PiS wygrywa kolejny sondaż, za to Lewica... ostro w dół. Duży spadek poparcia i to w miesiąc!

Zdjęcie ilustracyjne / fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

W listopadzie wśród Polaków, którzy zadeklarowali gotowość wzięcia udziału w wyborach do Sejmu, największe poparcie - 38 procent - uzyskało PiS razem z Solidarną Polską i Porozumieniem. Koalicja Obywatelska otrzymała 27 procent poparcia, Lewica -10 procent, PSL - 7 procent, a Konfederacja 6 procent. Tak wynika z najnowszego sondażu Kantar.

W porównaniu do poprzedniego sondażu da się zauważyć dość szybko spadające poparcie dla Lewicy - otrzymała ona aż 4 punkty procentowe mniej niż w poprzednim miesiącu. Warto też zwrócić uwagę, że 12 procent ankietowanych, którzy zadeklarowali udział w wyborach nie potrafiło powiedzieć, na kogo oddaliby głos - to o 6 punktów procentowych więcej niż w październiku.

Chęć udziału w wyborach do Sejmu zadeklarowało łącznie 66 procent ankietowanych, 32 procent z nich wyraziło zdecydowanie w tej kwestii. Łącznie 26 procent badanych zadeklarowało, że nie weźmie udziału w głosowaniu, z czego 12 procent wyraziło tego pewność.

Jak podkreśla Kantar w listopadzie widać pewną stabilizację.

- Poparcie PiS (wraz z Solidarną Polską i Porozumieniem) jest na takim samym poziomie, jak w poprzednim miesiącu. Nie zmienił się znacząco odsetek wskazań na większość partii opozycyjnych. Wyjątek stanowi Lewica, której notowania spadły z 14 do 10 procent

- zaznaczono.

Kantar zwraca uwagę, że zwiększył się dwukrotnie odsetek niezdecydowanych i tym samym powrócił do poziomu sprzed październikowych wyborów.

- Niezdecydowani to najczęściej osoby w wieku 25-34 lata, z wyższym wykształceniem, mieszkańcy miast średniej wielkości, ale także tych o liczbie ludności 100- 500 tys. Komu uda się zdobyć zainteresowanie i przekonać tę grupę? Wydaje się, że czasu jest jeszcze sporo, bo następne wybory – według kalendarza – w 2023 roku

- podkreślono.

Sondaż został przeprowadzony przez Kantar w dniach 15-20 listopada w reprezentatywnej grupie 972 mieszkańców Polski w wieku 18 i więcej lat. Preferencje partyjne badano w grupie 641 osób deklarujących udział w wyborach.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Moskwa reaguje na wywiad J. Kaczyńskiego. Padły słowa o „bluźnierstwie i oczernianiu” Rosji

Zdjęcie ilustracyjne / By Privater Tourist, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=2266629

  

Opublikowany dzisiaj wywiad Jarosława Kaczyńskiego dla niemieckiej gazety "Bild" wzbudził wściekłość rosyjskiego deputowanego Leonida Słuckiego, który pełni funkcję szefa komisji spraw zagranicznych Dumy Państwowej. Słucki oznajmił, że "polscy politycy próbują oczernić rolę ZSRR" w II wojnie światowej.

"Polscy politycy próbują teraz uzyskać dywidendy z własnych herezji historycznych. Lider polskiej partii rządzącej Prawo i Sprawiedliwość Jarosław Kaczyński oświadczył, że Rosja jakoby na równi z Niemcami powinna wypłacić Polsce odszkodowanie"

- oświadczył Słucki, którego wypowiedź przekazała agencja TASS. Dodał: "Proście o odszkodowanie od wandali i tych, którzy bezczeszczą groby czerwonoarmistów".

Komentując wywiad dla niemieckiego "Bilda", opublikowany w sobotę, rosyjski parlamentarzysta oświadczył, że wypowiedzi Kaczyńskiego wpisują się "w trend falsyfikacji historii II wojny światowej".

Oznajmił, że chodzi o "absolutnie bluźniercze i niekompetentne postawienie kwestii", i zarzucił polskim politykom, że "starają się oczernić rolę ZSRR w zwycięstwie nad faszyzmem i czyn żołnierza radzieckiego".

Jest to "antyrosyjska agonia, konwulsje z bezsilności" - powiedział Słucki, który reprezentuje nacjonalistyczno-populistyczną Liberalno-Demokratyczną Partię Rosji (LDPR) dowodzoną przez Władimira Żyrinowskiego.

Słucki oznajmił ponadto, że Związek Radziecki "uratował Polaków przed zniszczeniem", a także "pomógł w odbudowaniu zrujnowanej gospodarki Polski" po II wojnie.

[polecam:https://niezalezna.pl/307680-prezes-pis-o-reparacjach-takze-rosja-powinna-zaplacic-nasze-zadania-sie-nie-przedawniaja]

Jarosław Kaczyński powiedział dziennikowi "Bild", że prezydent Rosji Władimir Putin "próbuje kierować uwagę ludzi na nas, Polaków, by zamazać uwikłanie swojego własnego kraju w wybuch II wojny światowej oraz konsekwencje tego faktu". Wyraził jednak przekonanie, że "świat zna prawdę":

"To Związek Sowiecki pod wodzą Stalina napadł na Polskę 17 września 1939 roku. To radzieccy żołnierze i oprawcy z NKWD wymordowali w 1940 roku tysiące polskich oficerów w Katyniu i innych miejscach"

- powiedział prezes PiS.

[polecam:https://niezalezna.pl/307713-polacy-popieraja-dzialania-prezydenta-i-premiera-chodzi-o-atak-ze-strony-putina-i-rosji]

Zapowiedział, że Warszawa nie pogodzi się z tym, że nie otrzymała reparacji za zniszczenia wojenne. Pytany, czy nie należałoby skierować roszczeń również do Kremla, odparł, że Rosji i Niemiec nie można porównywać.

"W Berlinie zasiada demokratycznie wybrany rząd i obowiązują prawo oraz moralność. O Rosji natomiast nie da się tego powiedzieć" - wskazał. Przyznał, że "także Rosja powinna zapłacić", ale dodał, że nie sądzi, "by nasze pokolenie jeszcze tego dożyło, by Rosja przyznała się do swojej odpowiedzialności". "Jedno jest pewne: nasze żądania się nie przedawniają" - zaznaczył.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts