponieważ przedmiotowe transakcje mogłyby zostać zakwestionowane przez organy skarbowe" - dodała.

Według śledczych, w taki sposób grupa wystawiła łącznie 605 faktur VAT dokumentujących sprzedaż paliw na ponad 87 milionów złotych.

"Kolejna osoba objęta aktem oskarżenia to Grzegorz F., któremu prokurator zarzucił podrobienie podpisu innego członka zorganizowanej grupy przestępczej oraz wyłudzenie poświadczenia nieprawdy na umowie sprzedaży udziałów spółki pełniącej rolę "znikającego podatnika" - tłumaczyła Bialik.

Dodała, że ponadto prokurator oskarżył Filipa J. o udział w zorganizowanej grupie przestępczej zajmującej się produkcją kawy opatrzonej podrobionymi znakami towarowymi znanego producenta. "Zarzuty te związane są z kolejnym wątkiem śledztwa, który został ujawniony w wyniku przeszukania siedziby spółki. Wówczas ujawniono 23754 kilogramy kawy zapakowanej w podrobione opakowania z logo znanego producenta kawy" - powiedziała.

"Dotychczas w toku postępowania skierowano cztery akty oskarżenia wobec 33 oskarżonych, w tym wobec sześciu, będących głównymi organizatorami procederu, zostało zastosowane tymczasowe aresztowanie" - dodała.

W trakcie śledztwa prokurator zabezpieczył majątek o wartości ponad 4,3 mln złotych. "Wśród zabezpieczonych u organizatora przestępczego procederu Arkadiusza S. znajdują się samochód marki Ferrari warty milion złotych oraz dwa zegarki wycenione na 112 tysięcy oraz 97 tysięcy złotych" - podkreśliła.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts